27.05.07, 12:55
Wczoraj mi powiedziano że Kacperek nie wyjdzie z izolatki do momentu wyjscia
do domu.Musiałby mieć trzy razy pod rzad wynik negatywny.Jak na razie ciagle
ma tego gronkowca. Oni mówią ze może juz tak z nim zostać.Czy ktoś miał ztym
kontakt - wiem Ze Traganek miała- czy u Was tez jest to nieuleczalne tylko
ewentualnie zaleczalne?czy grozi nam coś w przyszłości z tego tytułu?
Zmarwiłam sie...
Obserwuj wątek
    • traganek Re: MRSA 27.05.07, 15:42
      U nas nawet tego nie leczyli. Moje maluchy mają w gardle i mi wszscy pediatrzy
      mówili, ze nie jest to groźne. Oni są po prostu nosicielami
    • mamaigora1 Re: MRSA 28.05.07, 07:46
      Igor ma wynik pozytywny na gronkowca zlocistego, wychodził on nam zawsze z
      badania płynu mózgowo-rdzeniowego - pomimo, ze plyn był przejrzysty a Maly nie
      wykazywał cech infekcji.

      Dziś Igor ma ponad 3 latka i odpukać gronkowiec nie daje o sobie znać. GTdy
      wychodziliśmy ze szpitala to moje pytania do lekarzy były własnie przede
      wszystkim o tego gronkowca i uspokajanio mnie, że on może być w tej chwili
      naturalna flora bakteryjna mego syna i wcale nie musi sie uaktywniac przy byle
      przezibieniu - no itak wlasnie jest juz od trzech lat smile))
    • aro6 Re: MRSA 28.05.07, 08:29
      Czesc Justynko
      Jestem mamą Mai i dodatkowo mikrobiologiem smile Mam nadzieje że ci pomogę. Skrót
      MRSA oznacza methicillin-resistant Staphylococcus aureus. Prościej mówiąc
      Gronkowiec złocisty oporny na metycylinę i są z nim kłopoty ponieważ są to
      szczepy oporne nie tylko na metycylinę ale na wszystkie antybiotyki b-
      laktamowe czyli np.penicyliny, cefalosporyny i karbapenemy a także penicyliny
      skojarzone z inhibitorami b-laktamaz. Mogą być także oporne na tetracykliny,
      aminoglikozydy, makrolidy i inne. Czyli najczęściej stosowanymi w szpitalu
      antybiotyki.
      Szczepy MRSA powstały na oddziałach szpitalnych na skutek często podawanych
      takich samych antybiotyków. Takie podawanie doprowadziło do wyselekcjonowania z
      S.aureus właśnie szczepów MRSA. Czyli z takimi szczepami tak naprawdę mamy do
      czynienia tylko w szpitalu i brutalnie mówiąc jest to typowe zakażenie wenątrz-
      szpitalne. Jest prawdą że prawie 60-80 % populacji ludzkiej ma w gardle, nosie
      czy na skórze gronkowca złocistego (jest nosicielem), ale są to szczepy
      wrażliwe na stosowane antybiotyki i można z nimi poprostu żyć. Z szczepami MRSA
      jest trudniej bo arsenał antybiotykowy jest ograniczony ale można się ich
      pozbyć. Są antybiotyki na które szczepy te są wrażliwe. Możesz sie dowiedzieć
      tego po antybiogramie który napewno był robiony. Życzę powodzenia i nie martw
      się szczepy MRSA można zlikwidować np wankomycyną czy teikoplaniną
      pozdrawiam
    • justynapsoda Re: MRSA 28.05.07, 13:01
      Dziekuje wszystkim za pomoc.Wczoraj w szpitalu powiedziałam ze zaczynam sie
      martwić bo przeczytałam dużo złych rzeczy o tym gronkowcu,np.że ujawnia sie po
      paronastu latach i powoduje duzo zielonej wydzieliny i obolałe migdały.Jest to
      przyklad podany przez osobe kóra szuka porady na forum.Załamałam się ale w
      szpitalu mi powiedziano że moge sie cieszyc ze to nie jest we krwi tylko w
      gardle i niestanowi wiec zagrożenia.POZA TYM dwa razy juz otrzymywał terapie-
      codzienna kąpiel antybakteryjna i krem do nosa= nie pomogły!więc na pytanie czy
      maja zamiar teraz zastosowac coś innego dostałam odpowiedz ze musze sie zapytac
      inspektora od spraw infekcjii który przyjdzie za pare dni.Jedna pielegniarka
      powiedziła że jest na to preparat do płukania gardła ale Kacper jest za mały.A
      więc powiedziano mi że moge urządzić mu pokoik i przyniesć duzo zabawek-
      izolatka zostanie juz prawie na pewno pokoikiem Kacperka aż do wyjscia do
      domku! Moze to ma swoje pozytywne strony-bo zadnen inny "problem tego typu
      gonie dopadnie.Pozdraiwam
      • mamaigora1 Re: MRSA 28.05.07, 13:40
        no własnie - spójrz na to z tej lepszej strony - izolatka to brak kontaktów
        Twojego smyka z innymi dzieći i ich rodzicami, czyli zminimalizowane ryzyko
        infekcji smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka