No to teraz ja przerabiam przewrażliwienie na punkcie Misia
Właśnie przebierałam dziecię i zauważyłam, że ma dziwną zmianę na brzuszku -
nie zmieniony kolorystycznie, niezaczerwieniony, niewypukły obszar bardzo
szorstkiej skóry wielkości 5-złotówki.
Spotkałyście się z czymś takim? Od czego to może być? Otarcie to nie jest, bo
w miejscu nietypowym i niezaczerwienione, szorstkie mniej więcej jak kolanko
od raczkowania i się nie łuszczy.
Smarowałybyście to czymś, poszły do pediatry czy od razu do dermatologa?
Objawów alergii nie ma.