franus mi sie rozklada

strasznie dycha, szczegolnie pod wieczor. inhaluje
go ale nie wiem czy to cos pomaga. w poniedzialek jak nie przejdzie mam isc na
wymaz z gardla. czy mozna by go czyms nasmarowac zeby mu jakos pomoc?, albo
jakis syropek mu podac ulatwiajacy odkrztuszanie? lekarka twierdzo ze
inhalacja dziala jak syrop, ale tutaj w niemczech to oni jakies inne zasady
wyznaja wiec pytam sie jeszcze was. doradzcie cos bo strasznie sie maly
meczy

franek na 7 miesiecy (4korygowane). inhaluje tylko roztworem soli i
zakraplam krople do nosa otriven i jeszcze disnemar mu zapuszczam a potem
odsysam katar, ktory jest przezroczysty.