dragica
05.07.06, 08:18
Moja dobra kolezanka miesiac temu przez cc urodzila wczesniaka, 30tc, dziecko
mialo niecale 1000gr, po urodzeniu dostalo 8apgar.Od tygodnia mala oddycha
samodzielnie. waga wzrosla o 100 gr. Ale-wg poczatkowej obietnicy lekarza,
kolezanka miala zostac w szpitalu z mala dopoki dziecko nie osiagnie 2000gr.
i przedwczoraj puscili ja do domu. Sama.Dziewczynka miala wylew 1 stopnia,
nadal oddycha samodzielnie. Lekarz dal kolezance bromergon na zatrzymanie
laktacji, bo stwierdzili, ze mleko adaptowane jest korzystneijsze dla
wczesniakow ( poza tym kolezanka miala problemy ze sciaganiem pokarmu7). I-
kolezanka jest przekonana, ze z dzieckiem nie jest dobrze, wiec dlatego nie
chca malej karmic jej mlekiem i dlatego puszczaja ja do domu..
Jak to jest-czy jesli matka ma malo pokarmu zawsze sie daje pierwszenstwo
mleku adaptowanemu?