Dodaj do ulubionych

mama do pracy

04.06.11, 17:07
Mam córcie 3 lata byla wczesniakiem i wymaga rehabilitacji. Ze wzgledu na niemale koszty leczenia i rehabilitacji postanowilam ze pojde na staz( jest to moja pierwsza praca mam 24 lata)Małą zostawiamy na przemian u obydwu babć, jest regularnie wożona na rehabilitacje.Niedawno uslyszelismy od rodziny ze jak moglismy z mezem tak zrobic ze obydwoje pracujemy, ze zaniedbujemy dziecko itp... Strasznie mnie to dotknelo, poniewaz od urodzenia malej obydwoje robimy co w naszej mocy aby mala miala zapewnione wszystko co moziwe w zakresie leczenia, milosci, sfery materialnej. Powoli wpadam w dol i czuje sie jak wyrodna matka...
Obserwuj wątek
    • zbiszkopcik Re: mama do pracy 04.06.11, 17:56
      Prosze Cie, wez rodzinie powiedz do sluchu, bo glupoty gadaja...
    • mama-cudownego-misia Re: mama do pracy 04.06.11, 17:57
      To już bardziej "wyrodna" córka i synowa wink Bo przecież dziecku krzywda się nie dzieje i nie jest zaniedbywane. Ale rodzina też ma swoje życie i może nie byś chętna do zajmowania się na dłuższą metę dzieckiem, w końcu to Twoja córka, a oni już swoje dzieci odchowali.
      Chyba nie ma co wpadać w jakieś wielkie emocje, tylko po prostu porozmawiać otwarcie, przedstawić koszta, jakie ponosicie, zapytać, czy wasi rodzice mogą pomóc i jak (wbrew pozorom nie jest to ich obowiązek, a uprzejmość). A potem przygotować się na liczne powtórki z rozmowy wink
      W ostateczności rozważyć pracę w domu. Nie wiem, jaki masz zawód, ale w wielu wypadkach się da, a w końcu zerówka tuż tuż (chociaż jeśli jesteś tak zmęczona siedzeniem w pieluchach, jak ja byłam, 2 lata to może być wieczność)
      • kasienka-5 Re: mama do pracy 04.06.11, 23:01
        nie przejmuj sie głupim gadaniem. Ja sama mam dwie niepełnosprawne córeczki- bliźniaczki. pracuje, co prawda 4 h dziennie, niedawno skończyłam studia. I nie mam żądnych wyrzutow sumienia. Co prawda zyje w biegu, bo ledwo z pracy wracam, a juz na rehabilitacje lecimy. Ale praca duzo mi daję. nie siedzę w domu, jestem wśród ludzi. Naprawde nie powinnas mieć wyrzutów sumienia, a przecież pare groszy sie przyda. Powodzenia
        • lizbonczyk Re: mama do pracy 05.06.11, 00:44
          Bardzo dobrze, że wracasz do pracy. Chyba mało kto może sobie w naszym biednym kraju pozwolić na niepracowanie i poświęcenie dziecku. Poza tym to też z korzyścią dla Ciebie i dla dziecka w sumie też.
    • karro80 Re: mama do pracy 05.06.11, 00:43
      Olej, z rodziną to wiesz najlepiej na zdjęciuwink
      Generalnie trzeba się uodpornić na gadanie ludzi czy to obcych, czy to rodziny, choć w sumie wydaje się, ze rodzina powinna zrozumieć i wesprzeć, więc tym bardziej człowieka gryzie, ale trzeba robić swoje.
      A jak im tak bardzo żal to proszę, niech dają kasę na rehabilitację i utrzymanie a któreś z Was może sobie wtedy z dzieckiem zostać.
      • welaw Re: mama do pracy 05.06.11, 11:15
        Dziękuję Wam dziewczyny bardzo podnioslyście mnie na duchu, dziękuje za wsparcie. Nie żałuję że poszlam do pracy tylko przykro mi wlasnie ze tego wsparcia ze strony rodziny wtroche brakuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka