Dodaj do ulubionych

chusta we Wro?

25.08.08, 12:47
Babeczki, czy ja gdzieś we Wroclawiu mogę kupić chustę i od razu
poinstruować się na miesjcu, jak w tej chuście nosić?

Filip marudzi, jak tylko traci mnie z oczu, a jak go noszę to sobie
uświadamiam, że mam mnóstwo rzeczy do zrobienia... rękami ofkors wink

gdy starszak był mały, kupiłam chustę przez Allegro, nawet z
instruktażem na CD - ale i tak zacholerę nie umiałam tego zawiązać,
żeby czuć, że trzyma się stabilnie sad No i sprzedałam kilka dni
później, bo bez sensu... sad
Obserwuj wątek
    • doroszka Re: chusta we Wro? 25.08.08, 16:08
      Iza, ja to się chyba faktycznie z Tobą umówię w ww sprawie smile
      Ale dopiero we wrześniu, jak się starszaka pozbędę z domu przed
      południem (przedszkole od września).

      A jaką chustę polecacie dla 5-6-miesięczniaka i potem?? Bo chyba są
      różne rodzaje, nie?? Ja się nie znam.
      Ta Twoja, Izo, podoba mi się, ale ja wysiadłabym chyba przy
      zawiązywaniu. W zyciu Twojego mistrzostwa nie osiągnę tongue_out smile))
      • mama-cudownego-misia Re: chusta we Wro? 25.08.08, 18:16
        Doroszka, ja mam Mei tai, chusto-mei tai i kółkową. Te dwa pierwsze raczej dla
        już siedzącego, więc Twój chyba za mały, ale ta kółkowa w sumie praktyczna -
        wsadzasz dzieciaka i tyle.
        Jak chcesz wypróbować, to wpadnij przy okazji wyjazdu do Wrocka - zbaczacie z
        drogi tylko parę km smile
    • mama-cudownego-misia Re: chusta we Wro? 25.08.08, 19:10
      A swoją drogą, Izo, sliczną masz tą chustę. Piękny kolorek. Co to jest?
    • mama-cudownego-misia Re: mamo-cudownego-misia 25.08.08, 21:49
      No właśnie, kiedy Wam, dziewczyny, pasuje?

      Cudne masz szmatki i strasznie chętnie bym którąś pomacała... Ja to chyba
      pieprznięta jakaś jestem, bo w ogóle nie mogę i nie powinnam nosić, ale te
      wszystkie szmatki taaaakie śliczne... Dorobiłam się dwóch MT, chustomejtaja i
      chusty kółkowej, a jakbym nie zbankrutowała, to bym pewnie jeszcze manducę
      zakupiła albo coś wiązanego. Wariatka po prostu smile. Ale na swoją obronę powiem,
      że MT świetnie się sprawdza jako siodło dla Misia, jak go wozę na czworakach smile
      Koniecznie wezmę coś pokazać smile

      A! psycholożkę widzę dopiero w środę, ale pamiętam, że mam zapytać o SI smile
      • doroszka Re: mamo-cudownego-misia 26.08.08, 00:31
        A dlaczego nie powinnaś nosić? Jakieś problemy z kręgosłupem?
        Skolioza jakaś delikatna? wink

        To ja też chyba nie powinnam nosić, bom "krzywa" wink ale już chyba
        lepiej w chuście niż na ręcach wink - czy tak, czy tak muszę nosić, bo
        dziecię marudzi :o)
        • mama-cudownego-misia Re: mamo-cudownego-misia 26.08.08, 08:11
          A bo kiedyś zleciałam z konia, a na dodatek odwapnienie kości po ciąży nie
          pomogło, dyski mi wypadają, uciskając na rdzeń sad

          A w chuście chyba faktycznie lepiej, niż na rękach.
        • paulaiigi Re: mamo-cudownego-misia 27.08.08, 11:29
          Cześć, ja mam chuste Nati i jestem z niej bardzo zadowolona a mój
          synuś zachwycony jak jest blisko mniesmile Chętnie też bym się z Wami
          spotkała i pooglądala inne chusty bo sie wlaaśnie zatanawialam nad
          jakąs dodatkowąsmile
    • mama-cudownego-misia Re: mamo-cudownego-misia 25.08.08, 22:02
      Se jeszcze raz spojrzałam... Ta vatanai maryuama piiiiękna. A babylonia fruit
      coctail to też cudna chusta, już sama nie wiem, która śliczniejsza. Zapytałam
      małżonka, ale się postukał w czoło i napomknął szowinistycznie o słabościach
      słabej płci smile)
    • tunelinda Re: mamo-cudownego-misia 26.08.08, 22:38
      Ja też jestem za spotkankiem. Chusty są supersmile Mam nawet jedną letniego hoppa,
      w kolorze Dublin, choć nie używam, bo mam zakaz od lekarza rehabilitacjisad(((((
      Trochę ponosiłam na urlopie w czerwcu. Mogę zabrać na spotkanie hoppa. Przy
      hoppie jest super instrukcja jak wiązać i nosić, ale pewnie nie zastąpi
      konsultacji z doświadczoną chustomamą. Może, jak już Alek zacznie chodzić to mi
      pozwolą nosić, ale czy on wtedy da się zamotaćwink
      • mama-cudownego-misia Re: mamo-cudownego-misia 27.08.08, 11:19
        Ooo... to jeśli będziesz mogła, też przynieś na spotkanie, pliiiiz smile
        Ja muszę macnąć jeszcze jakieś chusty, bo wymyśliłam sobie, ze jeszcze jedną
        kupię, ale że ona musi być cudownie miękka, a w realu udało mi się macnąć tylko
        babylonię.
        A na razie Małgosia się najlepiej czuje w Chusto Mei taju i noszona na biodrze w
        kółkowej. Strasznie jej się podoba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka