Dodaj do ulubionych

Kto cos wie o leukomalacji?

03.04.07, 12:01
Kochani,moja przyjaciolka urodzila 31.11.2006 r. coreczke w 25 tyg. z waga
670g.Mieszka na wsi i nie ma dostepu do netu.Asienka ma teraz ponad 3m-ce i
oko.2,5 tyg korygowane.Miala retinopatie 2st,po laseroterapii jest chyba
dobrze.Od 2 tyg. jest juz w domku.Karmiona sztucznie.Lekarze stwierdzili
zmiany leukomalacyjne i obumarcie kory mozgowej(nie wiem czy mam dokladne
info.)Mama Asienki nie spi po nocach,bo boi sie ,ze Malutka bedzie
roslinka.Czy ktos ma dzidzie z takimi zmianami w mozgu,juz np.kilkuletnia i
jak dzidzia sie rozwija?Czy sa jakies szanse,ze dziecko z leukomalacja bedzie
normalnie sie rozwijac?bardzo prosze o informacje!-mama tez wczesniaczka
34tydz 1.980g
Obserwuj wątek
    • damian107 Re: Kto cos wie o leukomalacji? 03.04.07, 22:20
      mój synek 31tyc. 950g miał wylew okołokomorowy III/IV stopień miał leukomacje
      powylewowe leukomacje mówiąc językiem najprostszm to są "dziurki" w mózgu na
      ręku skaleczenie się zabliźnia i skóra odrasta w mózg nie ma takiej możliwości.
      synek obecnie ma 1,5 roku pół miesiąca temu zaczął chodzić na razie jest ok też
      miał być roślinką zero szans na normalny rozwój
      • workmama Re: Kto cos wie o leukomalacji? 07.04.07, 19:08
        Asienka ma tez stwierdzone BRAK PRAWIDLOWEGO MIAZSZU MOZGU,czy ktores z Waszych
        Malenstw tez mialo taka diagnoze?Pozdrawiam serdecznie-mama tez wczesniaka
    • betsi80 Re: Kto cos wie o leukomalacji? 03.04.07, 22:46
      Ja mam synka wcześniaka, który miał zmiany leukomalacyjne. Teraz ma 13 mcy i
      jest na etapie pełzania, potrafi się turlać. Cały czas jest rehabilitowany.
      • damian107 Re: Kto cos wie o leukomalacji? 03.04.07, 22:56
        ja też do tej pory rehabilitowałam chociaż neurolog z instytutu był przeciwny
        według niego wszystko było ok teraz chodzimy na wczesne wspomaganie tzn zjęcia
        z terapeutą mam nadzieję że dogoni swoich rówieśników trochę ma słabą
        koordynację wzrokowo-ruchową
    • goskagb Re: Kto cos wie o leukomalacji? 06.04.07, 08:11
      Moja corcia(26tc 850 g) teraz 7 miesiecy (4 kor) też miła zdiagnozowane zmiany
      lekomalacyjne, ma wzm w rączkach i nóżkach, rehabilitujemy się cały czas NDT,
      na jakies większe obserwacje jeszcze zawcześnie ale na ostatniej wizycie u
      neurologa Weronika zostałą oceniona dośc optymistycznie oprocz zmniejszonej
      sprawności rączek i nózek wina WNM a rozwoj oceniony na 4 miesiąc zalecenia
      rehabilitacja , rehabilitacja i jeszcze raz rehabilitacja. A my jesteśmy pełni
      wiary ze wszystko będzie dobrze.
      POzdrawaim serdecznie a Twoje przyjaciólce zycze mnóstwo sił i cierpliwości
      nasze dzieciaczki naprawde są bardzo silne i dzielne i wiecznie nas pozytywnie
      zaskakują smile
      • marta_i_koty Re: Kto cos wie o leukomalacji? 06.04.07, 16:04
        Mój Szymek ma 12 lat - zmiany leukomalacyjne stwierdzono, gdy miał 3 tygodnie..
        Ma lekka postać mpdz (nieznacznie utyka na prawą nogę), chodzi do masowej szkoły
        , pod względem intelektualnym znacznie przewyzsza rówieśników, ma mnóstwo
        kolegów, zyje zupełnie zwyczajnie - nawet biega 1000m na lekcjach w-f..smile
        Lekarze nie dawali mu zadnych szans, ale na szczęscie byli w błędzie..
        Leukomalacje to nie wyrok, chociaz, gdy usłyszałam, ze stwierdzono je u syna,
        byłam przerazona...
        Pozdrawiam i bądxcie dobrej mysli, lekarze nie sa nieomylni..
    • marta_i_koty A co do encefalopatii... 06.04.07, 16:15
      ..o która pisałas w innym wątku, to mój syn tez miał ja stwierdzoną...
      • damian107 marta mam pytanie 06.04.07, 18:53
        duże zmiany leukomacyjne miała twoja córeczka mój synek ma 1,5 rokujest po
        wylewie II/IVstopień jego zmiany leukomacyjne to ma jamkę malacyjną wielkości
        13mm*6mm w płacie czołowym ruchowo rozija się dobrze chodzi mówi troszeczę się
        boję o jego rozwój umysłowy
        • marta_i_koty Re: marta mam pytanie 08.04.07, 15:38
          Mam synasmile Mój Szymek jest po wylewie III/IV stopnia... Nie wiem, jakiej
          wielkosci były jamy malacyjne, wiem natomiast, że były bardzo liczne i
          umiejscowione w płacie czołowo-ciemieniowym.
      • workmama Re: A co do encefalopatii... 07.04.07, 13:32
        Dziekuje Wam Bardzo.To co piszecie jest naprawde pocieszajace.Mam nadzieje,ze
        Asia tez bedzie zupelnie zdrowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka