Tak powiedziała okulistka po badaniu Emusi.Minus bo się nie cofają zmiany,a plus bo się nie pogarsza(choć podobno siatkówka jest nieco uniesiona,ale podobno nie w tym miejscu,które odpowiada za widzenie(ufff).Kazali nam juz odstawic już leki i następna kontrola dopiero za miesiąc(ta była po dwoch tygodniach,poprzednia po tygodniu).Mają nadzieje,że to się juz cofnie samo.Mam ją obserwowac-jak reaguje na światło,czy wodzi wzrokiem za czymś.Z moich obserwacji-to na światło reaguje-np.mruży oczy przy zapaleniu lampy.Od niedawna zaczęła na chwilę zatrzymywać wzrok na mojej twarzy,ale tylko na chwilę

Za przedmiotami wcale nie wodzi jeszcze wzrokiem-na to moje stwierdzenie okulistka powiedziała,ze juz powinna zaczać bo ma już prawie cztery miesiące...Wg mnie Em 4 miesiące kończy za-12dni-to prawie za 2 tygodnie,a po drugie ona ma dopiero skończony ...1 tydzien życia korygowanego przecież-chyba w tym tygodniu dzieci jeszcze nie wodzą wzrokiem???Czytałam znów historie Igora(setny raz chyba

) i tam pisze,że on zaczął wodzić wzrokiem w 2 miesiącu korygowanym...