wczoraj mała zaczęła mi kaszleć i miała lekki katar. Dziś rano bez
zmian- po zmierzeniu tempperatury 37.5 postanowiłam poczekać i nie
pchać się do przychodni rejonowej bo bałam się, że mała coś może
złapać poważniejszego. Niby przez cały dzień było ok- jadła, piła
dużo wody, a tu o 20 temperatura nagle skoczyła do 38.7. Pojechałam
z nią na pogotowie, lekarz osłuchał- płuca i oskrzela czyste, węzły
chłonne nie powiększone. Stwierdził ropny nalot na migdałkach i
anginę. Trochę mnie zdenerwował stwierdzeniem, że dziwna jest angina
u tak małego dziecka. Zapisał augementin- 5ml co 6 godzin.
Mam pytanie czy to taka nietypowa sprawa angina u 20 miesięcznego
dziecka? I szczepienie zonwu diabli wzięli