Dodaj do ulubionych

Tomus brat Michalka

07.10.06, 15:20
dzis bylam wszpitalu i powstrzymywalam lzy bylam mokra Tomusiowi zbiera sie
woda przy gardelku i brzuszku byl spuchniety boje sie ze go trace to samo
bylo z Michalkiem niewiem co mam myslec boje sie jestem zalamana i bardzo
smutna niewiem co robic jak mu pomuc nie moge jesc nie jadlam nawet sniadania
trace sily to strasznie boli
Obserwuj wątek
    • mamaalana1 Re: Tomus brat Michalka 07.10.06, 15:32
      Bardzo, ale to bardzo mi przykro. Nie wiem jak Ci mogę pomóc. Jedyne co mogę
      napisać to to, że jestem całym sercem z Tobą i życzę Ci dużo dużo zdrówka dla
      synia, a Tobie wytrwałości. Musi być dobrze.
      Ściskam Cię bardzo mocno. Trzymaj się.
      Pozdrawiam.
      • tartulina Re: Tomus brat Michalka 08.10.06, 07:09
        Ściskam Cię mocno i wierzę, że wszystko będzie dobrze.
    • mamaigora1 Re: Tomus brat Michalka 07.10.06, 17:30
      zaufaj Bogu i lekarzom
      póki życia póty nadziei
    • venla Re: Tomus brat Michalka 07.10.06, 20:24
      Bardzo Ci współczuję, wierzę, że te trudne chwile miną, jesteśmy tu na forum
      świadkami tylu cudów, stanów które wg lekarzy były beznadziejne a jednak dzieci
      zdrowieją na przkór wszystkiemu, zgodnie z inną wolą. Koluchs nie poddawaj się,
      Tomeczek nadal walczy, ma siłę w tym swoim malutkim ciałku mimo wszystko, a Ty
      jesteś jego mamusią i naprawdę nie wiadomo dlaczego, mamy zawsze mają w sobie
      tyle odwagi i siły, by trwać przy swoim dziecku i swoją obecnością mówić
      mu "Walcz synku, jestem z Tobą"
    • edyta7705 Re: Tomus brat Michalka 07.10.06, 21:39
      Bądź przy nim, oddaj mu wszystkie swoje siły i pozytywne myśli, módl się i
      wierz że będzie dobrze. Musi być dobrze. Trzymam kciuki, mocno przytulam. Brat
      Tomusia czuwa nad nim. Dzieci są silne tak jak mamy. Dacie radę. Jeszcze
      zaświeci słońce.
    • misia0000 Re: Tomus brat Michalka 07.10.06, 22:40
      Brak mi słów. Modlimy się za Was i myślami jesteśmy z Wami. To niemożliwe, żeby
      los chciał Was jeszcze tak doświadczyć. Wierzę, mocno wierzę, że Tomuś dostanie
      szansę. Bądź dobrej myśli, dzielna Mamo.Bardzo mocno trzymamy za Was kciuki....
    • traganek Re: Tomus brat Michalka 08.10.06, 09:43
      Potwierdzam że cuda się zdarzają. Jak teraz czytam wypisy mojej córeczki to
      jestem w szoku. Jej stan był kilkakrotnie bardzo ciężki a nam nie dawano
      zbytnich nadziei a teraz śmieje się do nas w domku. Wam też musi się udaćsmile
    • jolantusia1 Re: Tomus brat Michalka 08.10.06, 21:31
      nie trac wiary. My z cala rodzina mocno wierzymy, ze Tomaszkowi sie uda.
    • mbkow Re: Tomus brat Michalka 08.10.06, 22:44
      bardzo Ci wspolczuje i zycze z calego serca, zeby Tomus wyzdrowial...
      zeby wszystko sie skonczylo DOBRZE!!!
    • koluchs Re: Tomus brat Michalka 09.10.06, 08:39
      dziekuje wszystkim za wsparcie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka