Dodaj do ulubionych

DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA

26.02.09, 08:03
dziewczyny mam problem juz pisze o co chodzi.
Moj synek 19mcy od jakiegos czasu ma zaklejane oczko naprzemiennie wg.zalecen
okulistki do ktorej chodzimy.Chciala dac atropine ale sie nie zgodzilam do
zaklejania synek sie nawet przyzwyczail.

Kilka mcy temu poszlam do innej okulistki od zezow i powiedziala aby nie
zaklejac dziecko ma patrzec dwoma oczkami i mam przyjsc za rok.
Wiec przestalam zaklejac,ale wokolo slyszalam tylko aby zaklejac bo przynosi
to efekty wiec zaczelam.

Wczoraj poszlam na wizyte do innego oklulisty od zezow i powiedzial aby nie
zaklejac bo moge zrobic dziecku wiecej szkody niz pozytku teraz sie od tego
odchodzi sa to stare metody.Zaczal mi tlumaczyc,ze nie kazdego zeza wolno
zaklejac i takie tam madre rzeczy...
Stwierdzil,ze najpierw trzeba zrobic badanie oczu ile ma dioptri.Potem
ewentualnie okularki,ale ja sceptycznie podchodze do okulrkow tak
wczesnie.Dodam iz poprzednia okulistka ta od zaklejania powiedziala,ze dziecko
jest za male na stwierdzenie ile ma dioptri ,a ja wiem,ze sa tu mammy,ktorych
dzieci maja okreslona wade wzroku przez okuliste.

Szlag mnie trafia bo niewiem co robic a nie chce tego zaniedbac.jeden mowi tak
drugi tak.Kurde co mam robic.
Nastepna wizyte u tego okulisty od zezow musze umowic.
dziewczyny co byscie zrobily na moim miejscu?pozdr
Obserwuj wątek
    • traganek Re: DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA 26.02.09, 08:19
      My najpierw byliśmy pod opieką poradni leczenia zeza. tam lekarze
      stwierdzili, że najważniejsze jest zasłanianie. nie warto badać
      dokładnie wady bo skoro dziecko zezuje oznacza to, że wada jest.
      Zasłaniałam wówczas po 6 h dziennie naprzemiennie. niewiele to dało.
      poszliśmy prywatnie do okulistki od wcześniaków. robiła moim
      dzieciom lasery na oczkach. ona zbadała dokładnie oczy i zaleciła
      okularki (Zosia dostała okularki w wieku 20 mcy). powiedziała, że
      możemy dodatkowo zasłaniac ale najwyżej na 1 h dziennie. w
      okularkach Zosia wogóle nie zezuje. bez okularków oczko jej ucieka.
      czyli są dobrze dobrane. nie wiem dlaczego nie chcesz okularów. to
      naprawdę nic złego. a dziecko łatwiej się do nich przyzwyczai teraz
      niż za rok.
      • 11anetta Re: DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA 26.02.09, 10:18
        No wlasnie te sprzecznosci lekarzy sa dobijajace.Wiesz jesli w okularkach nie
        zezuje to oki ale one przypuszczam nie wylecza wady.Znam osobe z zezem ktora od
        malego miala okularki nic to nie dalo tylko polepszylo widzenie.Ja naprawde
        niewiem co dalej bedzie moze w przyszlosci zabieg?ty o tym myslaas?
        • traganek Re: DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA 27.02.09, 09:06
          U Zosi zabieg odpada przez najbliższe 17 lat. Jej zez spowodowany
          jest dużą wadą wzroku (+5). a wadę zoperować można dopiero po 20
          roku życia. więc na razie tylko okularki.
    • tabaluga0 Re: DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA 27.02.09, 09:55
      my zaklejalismy przed 1 rokiem zycia i potem juz na okularki, malo to dalo.
      Pzrez kolejne 2-3 lata zez zmniejszyl sie zdecydowanie, teraz juz nie zaklejamy,
      nie mamy nawet takiego zalecenia. Tylko okulary. A wade daj zbadac, bo u nas byl
      maly minus, a po pol roku az -9. A po dziecku nie bylo widac, ze nie widzi ,
      oprocz zeza oczywiscie.
      • 11anetta Re: DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA 27.02.09, 10:27
        caly czas probuje sie dodzwonic do szpitala gdzie przyjmuje ten lekarz ale jest
        zajete druga sprawa to niewiem jaki mi dadza termin.Napewno tej sprawy nie
        odpuszcze.W sumie to widze,ze jednak to zaklejanie waszym pociechom nie
        pomoglo.Hm...
        Ja wiem,ze robia operacje malym dzieciom lub botulina ale tam wszystko wrcaca.pozdr
    • ryslek798 Re: DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA 27.02.09, 10:29
      hej moim zdaniem powinnas zaklejać jeżeli zez jest zbieżny naprzemienny mojej
      córce pomogło okulary nosi od 8mc zycia po za tym ma astygmatyzm i niedowidzenie
      obu oczne ale zeza cały czas leczymy
      • tabaluga0 Re: DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA 27.02.09, 13:39
        zakleja sie rowniez po to, a wlasciwie po to zeby zadne oczko nie wylączyło sie
        z widzenia( glownie to slabsze, bardziej zezujące).
        • tolka11 Re: DO MAM W SPRAWIE ZAKLEJANIA OCZKA 27.02.09, 14:11
          Na zaklejaniu się nie znam, bo zaklejenie Miłoszowi prawego oka
          równałoby się byciu niewidomym. Natomiast okulary i owsze. Wade miał
          zdiagnozowaną około 9 m-ca życia i od 10 m-ca okulary. Pomogły, wada
          zmniejsza się.
          Powinnas jednak iść do okulisty, który okresli wadę i przyczynę
          zezowani. jesli przyczyną jest duża wada to okulary pomogą. jesli
          inna dolegliwośc to trzeba iść za radą jednego lekarza.
          bo zwariujeszsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka