klara-sz
26.08.08, 21:32
moja klara 11 m-cy (8,5 kor.)nie łyka stałych pokarmów (w
kawałkach). jee tylko kaszki i zmiksowane pokarmy, problem jest z
grudkami z jajka w zupce, biskoptami, skórką od chleba itd. jak
tylko jakiś kawałeczek trafi do gardła ksztuci sie i wymiotuje.
problem w tym że powinnam rozszżac jej diete, ona garnie się do
dorosłego jedzenia, a nic z tego nam nie wychodzi. powiedzcie czy
wasze wcześniaki też miały taki problem, czy mozna sobie jakoś z tym
poradzic, może to jest normalne i trzeba poczekac aż przełyk się
rozwinie?