Dodaj do ulubionych

Artur 29 tc, Gdańsk

30.12.12, 22:46
24 listopada br. urodził się mój syn - Artur.
w 27 tc odeszły mi wody. 12 dni udało się nam zyskać na patologii ciąży, ale mimo pompy z fenoterolem przez 24h przez cały ten czas, w sobotę 24.11. przyszły skurcze, poród postępował błyskawicznie, lekarz zdecydował o cc.
Artur ważył 1320 gram, miał 42 cm, ale praktycznie nie oddychał. Dostał 2 pkty w pierwszej i 4 pkty w 3 minucie.
Został zaintubowany i podłączony do respiratora. Po dobie złapał oddech i odłączono go od mechanicznego wspomagania, podłączono CPAP, ale po kolejnej wrócił na respirator, nie dał rady. Okazało się, że ma bardzo poważne zapalenie płuc. Do tego doszło krwawienie do komór mózgu III stopnia oraz nietolerancja pokarmu. Po trzech tygodniach podjęto próbę odłączenia od respiratora, niestety udało się go utrzymać na własnym oddechu na zmianę z CPAPem tylko przez 3 dni, nie dał rady i wrócił na respirator na kolejny tydzień. Podczas którego leczono również kolejną infekcję.
Od 6 dni Artur oddycha sam, z czego od 3 tylko z nadmuchem tlenu nieopodal głowy. Dzisiaj, po 36 dniach opuścił inkubator. Jest w trakcie kolejnej antybiotykoterapii, ponieważ badania krwi w środę wskazały na infekcję. Trawi 22 ml mojego mleka co 3 godziny (to czwarta próba karmienia, wcześniej dość szybko pojawiała się nietolerancja), przy czym co drugie karmienie dostaje "wzmacniacz" do mleka. Waży 1610 gram.
Pierwsze badanie oczu nie wykazało retinopatii, czekamy na kolejne. Nadal nie wiemy, co z jego głową, ale na to przyjdzie nam pewnie poczekać jeszcze jakiś czas. Płyn mózgowo-rdzeniowy raz jest makroskopowo czysty, a następnym razem krwisty, komory są powiększone, czekamy na kolejne badania usg.
Póki co, ma na pewno zdiagnozowaną dysplazję oskrzelowo-płucną.
Jest dzielnym walczakiem. Nie bez powodu ma ksywkę "Król Artur" smile
Leży na Oddziale Neonatologicznym i Intensywnej Terapii Noworodka na Zaspie.
Obserwuj wątek
    • ewelajnawrocek Re: Artur 29 tc, Gdańsk 31.12.12, 10:02
      Z całego serca życze Wam wszystkiego dobrego i aby za rok ten trudny początek był już w jakimś stopniu tylko wspomnieniem. 4 lata temu w Sylwestra wychodziłam do domu sama bez mojego synka, który wlasnie pierwszy raz miał odłączony respirator..trudny to był Sylwester dla mnie, pewnie dla Was tez..ale wierzę, że każdy następny bedzie juz lepszy.
      • domi2209 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 31.12.12, 11:36
        Wszystkiego dobrego, Oddział na Zaspie uważam za wspaniały, tam też leżał mój Filipek i naprawdę miał doskonałą opiekę.Trzymam kciuki za Arturka
        • kiri77 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 31.12.12, 12:02
          Mojego Kacpra uratowali na Zaspie wspominam ten oddzial bardzo mile i kochana dr.Pilarczyk napewno jest w dobrych rekach a co przyniesie przyszlosc nikt nie wie ale musi byc dobrze trzeba w to wierzyc. U nas Kacper byl cale 3 mc na antybiotyku w sumie po podliczaniu dni to tylko 2 tyg nie mial antybiotyku.schodzil z niego np. w czwartek a w pt rano juz byla kolejna infekcja albo dzien przerwy i od nowa. Trzymam kciuki smile
    • kiri77 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 31.12.12, 12:04
      a wiesz co bylo przyczyna porodu?? widze w sygnaturce ze coreczke tez masz wczesniaka i malutka roznice wieku masz miedzy maluchami to bedziesz miala wesolo w domu smile
    • rewolka404 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 31.12.12, 13:35
      trzymam kciuki za walecznego Artura!
      Zaspa ma bardzo dobre opinie na tym forum. My z Klinicznej, ale bylismy pod opieka dr P. - cudowna lekarka.
      Masz jeszcze dziecko w domu, wiec pewnie Ci ciezej, ale staraj sie byc jak najwiecej z Synkiem. Kanguruj, przytulaj, mow, po prostu badz.
      • rewolka404 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 31.12.12, 13:36
        a i mozesz do owi zadzwonic sie umawiac, bi tam kolejki nieziemskie.
    • ankaicyganka Re: Artur 29 tc, Gdańsk 31.12.12, 14:56
      Ja mam bardzo poważne problemy z szyjką, którą miałam leczoną. Generalnie niewydolność cieśniowo-szyjkowa, stan po konizacji chirurgicznej.
      Chcieliśmy, żeby między dziećmi była mała różnica wieku, np. 2 lata, ale nie planowaliśmy aż takiej. W ciążę zaszłam praktycznie "po pierwszym razie" i jeszcze ten przedwczesny poród i wyszedł prawie równy rok. I jeszcze mąż ma urodziny w listopadzie, dzień po Arturze. Tylko ja z lipca wink
      Zgadzam się, że Zaspa jest cudowna. Jesteśmy bardzo zadowoleni i spokojni, że syn ma najlepszą opiekę.
      Do OWI zarejestrowaliśmy do zaraz po urodzeniu, bo mąż był z córką na kontroli neuro. Mamy termin na 19 lutego i mam cichą nadzieję, że nie trzeba będzie przekładać.
      • rewolka404 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 01.01.13, 12:45
        dopiero zobaczylam date urodzin Twojej corci i tc, w ktorym przyszla na swiat. Wiesz zatem jak to wszystko wyglada. Wycieczki po lekarzach, badaniach itd.
        Moze kiedys sie minelysmy na Wejhera czy w Owi. Ja rodzilam w pazdzierniku 2011.
        A kogos do pomocy nad corcia macie? opieka nad wczesniakiem z roczniakiem w domu jest na pewno bardzo, bardzo trudna...
    • adusia29tc Re: Artur 29 tc, Gdańsk 31.12.12, 23:00
      Powinnam napisać, że wiem co czujesz, ale tutaj wszystkie mamy to wiedzą. Przed Wami dłuuuga droga i jazda od badania do badania, ale trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze. Adusia skończyła w wigillię 2 latka, jest bystrą dziewczynką i bardzo rozgadaną (waży 14kg) nadrobiła wszystkie straty i wcześniactwa po niej nie widać (Apg 3,6,6). Ja rodziłam w Poznaniu, na Polnej więc o Zaspie nie mogę sie wypowiadać, ale z przeczytanych opinii wynika, że to dobry szpital. Ale pewnie raz będzie z górki raz pod górkę, życzę Ci duuużo cierpliwości (mi pod koniec jej już brakowało, bardzo chciałam do domu z małą i tu zrobiłam duży błąd bo Adusia miała problemy z ssaniem) a Arturkowi, żeby wygrywał każdą walkę i żeby Nowy Rok przynosił same dobre wieści i niespodzianki. Wszystkiego dobregosmile
      Czytając Twój opis wydawało mi się, że czytam o sobie więc jakbyś chciała wiedzieć coś więcej o konkretach to służę pomocą, możesz też pisać na meila gazetowego.
      • czegos_mi_sie_chce Re: Artur 29 tc, Gdańsk 04.01.13, 15:36
        Życzę Wam dużo zdrowia - mamy podobną historię, też jestem po konizacji i też w poprzedniej ciąży odpłynęły mi wody w 31 tygodniu, wyleżałam jeszcze 11 dni , ale rozpoczęła się infekcja wewnątrzmaciczna i cc. Teraz, po 3 latach, jestem znów w 31 tygodniu i marzę o 32, 33, 34 smile
    • kubus22xtz Re: Artur 29 tc, Gdańsk 08.01.13, 14:55
      Hej
      jak synek?mam nadzieje,ze wszystko dobrze?pewnie sie szykujecie do wyjscia do domu?moj synek tez lezał na Zaspie,a kto prowadzi Twojego synka?zyczę duzo siły i wiary,bo to jest najwazniejsze.
    • ewinka82 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 08.01.13, 16:08
      tez jestem mama wczesniaka z 29 tygodnia i pochodze z pomorza, ale mieszkamy we Wloszech i tu tez w maju urodzil sie nasz synek...wszystkiego dobrego, zdrowka i duzo sily
      • rewolka404 do ewinka82 08.01.13, 18:21
        to ja Ciebie znam! wink mam nadzieje, ze Synek rosnie zdrowo.
        Magda
        • mamaantonki podobna historia 08.01.13, 18:39
          Witaj,

          ja urodziłam w 27 tc córkę z wagą 1000 gram. Dostała 3 pkt, potem 5. Również miała powrót na respirator i wylewy III stopnia. Teraz ma 16 miesięcy. Trzymam za Was kciuki.
          • kubus22xtz Re: podobna historia 09.01.13, 10:32
            do mamyantonki:

            Hej ja urodziłam synka w 28t.c z wagą1150.Jestem ciekawa jak się córcia miewa?a gdzie rodziłaś?
            • mamaantonki Re: podobna historia 09.01.13, 11:40
              kubus22xtz napisał(a):

              > do mamyantonki:
              >
              > Hej ja urodziłam synka w 28t.c z wagą1150.Jestem ciekawa jak się córcia miewa?a
              > gdzie rodziłaś?
              W częstochowie.
              Córka obecnie ma 8, 5 kg, 80 cm wzrostu, 12 zębów. Poza trzydniówką i katarem, który ma przy ząbkowaniu jeszcze nie chorowała. nie wiem co to kaszel, wymioty, biegunka. Póki co szczepiona normalnie. Tylko MMR odroczyłam. Rozwój motoryczny - mniej wiecej do wieku skorygowanego (13 miesięcy). Jeszcze sama nie chodzi. Trzyma się za palucha, sama zrobi 3 kroki od czego do czegoś lub od kogoś do kogoś. Nie rehabilitujemy się już od 4 miesięcy (odkąd wstaje i sprawnie raczkuje). Nie wiem czy to dobrze czy nie. dwa meisiące temu byliśmy pokazac ją naszej rehabilitantce bo koślawiła stopy, ale widzę, że już dużo ładniej je stawia.
              Umysłowo- rewelacja. Psycholog oceniła ją na wiek urodzeniowy. Naśladuje, pokazuje, rozumie bardzo dużo. Mało mówi, ale neurologopeda nie ma zastrzeżeń. To chyba tyle u nas.

              A Twój syn w jakim jest wieku?Jak się ma obecnie?
              • kubus22xtz Re: podobna historia 09.01.13, 12:49
                Mój synek ma obecnie 25 miesięcy,ale te 3 trzeba mu odjąć.Zaczął chodzić samodzielnie jak miał 1,5 roczku,rehabilitację zakończylismy tez bardzo szybko ,gdyz nie bylo takiej potrzeby,wzrok w porzadku,nie miał retinopatii,nie chodzimy juz do zadnego specjalisty.Od lipca chodzi do przedszkola do najmłodszej grupy,gdzie się swietnie zadomowiłsmile)),mało mówi około 10 słów,ale na razie się nie zamartwiam-no może troszeczkę,jest bardzo żywym dzieckiem,czasami mam wrazenie,ze jest niezniszczalnysmile)),uparciuch jakiego swiat nie widział.
                • mamaantonki Re: podobna historia 09.01.13, 12:57
                  kubus22xtz napisał(a):

                  > Mój synek ma obecnie 25 miesięcy,ale te 3 trzeba mu odjąć.Zaczął chodzić samodz
                  > ielnie jak miał 1,5 roczku,rehabilitację zakończylismy tez bardzo szybko ,gdyz
                  > nie bylo takiej potrzeby,wzrok w porzadku,nie miał retinopatii,nie chodzimy juz
                  > do zadnego specjalisty.Od lipca chodzi do przedszkola do najmłodszej grupy,gdz
                  > ie się swietnie zadomowiłsmile)),mało mówi około 10 słów,ale na razie się nie zama
                  > rtwiam-no może troszeczkę,jest bardzo żywym dzieckiem,czasami mam wrazenie,ze j
                  > est niezniszczalnysmile)),uparciuch jakiego swiat nie widział.


                  A Tosia miała retinopatię II stop z objawem "+". Obydwa oczka zlaserowane. Kontrola wrzesniowa nie wykazała póki co zadnej wady. Kolejna za 3 mies
                  • kubus22xtz Re: podobna historia 09.01.13, 13:19
                    Bedzie dobrze,moj kubus lezał na oddziale z dziewczynka miała w obu oczkach retinopatie 3 st. obecnie ma 25 miesiecy i nawet okularków nie musi nosić,bo wszystko jest oksmile)))
                    • kol196 Re: podobna historia 09.01.13, 22:57
                      witam. tez urodziłam 2 synka w 28tyg z waga 1120g, obecnie ma 26 miesiecy.
        • ewinka82 Re: do ewinka82 09.01.13, 10:44
          alez ten swiat maly smile Stefek rosnie, ma/mial typowe wczesniacze problemy (typu PDA, FOP, ROP leczony laserowo). Rozwija sie prawidlowo - pozostaje pod stala opieka szpitala, czeste kontrole, fizjoterapia prewencyjna.. Obecnie co miesiac dostaje synagis, bo niestety ma tez niewielka dyspazje oskrzelowo-plucna. A jak Wasz maluch...poczatkowo Ania przekazywala mi informacje smile
          • rewolka404 Re: do ewinka82 09.01.13, 13:13
            masz maila na gazecie, bo nie chce watku dalej zasmiecac smile U nas ogolnie ok.
    • ankaicyganka Re: Artur 29 tc, Gdańsk 13.01.13, 23:06
      Witam wszystkich, dziękuję za wpisy pod wątkiem, życzenia i słowa wsparcia.

      Artur ma się coraz lepiej. Od tygodnia leży już na ostatniej sali, tej na której leża "duże" dzieci i z której wychodzi się do domu. No jest wręcz ogromny - waży całe 1830 gram smile
      Oddycha sam, bez żadnego wsparcia. Uczy się jeść z butelki i dzisiaj po raz pierwszy przystawił się do piersi. Łapczywie, połykał sutek i ssał z przerwami na oddychanie i odpoczynek. Myślę, że oboje byliśmy w siódmym niebie. Je tylko moje mleko.
      Nadal przyjmuje leki, które m.in. wspomagają go oddechowo, pomagają produkować czerwone krwinki, pomagają nabierać odporność i rosnąć, a oprócz tego mnóstwo witamin i suplementów. W piątek był zaszczepiony, przeszedł szczepienie bez odczynu i bez żadnych ekscesów oddechowych, czy innych.
      Kolejne badania okulistyczne stwierdziły brak retinopatii i prawidłowy rozwój oczu.
      Ostatni obraz usg głowy pokazuje, że komory nie powiększają się, miejsca wylewu się oczyszczają, splot odprowadza płyn prawidłowo.
      Nie wiemy, kiedy wypis. Na pewno nie szybciej niż, jak przekroczy 2kg wagi. Nie możemy się doczekać.
      • est-ii Re: Artur 29 tc, Gdańsk 13.01.13, 23:09
        Super! tak trzymać.
      • rewolka404 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 14.01.13, 20:41
        Super wiesci!
        Tak mi sie przypomnialo, ze matki z Zaspy i Klnicznej latwo bylo zidentyfikwac, czy to na Wejhera czy w Owi. Te zaspowe czesciej karmily piersia, kliniczne butelka z mm uncertain Nie wiem, czy masz jakas pomoc przy przystawianiu, ale jesli tak to korzystaj. Po wyjscie mozesz skorzystac z poradni. Ja jezdzilam, ale nam sie nie udalo. Sciagalam a to duzo czasu wymaga. Przy dwojce malych dzieci nie ma nic wygodnejszego niz piers! Powodzenia i trzymam kciuki za szybkie wyjscie.
        • mamusia-myszeczek Re: Artur 29 tc, Gdańsk 15.01.13, 10:30

          > Tak mi sie przypomnialo, ze matki z Zaspy i Klnicznej latwo bylo zidentyfikwac,
          > czy to na Wejhera czy w Owi. Te zaspowe czesciej karmily piersia, kliniczne bu
          > telka z mm



          Oj uważaj zanim wydasz takie sądy.Ja zawdzięczam bardzo dużo Klinicznej.Urodziłam blizniaki w 27 tyg ciąży i do wyjścia ze szpitala karmiłam je piersią.Niestety dzień po wyjściu maluchów ze szpitala miałam kolizję ,wjechał we mnie autobus kt nie zauważył mojego małego autka.Pokarm straciłam jeszcze tego dnia-pewnie ze stresu...Na Klinicznej jest położna tzw laktacyjna i pielęgniarki bardzo pomagają,jest pokój do ściągania pokarmu


          :/ale nam sie nie udalo. -a no sama widzisz, a mnie tak

          • rewolka404 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 15.01.13, 13:46
            takie mialam spostrzezenie a sami bylismy na Klinicznej smile
            Moze z racji przebywania na tzw sepsie polozna laktacyjna byla u mnie do przystawienia RAZ. Zjawiala sie czesto, duzo mowila, chwalila za sciaganie i znikala, zjawiala sie po karmieniu itp. Bardzo mi pomogla w rozkreceniu laktacji, ale to bylo dobre slowa. Chwala i za to.
            Gdy z oiomu zeszlismy pietro nizej na okolo 10 dzieci dwoje bylo karmionych pokarmem matki i to tylko czesciowo.Jak ja bylam byl przykaz, zeby mleka nie przechowywac w lodowce, wiec
            mozna bylo na biezace potrzeby zostawiac. Przy wypisie pani dr prowadzaca byla zdziwiona, ze w domu mm podawac nie zamierzam - nie mieslismy zaleconej witaminy K, bo przeciez mm bedzie dostawal.
            A pokoj do sciagania pokarmu rzeczywiscie jest. Na cale poloznictwo i neonatologie przewidziano 2 miejsa.
            W przychodni przyszpitalanej nie spotkalam nikogo, kto karmilby piersia a nawet mlekiem sciaganym. Zawsze w uzyciu bylo mm. Do 6 miesiaca bylismy dosc czesto w odwiedzinach w przychodni.
            • rewolka404 Re: Artur 29 tc, Gdańsk 15.01.13, 14:04
              i jeszcze wytlumacze, co to znaczylo, ze "mi sie nie udalo". Maly nie byl tylko i wylacznie na piersi, ale troche pociagal. Najadal sie butelka z moim pokarmem, piers odrzucil w 5 miesiacu zycia calkowicie.
    • ankaicyganka jesteśmy w domu! 30.01.13, 19:29
      Artur został wypisany po dwóch miesiącach i 6 dniach z wagą 2175 gram.
      Uczymy się siebie.
      • mamaantonki Re: jesteśmy w domu! 30.01.13, 19:56
        Gratulacje!!! My wychodzilysmy do domu z taka sama wagawink
      • little.d Re: jesteśmy w domu! 30.01.13, 20:39
        gratuluje! nigdzie nie bedzie tak dobrze jak w domku!
        • ela213 Re: jesteśmy w domu! 05.02.13, 12:11
          Gratulacje Misia też z Zaspy.Super trzymam za Was kciuki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka