mamakubusia9
17.10.08, 20:32
zwrócił nam się zakup monitora oddechu. W nocy obudził mnie ten
przeraźliwy alarm, "dostałam zawału", Błażej nie oddychał, szybko go
przekręciłam na plecki bo spał na brzuszku, totalny bezwład, ja już
przerażona, a on nagle wziął głęboki wdech i spał smacznie dalej,
nawet się nie obudził. Ale byłam roztrzęsiona.
Pytałam lekarza i powiedziała, że to może być taka reakcja po
zapaleniu płuc, które ostatnio przeszedł.
A ja już ostatnio chciałam to schować bo już skończyły pół roku i
nic się nie działo. Boże jak dobrze, że tego nie zrobiłam i jak
strasznie się cieszę, że kupilismy te maty.