07.12.07, 08:40
Jak to jest z początkiem chodzenia. Czy dziecko może stawiać jedną
stopę trochę bardziej na wewnętrznej krawędzi? Czy w trakcie
chodzenia to się wyrówna? Antoś robi sam kilka kroczków ale ustawia
źle jedną stopę. Nadal ćwiczymy vojtą ale już tylko raz dziennie.
Raczkował 5 mcy a miało to się wyrównać w czasie raczkowania. Czy w
czasie chodzenia wypracuje sobie tę stopę? Chodzi tylko na boso, bo
jak mu zakładam jakiekolwiek buciki, jeszcze bardziej przekrzywia
stópkę.
Obserwuj wątek
    • gk102 Re: Chodzenie 07.12.07, 11:03
      Myślę, że nie masz się czym na razie denerwować. Moja Hanka też koślawiła, a na
      samym początku chodziła kaczkowato i na palcach. Uzyskałam odpowiedź (w por.
      rehabilitacyjnej i wczesniaczej), że do 2 - 2,5 r. ż. dziecko ma prawo koślawo
      stawiać stopy. Po 3 m-cach wszystko się unormowało i biega na równych nóżkach i
      na boso i w butach. Z tym, że butki muszą mieć sztywną piętę i sięgać kostki
      (ale to pewnie wiesz). Z tym że do butów trzeba powoli przyzwyczajać, bo w nich
      ponoć inaczej się ustawia stopka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka