ciesia 10.09.07, 16:03 Czy ktos szczepil ta szczepionka dzieciaki?Jesli tak to czy skuteczna i co mozecie powiedziec na jej temat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
traganek Re: SYNANGIS 10.09.07, 16:28 Ja szczepiłam Zosię. Dostała 6 dawek co miesiąc. W Polsce niestety szczepienie to jest nie refundowane a koszt jednej szczepionki to ok 5 tys zł. Nam udało się znaleźć sponsora. Szczepionka jest bardzo skuteczna. Mogłam doświadczyć jej działania- w szpitalu, w którym leżała Zosia panował wirus RS i niestety przenieślliśmy go na Antosia. Zosia nie zachorowała. Wirus RS jest bardzo niebezpieczny dlatego jeśli masz możliwość to szczep synagisem Odpowiedz Link
szymus4 Re: SYNANGIS 10.09.07, 16:43 my się zastanawiliśmy nad szczepieniem niestety na własny koszt. Po wnikliwej rozmowie z pediatrą doszliśmy do wniosku że nie warto wywalać na to tyle kasy. Nie jest to stricte szczepionka i to na bardzo żrzadki wirus, jak się na niego trafi to dziecko wraca na respirator, ale to chroni jedynie przed tym typem wirusa atakującego oskrzeliki i tyle. Odpowiedz Link
ciesia Do szymus4 10.09.07, 17:47 Wiem co to za wirus i Kacper tez sie przekonal na wlasnej skorze i tak jak pisalas wrocil na respirator i rowniez przez niego potrzebowal przez dluzszy czas tlenu(prawie4m-ce)Z nim lezal chlopczyk ktory przechodzil tego wirusa 4!!razy i ostatnio spotkalismy sie z jego rodzicami i maly dalej ma rureczki w nosku bo jeszcze potrzebuje tlenu. Co do rzadkosci wystepowania wirusa to: Epidemiologia zakażeń RSV Wirus syncytium nabłonka oddechowego (RSV) zakaża całą populację dzieci, zarówno starszych, jak i niemowląt. Prawie 100 proc. dzieci do drugiego roku życia w USA przechodzi przynajmniej jedną infekcję wirusem RS. Jest on przenoszony drogą kropelkową oraz przez bezpośredni kontakt z zakażonymi powierzchniami. Do środowiska domowego wirus najczęściej przenoszony jest przez starsze rodzeństwo, które przynosi go ze szkoły bądź przedszkola. U nas na szczescie koszty szczepionki pokrywa ubezpieczenie i Kacper bedzie ja mial juz od listopada, chcialam tylko zasiegnac informacji co o niej sadzicie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
traganek Re: Do szymus4 10.09.07, 19:25 Ja bym nie bagatelizowała tego wirusa. Przez niego niemalże straciliśmy naszego synka. Był w stanie krytycznym, mimo że miał już 8 mcy i wcale nie był taki mały. Na szczęście lekarzom udało się go uratować ale do dziś (17 mc) odczuwamy skutki wirusa. Przez zniszczony nabłonek Antek do tej pory bardzo szybko łapie infekcje a do tego 85 % dzieci, które miały wirusa rs będą w przysżłości miały astmę Nam też mówiono, że nie warto szczepić bo to rzadki wirus ale okazało się, że w szpitalu co rusz mieli przypadki zakażenia wirusem rs. Zosia, gdyby nie była na niego zaszczepiona, prawdopodobnie nie przeżyłaby zapalenia oskrzelików bo była bardzo słaba. Dlatego tak bardzo zależało nam na znalezieniu sponsora i na szczęście znaleźliśmy. Wbrew pozorom dużo ludzi chce pomagać małym wcześniaczkom Odpowiedz Link
szymus4 kurde może rzeczywiście warto nie bagatelizoawć 11.09.07, 11:25 nastraszyłyście mnie. A skąd wziąć sponsorów Odpowiedz Link
u_brzoska Re: SYNANGIS 10.09.07, 22:59 Szczepilismy Berenie zarowno w ostatni sezon jak i jej pierwszy sezon jes-zim-wiosenny (czyli przelomy 2005/2006 oraz 2006/2007). W pierwszy sezon bylo dla nas oczywiste ze Bercia MUSI dostac te szczepionke. Uwazam ze dzieki temu jako tako przetrwalismy zime. Pozniej myslalam ze jest silniejsza i da rade, ale w pazdzierniku 2006 corcia bardzo ciezko sie rozchorowala na krtan-pluca. Polozono ja pod respirator (przez tydzien, ale doszledl stan zapalny - prawdopodobnie zapalenie pluc - lekarze nie do konca byli w stanie okreslic) - bylo bardzo bardzo zle. Wtedy wiedzelismy, ze musimy zrobic wszystko zeby zdobyc pieniadze na Synagis. Udalo sie. Zarownmo pierwszą jak i druga serie oplacili nam sponsorzy, tak jak Traganek napisala, ludzi dobrej woli nie brakuje. JA uwazam ze warto szczepic Synagisem - wszystkie te dzieci ktore maja zniszczone plucka i obnizona odpornosc. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: SYNANGIS 10.09.07, 23:18 nasze male byly szczepione Syngisem. fakt, nam kasa chorych refundowala, bo mieszkamy w Niemczech. male urodzily sie jako wczensiaki ponad mc przed terminem i po wyjsciu do domu, juz w nowym roku, nagle dostaly kataru itp. okazalo sie ze zlapaly RSV. i stanelo na tym, ze jedna bidulka lezala kilka dni sama w szpitalu, monitorowanie oddechu, inhalacje, antybiotyk (zarazona wirusem), maz z nia, a ja w domu z druga sierotka , ktroa walczyla. niestety pare dni po siostrze tez wyladowala w szpitalu jako nosicielka wirus - monitor oddechu, inhalacje. na szczescie nie zacorowala. od tamtej pory, caly sezon zimowy az do kwietnia przyjmowaly Synagis. mysle nad tym, czy nie powinny i teraz tym bardziej, ze ponad trzy tyg walcza z katarem, teraz doszedl kaszel, lekarz twierdzi ze nie ma potrzeby. jednak ja uwazam, ze nie ma co odpuszczac, ta szczepionka pomaga dzieciom a szczegolnie naszym wczesniakom, dla ktorych RSV w wielu przypadkach jesz zabojczy a jesli anwet nie, to fatalny w skutkach Odpowiedz Link
monia721 Re: SYNANGIS 11.09.07, 13:29 Też chciałabym wiedzieć jak to jest z tą szczepionką. Tak na marginesie to moja mała nadal niestety po respiratorem, ale jak zapytałam o tą szczepionkę lekarza to powiedział że nie jest u niej wskazana bo mała ma dysplazję oskrzelowo-płucną umiarkowaną przechodzącą w ciężką więc jej ta szczepionka nie pomoże bo wcale nie wiadomo czy zarazi się wirusem RSV a poza tym przy tej ciężkiej dysplazji to dziecko przy najmniejszej infekcji umiera. Więc chyba tym bardziej powinna ją dostać?? Nie rozumiem?? Odpowiedz Link
ciesia Re: SYNANGIS 11.09.07, 13:38 "...poza tym przy tej ciężkiej dysplazji to dziecko przy najmniejszej infekcji umiera>>>" nasz Kacper ma dysplazje.I z tego wzgledu lekarka powiedzial, ze trzeba go zaszczepic. Odpowiedz Link
monia721 Re: SYNANGIS 11.09.07, 13:49 A z tego co powiedział mi jej lekarz to wynika że ta dysplazja jest tak Ccężka że ona i tak umrze, więc pewnie nie warto. Naprawdę już brak mi sił. Odpowiedz Link
traganek Re: SYNANGIS 11.09.07, 14:28 Wiesz co ten lekarz chyba jest nie douczony. Dziecko może żyć nawet z bardzo ciężką dysplazją. A synagis podaje się w innych krajach właśnie dzieciom z dysplazją ale u nas niektórzy lekarze nie mają nawet pojęcia co to za szczepionka. Odpowiedz Link
jola23061978 Re: SYNANGIS 11.09.07, 22:13 Moja OLiwcia miała dostać 1 dawkę Synagis 14.09 ale leży w szpitalu to się odwlecze. Jest wcześniakiem z dysplazją oskrzelowo-płucną (miała RDS III stopnia), 3 mce pod respiratorem i właśnie dla takich dzieci jak ona są szczepionki. We Wrocławiu w szpitalu szpital miał 2 szczepionki po 3 dawki ale znajoma w centrum szczepień w przychodni dla wcześniaków też dostała dla synka z dysplazją. Odpowiedz Link
traganek Re: SYNANGIS 12.09.07, 08:32 A dlaczego nie chcą jej podać w szpitalu? Zosia dostawała zawsze w szpitalu i to nawet kiedy jej stan zdrowia był dość kiepski. Lekarze specjalnie upewniali się u producenta, że można podawać synagis przy infekcji. Odpowiedz Link
monia721 Re: SYNANGIS 12.09.07, 08:51 Nie mam pojęcia dlaczego. Tak mi to przedstawił że najpierw myślałam że ma tak małą dysplazję że nie warto a on mi mówi że ciężką i że ta szczepionka nic nie pomoże, że konsultował to z panią profesor. Ten lekarz w ogóle jest dziwny. Jak zapytałam czy mała będzie sama oddychać to powiedział że może jak nabierze więcej sił, jak przytyje (waga 2700 i prawie 6 miesięcy, urodzeniowa 600g, hipotrofia) a za 2 minuty mi mówi że to jest raczej wina układu nerwowego i raczej sobie nie poradzi. Odpowiedz Link
imajka Re: SYNANGIS 13.09.07, 05:43 Moje dziewczynki dostawaly ta szczepionke w pierwszym roku zycia. Przyjely 7 dawek od pazdziernika do kwietna.U nas jest ona refundowana jedna dawka to 1800 dolarow.W zalatwienu szczepionki "za darmo" bardzo pomogla mi nasza pediatra i to,ze w domu byl starszy brat chodzacy do przedszkola. Patrzac na moje dzieci,wszystkie wczesnaki z 34 tygodnia (Szymon nie szczepiony synagisem) widze ogromna roznice.Szymon lapiac katar ma gwarantowany skurcz oskrzeli (juz ma astme),a dziewczynki pokichaja dwa dni i po chorobie. Wedlug mnie warto postarac sie o ta szczepionke jesli jest taka mozliwosc. Pozdrawiam Irena i Dzieciaki Wczesnaki Odpowiedz Link
ap77 Re: SYNANGIS 16.09.07, 13:50 Dziewczyny od kiedy mozna szczepic Synagisem? czy 2 tyg wczesniak po przebytym wrodzonym zap.pluc powinien byc zaszczepiony? Odpowiedz Link
lazy_lou Re: SYNANGIS 08.12.07, 06:04 dolaczam sie do pytan o te szczepionke. moj niby zdrowy wczesniak co i rusz lapie zapalenia oskrzeli a leczenie zawsze jest jedno- najpierw eurespal potem antybiotyk. ostatnio dostal pulmicort "na wszelki wypadek" zeby nie dopuscic do zapalenia. nie mam dobreg lekarza niestety, jak rozmawiam z tymi z przychodni to patrza na mnie jak na kosmite- czasem mam wrazenie ze wiem o wczesniakach wiecej od nich ostatnio nawet jedna bardzo leciwa pani pediatra mnie ostro opieprzyla jak na pytanie o wiek powiedzialam ze roczek, ale korygowane niecale 10 miesiecy. Ze ona nie ppyta o korygowane bo ja to nie interesuje, bo do rozwoju badan i diety to ona musi znac wie od urodzenia dziwne, doprawdy... niewazne, przepraszam za dygresje. i ponawiam pytanie o te szczepionke. i pyt do traganka o sposoby uzyskania sponsorow- bo nie sa to niestety male pieniadze... i jeszcze- czy to szczepienie jest jakos zalezne od wieku? moj syn ma rok- czy mialoby to jeszcze sens? Odpowiedz Link
jola23061978 Re: SYNANGIS 08.12.07, 12:50 Oliwia dostała 1 dawke synagis jak miała 10 mcy, potem drugą i niedawno trzecią. Nic nie płaciliśmy bo dzieci z dysplazją i skrajne wcześniaki miały z NFZ a najlepiej zadzwonić do producenta Synagis i dowiedziec sie gdzie w twoim miescie są dostępne free choć patrząc po ostatnich przebojach we Wrocławiu (dużo dzieci nie dostalo kolejnych dawek bo NFZ nie chce juz refundowac) Odpowiedz Link
lazy_lou Re: SYNANGIS 08.12.07, 23:09 kubaty nie mial dysplazji, nie jest tez skrajnym wczesniakiem (bo 31 tydz to chyba juz nie skrajnosc ) urodzil sie dosc duzy- 1720 i po polgodzinnym wspomaganiu (raczej dla swietego spokoju i bezpieczenstwa) oddychal sam. bezdechy tez mu sie chyba nie zdarzaly. wiec nie sadze zebym sie kwalifikowala do darmowej szczepionki... zastanawiam sie nad platna- stad moje pytanie o zasadnosc. jak pyatm o cokolwiek lekarzy to robia wielkie oczy i zazwyczaj mnie zbywaja... pewnie prof kornacka z karowej by wiedziala ale na konsultacje u niej trafilam tylko raz i to przez przypadek. Odpowiedz Link
traganek Re: SYNANGIS 09.12.07, 09:49 Ale skoro lekarze nie widzą potrzeby podawania synagis to pewnie sponsorzy też jej nie zobaczą. Na świecie szczepi się tą szczepionką wcześniaki urodzone z wagą ok 1 kg i z dysplazją Odpowiedz Link
lazy_lou Re: SYNANGIS 09.12.07, 15:06 nie licze za bardzo na sponsorow co do lekarzy... jedyny lekarz ktory ma jakies pojecie o wczesniakach do ktorego chodze to neurolog (a raczej 3 neurologow) tzw dr z przychodni raz na mnie nawet nakrzyczala ze po co ja jej wiek korygowany podaje- ona widzi ze dziecko za malo sie rusza i juz!!! kuba w ciagu roku mial juz 3 razy ostre zapalenie oskrzeli, przy jednym dusil sie tak ze pomagalo tylko ostre oklepywanie + nebulizacja a i tak dawal rade spac tylko na siedzaco... od urodzenia bral 5 razy antybiotyki. stad moje pytanie o zasadnosc takiego szczepienia. i przy okazji pytanie do mam z warszawy: potrzebuje namiary na dobrego pediatre ktory ma pojecie ze wczesniak to troche inny pacjent... bede bardzo wdzieczna za odp. bo troche zaczynaja mnie martwic te nawracajace infekcje Odpowiedz Link