Zastanawiam się czy macie w domu lub na podwórku jakieś zwierzę i jak Wasze
dzieci na nie reagują i odwrotnie. My mamy psa, który nie wchodzi do domu,
jest cały czas na dworze. Miłosz bardzo go lubi, gdy nie chce czegoś jeść
mówię, że Sapro zaraz mu to zabierze i często to działa. Nasz pies jest dość
duży ale za to bardzo łagodny, Miłosz lubi go głaskać, rzuca mu patyk, daje
wodę i od początku był do niego pozytywnie nastawiony. Dziadek ma też gołębie
(mieszkamy w jednym domu, ale na szczęście nie razem

), Miłosz uwielbia
chodzić do gołębnika razem z nim, a gdy widzi, że gołębie siedzą a nie latają
to klaszcze żeby je spłoszyć i zmobilizować do trenowania. Czy Wasze dzieci
też lubią zwierzęta?
www.bobasy.pl/?u=venla&s=b981d7458c485e9324648baa194731cf