tabaluga0 24.02.09, 21:56 gdynia.naszemiasto.pl/wydarzenia/965203.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
squire1983 Re: nfz i synagis 24.02.09, 22:03 ja rodziłam w szpitalu co się zwie "kliniczna", mam nadzieję, że moja noga tam nigdy nie postanie, bo przez lekarzy stamtąd mój Synuś nie żyje... ale to inny temat... co do wcześniaczków... kiedy moja Córcia tam leżała, to było wiele bardziej chorych i mniejszych dzieciaczków i żadne nie dostawało synagisu... a to było rok temu... jej nie był potrzebny bo baba z niej twarda i dzielna, ale były tam dzieci, które potrzebowałyby... i z jednej strony oddział neo wypasiony, wyremontowany, ale sam szpital to tragedia... brak słów... Odpowiedz Link
balaszka Re: nfz i synagis 24.02.09, 22:08 cholerne dziadostwo, dlaczego ten pieprzony nfz w ogóle jeszcze istnieje???? kiedy ten cholerny bałagan wreszcie się skończy i nasze dzieci będą normalnie leczone????? no kiedy???????????? a no chyba nigdy, bo w tym kraju nigdy nie będzie normalnie Odpowiedz Link
tumigutek5 Re: Prać po mordzie... 24.02.09, 22:23 oooojjj. Bez komentarza , bo znowu przesadzę ... Odpowiedz Link
balaszka Re: Prać po mordzie... 24.02.09, 22:26 my do tej pory ani jednej dawki nie dostaliśmy (((((((((((((((((((((((( i nie liczę już na to że synek dostanie, nie w tym cholernym kraju Odpowiedz Link
agao0972 Re: Prać po mordzie... 25.02.09, 12:07 A nam się udało. W piątek idziemy na drugie podanie synagisu. Tylko modlę się aby do tej pory Grzesiek nie rozchorowal się. a w przypadku Grzesia, 2 dni to kawał czasu. Odpowiedz Link
dokaweja Re: Prać po mordzie... 25.02.09, 15:51 A jeszcze wczoraj w "Zetce" podawali o panującym w Poznaniu wirusie RSV Pewnie wszędzie to cholerstwo jest i niestety trzeba chronić nasze dzieci jak tylko się da. My chyba niedługo będziemy tylko w domku siedzieć, bo mała znów chora, na szczęście zwykły katar, życiu nie zagraża..... A NFZ, pisałam już o walce z nimi o Synagis, szkoda gadać..... Odpowiedz Link