wczesniak-30tc, 1000gr

05.07.06, 08:18
Moja dobra kolezanka miesiac temu przez cc urodzila wczesniaka, 30tc, dziecko
mialo niecale 1000gr, po urodzeniu dostalo 8apgar.Od tygodnia mala oddycha
samodzielnie. waga wzrosla o 100 gr. Ale-wg poczatkowej obietnicy lekarza,
kolezanka miala zostac w szpitalu z mala dopoki dziecko nie osiagnie 2000gr.
i przedwczoraj puscili ja do domu. Sama.Dziewczynka miala wylew 1 stopnia,
nadal oddycha samodzielnie. Lekarz dal kolezance bromergon na zatrzymanie
laktacji, bo stwierdzili, ze mleko adaptowane jest korzystneijsze dla
wczesniakow ( poza tym kolezanka miala problemy ze sciaganiem pokarmu7). I-
kolezanka jest przekonana, ze z dzieckiem nie jest dobrze, wiec dlatego nie
chca malej karmic jej mlekiem i dlatego puszczaja ja do domu..
Jak to jest-czy jesli matka ma malo pokarmu zawsze sie daje pierwszenstwo
mleku adaptowanemu?
    • tabaluga0 Re: wczesniak-30tc, 1000gr 05.07.06, 08:37
      Ja karmilam swoim mlekiem od poczatku, lekarze sami namawiali ze mleko matki
      jest najlepsze, rowniez dla wczesniaka.A wlasciwie jeszcze bardziej dla
      wczesniaka, bo wiadomo ze te dzieci nie maja zadnej odpornosci.
      Z twojego opisu widac ze małej nic powaznego nie jest.Wylew I stopnia to nie
      tragedia, sam sie wchlonie. Nie piszesz nic o trawieniu. Sukcesem jest ze mała
      oddycha samodzielnie. Ile je, moze faktycznie pokarmu jest za malo i chca
      karmic sztucznie.
    • mamaigora1 Re: wczesniak-30tc, 1000gr 05.07.06, 08:49
      ja należałam do matek, które miały naprawde malutko pokarmu i lekarz prowadzący
      wręcz dopingował mnie do ściagania mleka choc na 1-2 posiłki dla Igora, bo
      mleko matki to dobrodzijstwo dla dziecka.

      Może u Twojej koleżanki jest inny problem - skoro przez cztery tygodnie od
      urodzenia przybrała tylko 100g (wliczając w to oczywiście początkowy spadek
      wagi) i była tylko na mleku matki to może lekarze w tym mleku dopatruja sie
      problemu, może jest mało kaloryczne (bywaja i takie przypadki choc rzadko -
      sama mam taka koleżankę gdzie obie karmiły dzieci bardzo krótko swoim mlekiem
      bo dzieci nie przybierały na wadze - po podaniu sztucznego sytuacja sie
      unormowała).
    • nati1011 Re: wczesniak-30tc, 1000gr 05.07.06, 09:16
      przyczyną małego wzrostu może być też niedoczynność tarczycy. Tak było u mojego
      siostrzeńca. Po miesiącu ważył mniej niż przy porodzie. Też wcześniak.

      Teoretycznie w szpitalu powinni to sprawdzić, ale lepiej się upewnić. Jakie są
      nasze szpitale to wszyscy wiemy
    • mathiola Re: wczesniak-30tc, 1000gr 05.07.06, 09:25
      Nawet jesli malenstwo nie moze jesc teraz pokarmu mamy, nie rozumiem, po co
      lekarz dal matce Bromergon?? A jesli bedzie chciala POZNIEJ karmic mala? Nie
      moze po prostu sciagac tego mleka? Nawet jesli mialaby wylewac je do zlewu. Ja
      tak robilam, bo mialam nadmiar, dzieciaczki zjadaly po 15 ml, a ja sciagalam
      jakies straszne ilosci, nikt mi nie dawal bromerganu... Nie rozumiem postawy
      tego lekarza.
      • dragica Re: wczesniak-30tc, 1000gr 05.07.06, 10:14
        wlasnie mnie tez to zdziwilo...bromergon ogole ma za duzo skutkow
        ubocznych...kolezanka miala gestoze, straszne nadcisnienie, a bromergon daje
        sie generalnei w innych przypadkach,,zobacyzmy..
        • moni_flis Re: wczesniak-30tc, 1000gr 05.07.06, 10:34
          Ja rowniez jestem bardzo zdzwiona zachowaniem lakerza uncertain Moje malce urodzili
          sie rowniez w 30tc, kazdy neonatolog namawial mnie do odciagania dla nich
          pokarmu bo jak pisza dziewcyzny: pokarm matki ejst najlekpszy dla keazdego
          dziecka a szczegolnie wczesniaka! Wylewem 1 stopnia nie przejmujcie sie w
          ogole! Jesli chodzi o szpital i wyjscie Twojejj kolezanki do domu-roznie
          praktykuje sie w roznych szpitalach! ja rodzilam w CZMP w Łodzi i rowniez po 4
          dniach po ceskarksim cieciu wyszlam do domu! Tak wiec nie ma to zwiazku ze
          stanem zdrowia dziecia, ale z zadadami przyjetymi rpzez dany szpital!
          Dzieciak jednak bardzo malo przybral na wadze (moje urodzone w 30tc-1500g
          dokladnie po miesiacu wyszly do domu z waga 2400g)! moze stad decyzja lekarzy o
          zmienie mleka! Wiadomo, ze na mleku sztucznym dzieciaki bardziej przybywaja na
          wadze!

          Pozdrawiam
          • magda_w24 Re: wczesniak-30tc, 1000gr 05.07.06, 20:56
            Ja urodziłam synka w 29 tc z wagą 980g,i mnie również lekarze i pielęgniarki
            namawiały do ściągania mleka bo to jest najlepsze lekarstwo dla takich
            maluszków,one nie mają żadnej odporności,a w mleku matki jest wszystko co
            potrzebne dziecku,dziwne.Niech mama dziecka dowie się dokładnie o co chodzi z
            tym mlekiem,co prawda moje dziecko przez jakiś czas dostawało sztuczne mleko
            ale dlatego że ulewało i dostawało bebilon ar,a potem piło moje z
            zagęszczaczem.Życze dużo zdrowia
    • venla Re: wczesniak-30tc, 1000gr 05.07.06, 22:24
      Dziewczyny już napisały chyba wszystko. Dodam jeszcze tylko tyle, że stosunek
      niektórych lekarzy do pacjentek (załamanych, cierpiących z powodu bólu i walki
      jaką muszą znosić ich malutkie dzieci) jest żałosny. Jeżeli tak trudno
      poinformować im matkę o stanie zdrowia jej dziecka i podejmowanych etapach
      leczenia w sposób przystępny, taktowny, wyrażający odrobinę zrozumienia i
      współczucia, to może warto by lepili garnki, tu wystarczy praca rąk i myślenie
      np o wpływie zorzy polarnej na kolarstwo w Chinach.
      Dużo siły dla mamy i zdrówka dla dzidziusia
      • mlagodna Re: wczesniak-30tc, 1000gr 06.07.06, 00:02
        Powiem szczerze że też się zdziwiłam tym lekarzem...
        Ja co prawda miałam taki nawał że trójke bym wykarmiła, a tu od 0,5 cm
        zaczynaliśmy w 3 dobie... ale nigdy nikt mi nie powiedział nic złego o moim
        mleku... Traktowano go jak lekarstwo - zwłaszcza siarę...
        Mam nadzieję że lekarz wie co robi... chociaż zapytałabym się dla pewności dwóch
        innych...

        pozdrów maluszka i jego mamę - życzymy szybkiego powrotu do domq
        • ulap4 Re: wczesniak-30tc, 1000gr 06.07.06, 10:39
          Witam!
          Ja też spotkałam sie z czymś takim,urodziłam w 34 tyg, synek ważył 2200, a
          córcia 1200(miała wrodzoną cytomegalię,która uszkodziła wątrobę, śledzionę,
          szpik, krew i słuch),(szpital w Białymstoku), traktowali nas jak zło konieczne,
          po tygodniu pani dr. powiedziała, że moje dzieci są tak chore, że nie będzie się
          nimi zajmować, oddała nas do innego szpitala, tam kazali mi nieściągać pokarmu,
          bo ja zarażam dzieci( znaleźli u mnie cytomegalię i toxoplazmozę), a ja z uporem
          maniaka ściągałam i wylewałam mleczko( dzieci leżały w inkubatorach, były
          karmione pozajelitowo)(nawet nie mogłam dotknąć dzieci)córcie dotknęłam pierwszy
          raz po 10 dniach, jak trafiłyśmy do CZD, mogłam z nią być, dotykać, zmieniać
          pieluszkę, a synka dotknęłam po 1,5 miesiąca jak przyjechał do nas do CZD,( w
          tamtym szpitalu miał nie przeżyć, leżał na OIOMIE w ciężkim stanie). Dziewczyny
          karmiłam swoje bliźniaki osiem miesięcy( córci cały czas ściągałam, bo
          musieliśmy wydzielać jej jedzenie) jestem z tego bardzo dumna. w CZD spędziliśmy
          3 miesiące bez przerwy i potem 3 miesiące z przerwami. To w dużym skrócie. Muszę
          kończyć bo bliźniaki wejdą na sufit.Mój gg 1547345.
          Pozdrawiam i trzymamy kciuki za maleństwo i mamę.
    • dragica Re: jest dobrze 09.08.06, 13:45
      Dziewczynka, Mila, jest juz poza inkubatorem, teraz wazy 1600gr...miala wylew I
      stopnia, jest pod opieka okulisty ( problem z siatkowka, jesli dobrze
      pamietam). lekarze mowia, ze cud, ze przezyla.mam nadzieje, ze bedzie jeszcze
      lepiejsmile
      • mamaigora1 Re: jest dobrze 09.08.06, 13:48
        jaki ładne i nietypowe imie wink

        ciesze sie, ze jest juz lepiej
        • hania.wiecewicz Re: jest dobrze 09.08.06, 21:22
          Witam,

          Cieszę się że jest już lepiej. Ja musiałam wyjśc ze szpitala po 7 dniach ze względu na wprowadzone opłaty 100 pln za dobę / niezły hotel.
          Karmiłam swoim mlekiem gdyż jest najlepsze dla dziecka. Przez jeden dzień Szymon był na sztucznym gdyż zjadłam nieodpowiednie jedzenie (nie wiedziałam).

          Pozdrawiam
          Hania
      • ania.silenter Bardzo się cieszę, że Mila czuje się lepiej:))) 09.08.06, 23:03
        Tak miło jest czytać takie postysmile, od razu humor się poprawiasmile))).
        pozdrawiam
Pełna wersja