malwisul
03.07.12, 19:44
byłyśmy dzisiaj u hematologa i jestem w szoku... pani doktor badając małą wyczuła u niej węzły chłonne w miejscach: -na główce, -na karku, -szyjne, -żuchwowe, -pod obojczykiem, -pod pachami i na brzuchu po prawej i lewej stronie, niektóre wystawały z pod żeber!! Nie było ich tylko na nogach, ja widziałam wcześniej tylko te mocno wystające (widoczne bez dotykania) na brzuchu (po lewej stronie) i pod pachami (reszty nie sprawdzałam). Fakt że na szczęście nie ma się czym aż tak martwic bo hematolog wytłumaczyła że to na pewno przez to że ma ogromne migdały od dłuższego czasu (mamy skierowanie na usunięcie ale jesteśmy w trakcie konsultacji z innym laryngologiem) i ma przewlekłe wysiękowe zapalenie ucha środkowego z obustronnym niedosłuchem a na pytanie jak w tak dziwnych miejscach jak głowa, kark, brzuch może miec widoczne węzły chłonne pani doktor powiedziała że jest tak chuda i nie ma żadnej tkanki tłuszczowej która u zdrowych ludzi zakrywa te węzły, ale i tak jestem w szoku że takie coś może w ogóle byc...