venla
29.10.06, 14:17
Zwracam sie do Was z prośbą o pomoc, by poprzez przesłanie maila, którego
Wam wyślę (nie wiem do ilu osób mi się uda) wesprzeć rodziców dziewczynki,
która ma spaloną twarz. Poniżej napisałam to co pisze w mailu, lecz wskutek
licznych załączników trudno to znależć:
"Ola wygrała z ogniem bój o życie ,
teraz walczy o swoją przyszłość!14-sto miesięczna dziewczynka ma spaloną
skórę , uszkodzone kości czaszki na skutek wysokiej temperatury , nie ma
połowy twarzy. Trafiła do krakowskiego szpitala w Prokocimiu i jest pod
opieką chirurga - specjalisty od oparzeń doc. Jacka Puchały po pożarze.
Czekają ją kolejne operacje i długa rehabilitacja, na którą potrzebne są
pieniądze RODZICE SĄ BEZSILNI, nie mają nic.
Nie zmieniaj tresci tego maila tylko
po prostu prześlij go dalej.Ciebie kosztuje to tylko kliknięcie a rodzice
dostają 3 grosze za każdego maila przesłanego w tej formie. Mail zawiera
skrypt html który zlicza ile raz był wysłany a płaci firma zajmująca się
badaniami skuteczności mailingu jako formy marketingowej".
Wierzę, że dzięki licznym, bardzo licznym głosom uda sie uratować Olę. Nie
znam tej rodziny, lecz równiez otrzymałam takiego maila i mam nadzieję, że
jeżeli i my się postaramy, cała akcja się powiedzie i rodzice uzbieraja
potrzebne pieniadze na leczenie i rehabilitację córki. Pozdrawiam