Dodaj do ulubionych

Przepuklina

12.06.06, 18:35
Moje drogie bardzo proszę o pomoc.
Byliśmy dziś kontrolnie u ortopedy Alek ma trochę szpotawość goleni. Przy
okazji lekarz stwierdził przepuklinę nie wiem jak to się nazywa chyba jądrową.
Bardzo się martwię. Nikt wcześniej tego nie zauważył. Powiedział, że to już
najwuyższa pora coś z tym zrobić i zasięgnąć rady chirurga.
Powiedzcie proszę czy to widać tą przepuklinę, kiedy się operuje, w ogóle
cokolwiek. Strasznie mnie męczy wizja operacji.
Pozdrawiam Asia.
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: Przepuklina 12.06.06, 19:40
      Pewnie to przepuklina pachwinowa - tak myslę...
      Igor miał takowa zdiagnozowaną jeszcze w szpitalu i raz w szpitalu faktycznie
      widziałam jak sie uwydatniła - moszna była jednostronnie jakby spuchnieta, taka
      napompowana. Byliśmy potem dwukrotnie u chirurga na wizytach kontrolnych i on
      juz przepukliny nie wdział, ja od tamtej pory w szpitalu też nie (dwa lata
      minęły). Podobno przepuklina pachwinowa w 99% kwalifikuje sie do interwencji
      chirurgicznej - a u nas jak widac wchłonęła się wink

      Tak sobie myślę idź do tego chirurga, co Ci szkodzi - ortopeda to jednak nie
      specjalista od tych spraw, a chirurg może Cię uspokoi albo podejmie decyzje co
      z tym dalej.

      Trzymam kciuki - przepukline epiej obserwować bo może okazac sie groźna, jelito
      może uwięznąc...
      • tabaluga0 Re: Przepuklina 12.06.06, 22:45
        moze to nie przepuklina tylko wodniak?
    • ola75 Re: Przepuklina 13.06.06, 08:24
      Mój Synek miał zdiagnozowaną przepuklinkę pachwinową prawostronną jeszcze w
      szpitalu, po urodzeniu. W styczniu tego roku miał zabieg. Po zabiegu na drugi
      dzień już byliśmy w domku.
      Najlepiej jak udasz się do chirurga i on oceni sytuację.

      Ola
    • asia_233 Re: Przepuklina 13.06.06, 08:59
      Dziękuję Wam bardzo. Zapisałam już Alka do lekarzy. Trudno się mówi ,ale jeśli
      faktycznie to ptzepuklina to szkoda że dopiero teraz i dopiero ortopeda to
      zauważył. Mój mąż miał jak był dzieckiem i mój szwagier też.
      Mam nadzieję że jeszcze nie jest powikłana tak jak u mojego szwagra. Do końca
      nie było wiadomo, czy będzie mieć dzieci (miał też wodniaka późno
      zdiagnozowanego i uwięźniętą przepuklinę).
      A Alek miał wodniaki na obydwu jądrach i to duże, ale się wchłonęły.
      Pozdrawiam.
      Asia
      • tolka11 Re: Przepuklina 13.06.06, 14:07
        ale przepuklina pachwinowa to nic strasznego Mój sym miał wiele ciężkich
        operacji, a zabieg usunięcia przepukliny to był drobiazg. W wieku 6 m-cy
        pierwszą i jak miał rok usunięto drugą. Laparoskopowo, więc nie ma śladu. rano
        na oddział, zabieg i wieczorem do domu. W zwykłym państwowym szpitalu.
        Chirurgia jednego dnia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka