Dodaj do ulubionych

WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA

03.03.07, 22:38
Powody dla których warto mieć wcześniaka, z przymróżeniem oka:

1.Doceniasz życie swojego dziecka bardziej niż jakakolwiek inna matka
2.Przeszłaś przyspieszony kurs medyczny – byle pediatra Ci nie podskoczy,
łaskawie możesz mu dać kilka lekcji z zakresu neonatologii
3.Duma Cię rozpiera, tyle przeszedł, a TAK DAJE RADĘ, kurcze, co za silna
osobowość : )
4.Poznałaś wspaniałych ludzi, na patologii ciąży, w mleczarni przy OIOMIE czy
też na FORUM
5.Jesteś lepszym człowiekiem, jeśli jakaś matka poprosi Cię o pomoc, oddasz
całe serce żeby pomóc, jeśli to matka wcześniaka oddasz życie
6.Jeśli Twoje dziecko coś robi później, nie martwisz się, to przecież
Wcześniaczek
7.Jeśli Twoje dziecko robi coś wcześniej, wiesz, że to GENIUSZ
8. Jesteś wyjątkowo, wyobraź sobie, gdyby inna matka miała przewinąć choćby
Twoje dziecko po narodzinachsmile Ty to masz charaktersmile
9.W efekcie Twoje dziecko jest cudowne, kochasz je nad życie, a ono kończy
18stkę i ma głęboko … historię swoich narodzinsmile: )

W chwilach chandry zapraszam do rozszerzania listy, hihi

Pozdrawiam, Marta z Karoleczkiem [www.karolmasiak.blog.onet.pl]
Obserwuj wątek
    • venla Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 03.03.07, 22:43
      Fajne smile
    • mojbartus Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 03.03.07, 23:57
      hej tu karo mama Bartusia z 32 tyg ta nadwrazliwa super to napisalas.jestem za
      wszystkim tym co napisalas.ja juz zalozylam szkrabowi tego bloga pomeczylam sie
      ale dalam rade wiec zerknij bym mogla sie pochwalic swoim malenstwem nie wiem
      czemu tylko nie ma opisow przy kazdym zdjeciu bo podpisywalam...
      to nasze zdjecia takie prywatne,,,bo chcem sie podzielic z wszystkimi swoim
      krolewiczem.pozdrawiam moj urwisek ma sie dobrze ...pozdrawiamy mama super bartusia
      • marta.bartek Karo, podaj adres bloga 04.03.07, 13:06
        Cześć Karo! Chętnie obejrzę bloga tylko podaj adres!!!
        • mojbartus Re: Karo, podaj adres bloga 04.03.07, 21:49
          czesc Kobietko
          oto podaje ci adresik naszej niuni... www.bartoszeknasz.blog.onet.pl
          mam nadzieje ze ci sie spodobaja czekam na odpowiedz pozdrawiam cie
          serdecznie...nasza kruszynka znowu sie meczu d=bo ma kolki......a jak tam twoj
          urwisek?????buzki czekam na odpowiedz pappaaaaaa
    • mola060506 Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 00:57
      witam
    • mola060506 Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 00:57
      za szybko wcisnęłam enter-sorki
      DLA MNIE SUPER!!!
    • gruchotka NIE warto mieć wcześniaka 04.03.07, 06:03
      Ja tu nie widzę przymrUżenia oka uncertain Beznadziejny, egzaltowany tekst.
      • marta.bartek Re: NIE warto mieć wcześniaka 04.03.07, 13:03
        Hmmm, ostra krytykawink Życie bywa szare więc chociaż teksty bywają egzaltowanesmile
        Jeśli chociaż jedna osoba się lekko uśmiechnie czytając ten tekst, cel
        osiągnęłamsmile Pozdrawiam i życzę przymrUżenia okasmile
        • gruchotka Re: NIE warto mieć wcześniaka 04.03.07, 13:21
          > Jeśli chociaż jedna osoba się lekko uśmiechnie czytając ten tekst, cel
          > osiągnęłamsmile

          To nisko sobie stawiasz poprzeczkę.
    • creolla Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 07:23
      uncertain ?????????
      • traganek Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 09:00
        Supersmile)) U nas zupełnie się to sprawdzasmile
    • oyate Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 13:06
      smile)
      Dodam,że ponieważ dziecko przebywało w szpitalu mama mogła szybciej dojść do
      siebie fizycznie i przygotować wszystko w domu na przyjazd dzieckasmile)
    • mamaigora1 Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 15:37
      nie podzielam zdania, nawet z przymróżeniem oka.

      Zdecydowanie nie warto miec wczesniaka, zbyt wiele z nich nie wychodzi w 100%
      na prosta sad
      • mojbartus Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 21:54
        dlaczego jestes tak sceptycznie nastawiona dziewczyna z humorem to napisala a ty
        nawet nie potrafisz tego zrozumiec moim zdaniem to ty sie mylisz i to ja nie
        podzielam twojego zdania.ten teks jest ekstra,niejedno dziecko urodzone o czasie
        ma wiecej problemow niz te ktore urodzilo sie wczesniej na to nie ma
        reguly!!!!sorry ale wogole cie w tej odpowiedzi nie rozumiem.....niestetysadsadsad
        • mamaigora1 Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 05.03.07, 07:26
          a powiedziałabys matce dziecka chorego na raka - o zobacz, ale masz farta,
          wiesz więcej o chorobie Twojego dziecka nizWasz lekarz rodzinny...

          Ten post jak dla mnie jest po prostu 'niesmaczny'.

          życzę duzo zdrowia dla Twojego synka.
          • mojbartus Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 05.03.07, 18:05
            kazdy ma inne zdanie na ten temat moze zle napisala kolezanka o tym pediatrze
            ale to chyba chodzilo o humor a nie o to ze wie lepiej.zreszta zdaza sie ze
            lekarz to tylko na etykiecie i nic poza tym ja sie tak spotkalam gdy poszlam z
            bartusiem na kontrol do lekarza rodzinnego babka byla strasznie niemrawa
            strasznie...nic nie dalo rady sie wypytac nawet nie polecila podawania malemu
            herbaytek do picia a wokol wszyscy mowia ze trzeba bo bedzie mial
            zatwardzenie.karmie go sztucznie.
            oczywiscie kazdy ma swoje zdanie.ty takie ona takieja takie i tyle.ja rowniez
            was pozdrawiam.karo
    • karutka Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 17:33
      To wszystko prawda ale:
      1.pamiętacie jak pękało wam serce kiedy trzeba było wrócić wieczorem do domu bez
      niego?
      2.pamiętacie kiedy budziły Was wyrzuty sumienia:dlaczego jeszcze nie jestem w
      szpitalu?
      3.pamiętacie kiedy nocne odciąganie pokarmu było torturą bo wiedziałyście,że
      Wasze maleństwo powinno teraz ssać pierś?
      4.pamiętacie jak płacz maleństwa przy zmianie kroplówek,sądy,pobieraniu
      krwi,badaniu wzroku... ?
      5,6,7............tych punktów są tysiące i nie chcę ich już nigdy pamiętać!
      Prawdą jest,że nasz synek jest dla nas "spełnionym marzeniem"-tak go nazywamy i
      prawdą jest także fakt,iż jest najpiękniejszym darem jaki mogliśmy dostać!
      Karolina i Dawid rodzice 15 tygodniowego Philipa(33tydzień,20.11.2006,waga 1404)
      P.S.
      ale muszę przyznać,że poznanie go 7 tygodni wcześniej było cudowne!!!
    • karutka Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 17:53
      Muszę jednak przyznać,że się uśmiechnęłam ale te złe wspomnienia wciąż bolą i
      dlatego tak zareagowałam.
      pozdrawiam Karolina
    • mamamix Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 18:11
      tekst może i jest prawdziwy.Ale chetnie zrezygnowałabym z takich doświdczeń na
      rzecz zdrowego i donoszonego dziecka.
    • beataklaudia Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 18:44
      ..myślę, że warto się zastanowić zanim się takiego posta wyśle..
      • adi1311 Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 19:17
        cześć babeczki tak sobie myśle że autorce powyszego posta nie chodiło o to że
        to dobrze że mamy wześniaczki tylko o to żeby z każdej nawet beznadziejnej
        sytuacji dostrzec coś dobrego coś co doda sił i pomoże przetrwac trudne
        chwile chyba większość z nas musi być silna i mieć nadzieje że wszysko będzie
        ok ja tak zrozumiałam ten temat mam nadzieje że nikogo nie uraziłam pozdrawiam
    • traganek Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 19:08
      Może nie warto ale jak już się ma (i nie da się tego faktu cofnąć) to warto
      znaleźć dobre strony i czasami się uśmiechnąć ale widzę, że niektórzy żyją w
      wiecznym pesymizmie a wiosna idzie...
      • oyate traganku ja też tak myślę!! 04.03.07, 19:21
        Mam wrażenie,że niektórzy nie tylko żyją w wiecznym pesymiźmie ale i w takiej
        nie wiem jak to określić ciągłej złości.Złoszczą się gdy ktoś tylko napisze coś
        optymistycznego.
        • gruchotka Re: traganku ja też tak myślę!! 04.03.07, 22:30
          oyate napisała:

          > Mam wrażenie,że niektórzy nie tylko żyją w wiecznym pesymiźmie ale i w takiej
          > nie wiem jak to określić ciągłej złości.

          No chyba przesadzasz. Inne poczucie humoru ma się, gdy wcześniak urodzony przed
          30 tyg. ciąży wychodzi na prostą, inne, gdy wcześniak urodzony po 30 tyg. nie
          ma żadnych problemów, a inne gdy ma wieloraką niepełnosprawność. I to, co
          napisała marta.bartek i Ty " Dodam, że ponieważ dziecko przebywało w szpitalu
          mama mogła szybciej dojść do siebie fizycznie i przygotować wszystko w domu na
          przyjazd dzieckasmile)" dla mnie (i nie tylko) nie jest śmieszne i optymistyczne,
          szczególnie, gdy na przyjście dziecka do domu czeka się kilka miesięcy, a
          dalsze życie dziecka, to ciągła walka.
          Ale mimo to, mam poczucie humoru, które nie mieści się w Waszych ramach...

          p.s. Wiem, że to tylko net, ale dawno nic mnie tak nie wkurzyło, jak post
          tytułowy.


          • oyate Re: traganku ja też tak myślę!! 04.03.07, 23:38
            Doskonale rozumiem,że co innego czują matki wcześniaków, które długo walczyły o
            życie a matki wcześniaków, które miały drobne problemy i szybko wyszły na
            prostą. To co napisałam o tym dochodzeniu do siebie i przygotowaniach w domu
            miało być też z przymróżeniem oka!!!!
            Najlepiej to zamknąć się w sobie, być złym na cały świat,że się ma wcześniaka a
            wszelkie stwierdzenia,które wprowadzają w nasze życie odrobinę uśmiechu od razu
            zgładzić!
            A może powinno powstać oddzielne forum dla mam naprawdę wczesnych wcześniaków
            które przebywały w szpitalu kilka miesięcy i dla mam wcześniaków które
            przebywały tylko kilka tygodni!
            Może wtedy na forum nie było by kłótni czy dobrze jest mieć wcześniaka czy
            wcześniaki są ładne itp.
            Ja się cieszę,że mam wcześniaka bo inaczej bym w ogóle dzieci nie miała... na
            ziemi!!

            Bez obrazy niechcę nikogo obrażać to nie leży w moim celu.
            Pozdrawiam!!
            • gruchotka Re: traganku ja też tak myślę!! 05.03.07, 00:02
              > Najlepiej to zamknąć się w sobie, być złym na cały świat,że się ma wcześniaka
              > a wszelkie stwierdzenia,które wprowadzają w nasze życie odrobinę uśmiechu od
              > razu zgładzić!

              Mylisz się!!!

              > A może powinno powstać oddzielne forum dla mam naprawdę wczesnych wcześniaków
              > które przebywały w szpitalu kilka miesięcy i dla mam wcześniaków które
              > przebywały tylko kilka tygodni!
              > Może wtedy na forum nie było by kłótni czy dobrze jest mieć wcześniaka czy
              > wcześniaki są ładne itp.

              A może powinno powstać forum dla mam z poczuciem humoru, które wcześniactwo i
              niepełnosprawność cieszy i dla mam z wcześniakami bez problemu...
              • oyate Re: traganku ja też tak myślę!! 05.03.07, 00:07
                A czy w wątku pierwotnym było coś o radości z niepełnosprawności??
                • gruchotka Re: traganku ja też tak myślę!! 05.03.07, 00:12
                  oyate napisała:

                  > A czy w wątku pierwotnym było coś o radości z niepełnosprawności??

                  Nie było, bo autorka bardzo wesołego, pierwotnego teksu stwierdziła, że życie
                  wcześnaka i jego rodziców, to wielka radość...
                  • oyate Re: traganku ja też tak myślę!! 05.03.07, 00:18
                    Chyba jednak nie o to chodziło autorce wątku.
                    Pokazała drugą stronę medalu, z którą się zgadzam. Pomijając pierwszą stronę.
    • ania.silenter Warto??? 04.03.07, 22:11
      chyba żartujeszsad. Moja Ola wyszła w miarę bez szwanku z wcześniakowych
      perypetii (chyba, bo do końca nie wiadomo) ale oddałabym pół życia aby urodziła
      się donoszona.
      Nie zgadzam się z punktem 1, 2, 5, 8.
      A dziewczyny sceptyczne względem tego postu TEŻ mają prawo do wyrażania swojego
      zdania. Jola (Mamaigora) jest na forum około 3 lat i na pewno ma prawo do
      wyrażania swoich sądów.
      pozdrawiam
    • mbkow Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 04.03.07, 23:40
      jest to odwazny tytul, nie powiem... ale zgadzam sie, ze nic zlego nie zostalo
      napisane. poznalam wspanialych ludzi, historie, ktorych nigdy nie zapomne,
      uczucia... zupelnie inaczej patrze na macierzynstwo, problemy codzienne. i
      kocham Orkiestre.
      zapewne inaczej bym to odebrala, gdyby synek mial problemy zdrowotne czy
      rozwojowe... ale mysle raczej, ze autorka chciala dac chwytliwy tytul niz
      kogokolwiek urazic, patrzcie p.4!
    • gaja78 Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 05.03.07, 01:11
      Wiele dzieci przedwcześnie urodzonych umiera w ciągu pierwszych dni/miesięcy po
      narodzinach.
      Wiele z tych które szczęśliwie przeżyją nie może się cieszyć idealnym zdrowiem.

      Stres związany z wcześniactwem dziecka jest wg mnie przeżyciem traumatycznym,
      które niejednokrotnie odbija się na kondycji psychicznej rodziców.

      Biorąc pod uwagę te oczywiste fakty założenie tego wątku było wysoce niesmaczne.
      Nawet jeśli komuś omawiany post wydaje się zabawny, to nie znaczy że można
      zapomnieć o rzeszy osób którym śmieszny się on nie wydaje. Sorry ale żartowanie
      z czegoś, co nierzadko związane jest z niepełnosprawnością czy nawet śmiercią,
      jest bardzo smutne.
      Nie wiem, może po prostu mam kiepskie poczucie humoru.

      Autorce wątku dedykuję to:
      pl.wikipedia.org/wiki/Empatia
    • marta.bartek Przepraszam za post 05.03.07, 08:30
      Witam,

      Gdybym mogła usunąć ten post na pewno bym to zrobiła. Nie spodziewałam się, że
      może kogokolwiek urazić. Nie miałam tez pojęcia, że rozpocznie aż taką debatę.

      Chyba post miał na celu samopocieszenie. Gdy zbliżał się roczek małego
      wszystkie wspomnienia z jego narodzin wróciły ze zwielokrotnioną siłą. Po
      porodzie przyszła lekarka i powiedziała: „Przykro mi, Pani dzidziuś sobie nie
      poradził…” Wtedy straciłam kontakt z rzeczywistością. Podobno ona ciągnęła
      dalej, że „z oddychaniem”….

      Do końca życia nie zapomnę tych słów i tego uczucia, ani też tego co
      przeżywałam przez kolejne tygodnie.

      Życie jest trudne, co najmniej, pełne walki o chwile spokoju, szczęścia…

      Tak sobie siedziałam i tak sobie bezmyślnie napisałam… wydawało mi się , że są
      to strzępki prawdy, które można wykorzystać do spowodowania uśmiechu.

      Pomyliłam się, przepraszam
      • oyate Re: Przepraszam za post 05.03.07, 10:03
        Jak dla mnie nie masz za co przepraszać, gdybyśmy na forum nie mogli wyrażać
        swojego zdania czym że by ono było.

        Jeśli chodzi o takie traumatyczne sytuacje to chyba każda z nas je przeżyła.
        Słowa lekarzy, którzy sami nie potrafią sobie poradzić z daną sytuacją niekiedy
        ranią jak brzytwa np. "Wie Pani?Wczesne wcześniactwo mogła je pani jeszcze
        zatrzymać w brzychu" a co ja mogłam zrobić???

        Z synkiem, który w czwartek kończy rok było inaczej. Duże miasto, inny szpital,
        lekarz powiedział: "To nie Pani wina, ale musimy ciąć, bo dzidziuś nie przeżyje
        do rana". Pomijając traume "nie przeżyje do rana" te słowa "nie Pani wina"
        podziałały trochę jak balsam.

        Ja sama jestem wcześniakiem, mam ogromną wadę wzroku, przez całe dzieciństwo
        byłam rehabilitowana, przez okres nastu lat walczyłam z pozostałościami
        wcześniactwa, o czy dopiero uświadomiła mnie tak na prawdę Mamaigora1. Jestem
        chuda jak anorektyk i nie mogę przytyć. Nie wiem czy to pozostałość po moim
        wcześniactwie ale mimo wszystko poczucie humoru mam i nie zamierzam nikomu
        zabraniać pisania o radosnych rzeczach.

        Daria mama 3 wcześniaków i siostra 3 aniołków wcześniaków!
        • angelika.ka Re: Przepraszam za post 05.03.07, 10:08
          Nie przepraszaj, nie zrobiłas tego złośliwie, czy umyślnie, po prostu nie
          zastanowiłaś się nad tym, czy sprawisz komuś przykrość... Na pewno intencje
          były dobre, ale wyszło jak wyszło... Sama się wkurzyłam, jak to przeczytałam,
          ale szybko mi przeszło, bo wiem, że chciałaś dobrze. Trzymaj się dziewczyno,
          wszystkie się trzymajmy! Buziaki dla wszystkich mam i dzieciaków!
          • gaja78 Re: Przepraszam za post 05.03.07, 11:02
            angelika.ka napisała:

            > Nie przepraszaj, nie zrobiłas tego złośliwie, czy umyślnie, po prostu nie
            > zastanowiłaś się nad tym, czy sprawisz komuś przykrość... Na pewno intencje
            > były dobre, ale wyszło jak wyszło...

            Zgadzam się z Angeliką smile
            Ja może za ostro ci odpowiedziałam ... bo w zasadzie treść postu odebrałam
            neutralnie, tylko tytuł jakoś tak spowodował u mnie podniesienie ciśnienia.
      • gruchotka Re: Przepraszam za post 05.03.07, 18:59
        > Pomyliłam się, przepraszam.

        Nie masz za co przepraszać. Ty napisałaś post prosto z serca, ja prosto z serca
        się oburzyłam, czemu dałam wyraz i pewnie podeszłam do postu zbyt emocjonalnie.
        Na szczęście to jest forum dyskusyjne, części osób nie spodobał się Twój post,
        części osób tak. I tak wywiązała się dyskusja, która ożywiła forum wink

        Nie jest tak, że nie mam poczucia humoru i zabraniam go innym, że mam
        nieprzemijająca "traumę", ale wcześniactwo wiąże się z wieloma problemami
        zdrowotnymi i nijak nie moge znaleźć w tym radości.

        I dla wyjaśnienia. Jestem mamą wcześniaków z 26 tyg i 32 tyg. i, o ile Mat z 26
        tyg. przeszedł ogromną walkę o zycie, która trwa do dzisiaj, to Miki z 32 tyg.
        dostał 10 pkt APGAR i nie musiałam mu korygować miesięcy, tak rewelacyjnie się
        rozwijał. Dlatego mam porównanie i wiem, co czuje mama wcześniaka z 26 tyg.
        ciąży z problemami i wcześniaka z 32 tyg. bez problemów. I to są zupełnie różne
        odczucia i pewnie poczucie humoru też...
    • mama-paula Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 05.03.07, 10:50
      nie zgadzam się! nie warto miec wcześniaka, bo nie ma gorszego bólu , jak walka
      ukochanego dziecka o życie i ta niemoc, ze nie mozesz nic zrobić!!!
    • pestka_wp Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 05.03.07, 11:41
      Uważam że tekst jest w pożadku i prawdziwy to mówię jako matka wcześniaka
      niepełnosprawnego, zrozumiałam o co chodziło autorce posta i uśmiechnęłam się
      po przeczytaniu go. A reakcja niektórych mam jest przesadzona i widać tylko po
      nich jak jeszcze wiele jest w nich bólu po tym co się stało a czego sie jużnie
      zmieni.
      Poza tym jak widzę taka nagonkę na forum to aż strach cokolwiek pisać bo
      reakcja może być zgoła inna od zamierzonej.

      Pzdr
      Dorota M. z Danielkiem /29-09-2003, ur 31/32 tyg ciąży, Dziecięce Porażenie
      Mózgowe/
      Kontakt: g-g 4535547 e-mail pestka_wp małpa wp.pl
      zdjęcia: foto.onet.pl/cyvo0,6shg4l0sckbc,u.html






      • marta.bartek Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 05.03.07, 12:01
        Dziękuję niektórym mamom za wyrozumiałość. Mam ogólnego doła, krytyka, choć
        słuszna, nieco mnie dobiła. Mały znowu kaszle, psika...ja już oczyma wyobraźni
        widzę zapalenie oskrzeli. Niby nic, ale wszystko jest nie tak jak powinno... i
        tak sobie to życie smutno biegnie. A człowiek jeszcze, przy okazji robi
        przykrość innym
        • ania.silenter no, głowa do góry:) 05.03.07, 12:53
          A maluszkowi zdrowia życzę, może choróbsko przejdzie ulgowosmile
          pozdrawiam
        • mojbartus Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 05.03.07, 18:11
          hej tu karo nie lam sie trudno ja odebralam to ok usmiechnelam sie jak to
          czytalam.moze kogos to urazilo ale co?nic z tym nie zrobisz nie lam sie.jest
          ok.moj synus bartus tez prycha kaszle i tez sie boje boje sie wogole myslec...
          weszlas na moja strone?
          a raczej na strone bartusia?
          napisz czekamy i pozdrawiamy papaaaaa
          • marta.bartek Karo, daj mi adres swojego bloga!!! 05.03.07, 19:04
    • tiya Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 05.03.07, 13:29
      Bardzo śmieszne uncertain
      • trojakowamama Mam dosyć... 05.03.07, 14:04
        Wiecie co, ja mam już dosyć ciągłych infekcji moich trojaków, dosyć snów o
        Antku podłączonym do respiratora, dosyć wspomnień diagnoz o porażeniu mózgowym
        Jurka, dosyć orzeczeń psychologa o kilkumiesięcznym opóźnieniu rozwoju
        Antka...Cieszę się, że powstał ten wątek. Wasze dzieci urodziły się
        przedwcześnie i nic tego nie zmieni. Jeśli chcecie pogrążajcie się w żałobie.
        Ale dajcie innym mamom prawo do cieszenia się swoim dzieckiem i macierzyństwem
        pomimo tak trudnego dla nich i dla ich dzieci doświadczenia jakim jest
        wcześniactwo. Każdy w inny sposób przeżywa traumę, każdy w inny sposób sobie z
        nią radzi. Mi pozostaje tylko uśmiech, żeby nie zwariować - tyle, ze wg
        niektórych nie mam do niego prawasad Smutne to.
        • mamaigora1 bez dramatyzmu 05.03.07, 14:21
          każdy ma prawo do swojego zdania
          dyskusje sa jak najbardziej wskazane

          niektóre sie z tego smieja, niektóre sa oburzone - toz to czysto lidzkie
          odruchy, nie dajmy sie zwariować.

          Dopiero byłoby nudno gdybysmy wszystkie miały takie same poglądy na każdy
          temat, fory=um by zamkneli z powodu braku tematów smile
        • marta.bartek Re: Mam dosyć... 05.03.07, 15:13
          Dziękuję Ci kochana. Twój wpis, chociaż smutny, dodał mi dzisiaj otuchy
          Trojakowamamo! Chętnie pogadam poza forum
          • trojakowamama Do Marta.bartek 05.03.07, 22:37
            Czekam na mailasmile Pozdrawiam cieplutkosmile
    • adi1311 Re: 05.03.07, 21:43
      dziewczyny jestem z wami od nie dawna i może nie powinnam się wcinać ale takie
      forum ma na celu wzajemne wsparcie ,pomoc , a tu kłótnie naprawde moim zdaniem
      dziewczyna nie zrobila nic złego każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie i nawet
      kierując sie chwilą przypływem emocji jak miało to miejsce .chciałam nadmienić
      że rozumiem racje każdej strony sporu .
      • mamaemmy ... 06.03.07, 02:16
        nawet nie czytam innych odpowiedzi.
        Podoba mi sie ten post bo jest optymistyczny,z wieloma punktami się zgadzam-w
        sumie z wiekszością-w zyciu nie doceniałabym tak zycia Emki,gdyby urodziła się w
        lutym,a nie w listopadzie.
        Ludzie patrzą na mnie jak na wariatke,kiedy mowię,że Emka z zamierzenia miała
        urodzic się wczesniej...uwierzcie prawie c o d z i e n n i e dostaje meila,ze
        nasza historia komus pomogła,lub właśnie pomaga...
        Nawet dziś(tzn wczoraj) spotkałam załamana babcie wczesniaka-po kilku opisach z
        Emi zycia,stwierdziła,"no to teraz mnie pani pocieszyła!To naszej małej tez się
        uda!"...
        Kiedys napisałam na forum(innym forum) temat co byscie zrobiły,wiedząc,ze macie
        tylko 1 rok zycia.I dziewczyny odpowiedziały zgodnie z charakterem,z ogolnym
        nastawieniem do zycia-jedne,że zwiedziyby to i to,że zrezygnowałyby z pracy dla
        dziecka,zyłyby chwilą..a inne,że by się załamały,że nie chca slyszec takich
        opcji,są przerażone,przypuszczam,że ten rok by po prostu przepłakały...
        Tak samo jest z urodzeniem wczesniaka-dobrze jest widziec tylko te dobre strony.
        Ja nie patrze w kategorii,ze cholera,Emma musi nosić okulary,tylko:Boże jak
        cudownie,że ona WIDZI!
        Nie myślałam,ze Emka mi umrze na sepse,tylko myslałam,że jak już z tego
        wyjdzie,bedzie to kolejne jej zwycięstwo.
        Podejście:ona jest taka mała i taka chuda to nie dla mnie.Ja myslę:oto przyszła
        modelkasmile



        Ale ja zawsze mam inne zdanie niz większoscsmileAle,wtedy naprawde lepiej się zyjesmile
    • mumio75 Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 06.03.07, 11:11
      Marto,
      nie przepraszaj za swojego maila. Nie ma ku temu powodu.Nikogo nie obrażasz. Forum jest właśnie po to aby każdy mógł sie swobodnie wypowiedzieć. Ja po przeczytaniu tego maila uśmiechnęłam się i troszkę wzruszyłam. To co napisałaś, to w zasadzie trochę humorystyczna (zresztą sama to zaznaczyłaś), ale prawda. Ja się z tym identyfikuję. Może tylko zmieniłabym tytuł. Widzę znowu, że w bardzo wielu mamach wcześniaczków tkwią te uczucia o których pisałam swego czasu na forum i z kórymi sama nie do końca mogę sobie poradzić. Żal, ból, nadmierna emocjonalność, wściekłość, nadmierna kompensacja itp.
      Myślę, że każda z nas oddałaby wiele (jeśli nie wszystko) aby jej dziecko przyszło na świat donoszone, zdrowe i w cudownej atmosferze porodu rodzinnego.
      Czasu już nie cofniemy.
    • oyate PODSUMOWANIE!! 06.03.07, 19:49
      Tak sobie myślę,że mimo kontrowersyjnych niekiedy tematów w odróżnieniu od mam
      na innych forach, my potrafimy jednak nie naubliżać sobie tylko z gracją wyjść
      z tematu i zakończyć wątek optymistycznie.
      Jednym słowem fajne kobitki z nassmile)
      Pozdrawiam!!
    • mama.ady Re: WARTO MIEĆ WCZEŚNIAKA 07.03.07, 17:26
      powiem tak: w moim przypadku WARTO mieć wcześniaczka ze wszystkimi
      "przyjemnościami", które się z tym wiążą, bo inaczej nie miałabym dziecka wcale,
      po 2 poronieniach i ta ciąża była zagrożona więc tak czy siak - jestem
      szczęśliwa i przez ten pryzmat patrzę na Twój tekstsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka