Dodaj do ulubionych

czuję sie podle

03.02.09, 12:27
po tym co napisałam w wątku o pomocy dla Martynki. Niby to tylko
sieć i z pewnoscią z większością z Was nigdy się nie spotkam w
realu, ale jakby tak się stało to nie potrafiłabym Wam spojrzec w
oczy. Mam słaba psychike i nie mogę pogodzić się z tym, ze tak
bezdusznie, gówniarzato i bezmyślnie się zachowałam. Dziewczyny
proszę napiszcie, że moge naprawić mój wizerunek w Waszych oczach, a
wobec Martynki, tylko w jeden sposób moge się zrehabilitować,
chociaż po części i obiecyję, że uczynię to.
Chyba targa mna złość i zazdrość, ze jednym można pomagać finansowe,
a innym nie. Mam na mysli, to że choćby tabun ludzi zadzeklarował
nam pomoc finansową, to i tak to nic nie pomoże. Tylko Święty Boże
pomoże i może chociaż troche lekarze....
Obserwuj wątek
    • mama_janka007 Re: czuję sie podle 03.02.09, 12:35
      zlosc jest tylko kolejnym naturalnym etapem... paradoksalnie dodaje
      sily, ktorej z reszta za calego serca zycze...
      a ja mysle, ze moze by tak zamrugac do pan moderatorek i usunac ten
      pomylkowy wpis? mhh?
      • mama-cudownego-misia jaki wpis? 03.02.09, 12:49
        wink
        Ola, głowa do góry. Wiemy jak jest, a Ty jesteś bardzo, bardzo dzielna.
        • 100ania Re: jaki wpis? 03.02.09, 14:06
          jesteś wielka big_grin
    • mamaolisia Re: czuję sie podle 03.02.09, 12:38
      Olu każdy z nas ma chwilę słabości stało się ,ale nie martw się
      myślę że my mamy wcześniaków jesteśmy bardzo wyrozumiałe i niedługo
      już nikt nie bedzie tego pamietać.
      Twój wizerunek w moich oczach wcale sie nie zmienił nadal jesteś
      super siotrą ,która jak lwica walczy o swoje siostrzenica ale
      popieram Beatke musisz zacząć żyć swoim życiem i troszke się
      wyłączyć z spraw siostry wiem że to trudne ale spróbuj dla siebie
      meża i twojego cudownego synka.
      Gorąco Cię Pozdrawiam.
      Ewa
    • 100ania Re: czuję sie podle 03.02.09, 12:38
      Ola, stałe bywalczynie tego forum znaja historię twoich siostrzenic i po części
      pewnie rozumieją twój bunt, złość i gniew.
      To prawda, że tutaj w tej chwili żadne pieniądze nie pomogą, bo nie ma takiego
      cudownego leku, który mozna za nie kupić.

      Prawdą jest też, że na "nasze" forum czasami zaglądają przypadkowe osoby.
      Zapraszaja nas na inne fora, chcą sprzedawać wszystko, co tylko da się sprzedać,
      ale są też takie, które rozpaczliwie szukają pomocy. I tych ostatnich musimy
      potraktowac inaczej.

      Dużo jest też różnych oszustów w sieci, dlatego czasami reagujemy w dziwaczny
      sposób, tropiąc wszędzie spisek i chęć wykorzystania naszej dobroci. Często
      zdarza się tak, że ludzie proszą o pomoc rzeczową, a potem wyprzedają np.
      ubranka, które podarowała jakaś dobra i ufna mama.
      Tylko nie możemy zakładać z góry, że wszyscy oszukują.

      Ja wierzę, że już nigdy nie zdarzy ci się taki niekontrolowany wybuch, bo mam
      wrażenie, że nie przemyślałaś wcale tych słów, które tam napisałaś.
      Osobiście "rozgrzeszam" cię z tamtych słów i jak byśmy się kiedyś spotkały, to
      spokojnie możesz mi patrzeć w oczy smile
    • karro80 Re: czuję sie podle 03.02.09, 12:40
      Olu, nie miej poczucia winy, przecież wiesz czemu tak napisałaś
      (całe napięcie, nerwy i reszta) i tutaj raczej większość zrozumie
      taką chwilę słabości, bo każdemu się zdarza, naprawdę. Ludzi idealni
      nie są.
      Wiadomo, nie zrobisz tak więcej, bo rozumiesz.
      Przeprosiłaś i jest ci głupio, ale juz się nie zadręczaj, bo tylko
      dokładasz sobie zmartwień.
      Jak na moje oczy to wizerunku naprawiać nie trzeba, bo jak ktos
      zrozumiał swój błąd i spróbował naprawić to dla mnie bardzo wiele.
      Mało ludzi potrafi.
      Pozdrawiam i trzymaj się.
      • szalicja Re: czuję sie podle 03.02.09, 12:53
        Wiesz Ola, ja też czasem tak w duchu reaguję na tego typu wątki,
        prośby, maile. Bo inni wyciągają ręce a mi kto da? Kto mi pomoże?
        Mam długi, jakoś nie mogę się z tego wygrzebać. Za dużo biegałam z
        młodym po lekarzach (!!!), sporo wydaję na leki, suplementy, zdrowe
        jedzonko. Heh. Jednak myślę, że gdybyśmy byli i Wy i Ja w podobnej
        sytuacji, gdyby pieniądze pomogły ale ich ilość przerastałaby nas,
        zrobilibyśmy tak samo. Ja wiem, że do każdych drzwi zapukam jeśli
        będzie trzeba. Rodzice walczą o życie i szukają wszelkich sposóbów,
        aby zgromadzić pieniądze.
    • mamakrusi Re: czuję sie podle 03.02.09, 12:59
      Olu nie zadreczaj sie, wiekszosc juz pewnie wymazala z pamieci smile
      Napisz lepiej co tam slychac u dziewczynek
      pozdrawiam
    • kasia284 Re: czuję sie podle 03.02.09, 13:03
      Nie czuj się podle. Już nie ma wpisu. A tak w ogóle co u kochanych
      dziewczynek? Jeśli będzie potrzebna jakakolwiek pomoc pisz. A i
      modlitwę masz zapewnioną. Pozdrawiam gorąco.
    • tumigutek5 Re: czuję sie podle 03.02.09, 13:21
      Olu, ale jaki wpis... nie martw się . Każdy z nas ma prawo do
      błędów , nawet kilku w życiu, jesteśmy tylko ludźmi (ja tam kiedyś
      też za dużo napisałam). Twój wizerunek w moich oczach nigdy się nie
      zepsuł. Jesteś i tak najdzielniejszą ciocią jaką znam.
      Głowa do góry - spokojnie patrz nam wszystkim w wirtualne oczy.
      • niuniadr Re: czuję sie podle 03.02.09, 14:09
        Olu wiele się wydarzyło w życiu Waszej rodziny, powoli coraz
        bardziej przerasta Cię ta sytuacja i ja również uważam, ze powinnaś
        zacząć żyć równiez własnym zyciem.Jestes wspaniałą siostra i
        troskliwa ciocia, jednak muszisz znaleźć czas równiez na własne
        zycie, poświęcać czas Swojemu synkowi i oderwać się od problemów
        siostry.A Twoja reakcja była impulsywna i poprostu zaczęłaś
        odreagowywać swoja złość, ja juz zapomnaiałam o Twoim wpisie i nie
        zmieniłam w żadnym wypadku swoich odczuć względem Ciebie.
        • workmama Re: czuję sie podle 03.02.09, 15:42
          przecież żałujesz...,a to najważniejsze. Ja Cię rozumiem....,czasami się cos
          szybciej powie niż pomysli.Trzymaj sie !
    • skomroch1 Re: czuję sie podle 03.02.09, 16:26
      Nie dość, że masz tyle problemów, to jeszcze przez jakąś bzdurę czujesz się
      podle. Każdemu zdarza się potknąć.Jak tylko to przeczytałam, zaczęłam ci
      współczuć, bo domyśliłam się, że frustracja cię przerasta, a na dodatek właśnie
      sama sobie dołożyłaś smutku.Ja parę razy w życiu też tak palnęłam, że zapaść się
      pod ziemie to byłoby mało, na dodatek "na żywo".Widzisz, nikt nie ma pretensji
      do ciebie, to może sama sobie też już przebacz?
      • mamawcze-sniaczka Re: czuję sie podle 03.02.09, 19:05
        OLA ja cie poznałam i wiem ze to była chwila !masz prawo byc zła!
        Najwazniejsze ze wiesz ze zle zrobiłas !CAŁUJE CIE MOCNO Ewelina
        mama Amelki z ZG
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka