Dodaj do ulubionych

szczepionki - 3 pytania

14.05.09, 14:38
Mam do Państwa 3 pytania:
1. Czy po MMR jest wszystko OK.?
2. Czy można rozbić tę szczepionke na 3 oddzielne?
3. Czy można ją odroczyć lub jej uniknąć?

Myślę, że odpowiedzi stworzą taki dobry przegląd sytuacji co do MMR i może coś
w tym temacie się raz a dobrze wyjaśni!
Obserwuj wątek
    • sabcia_z Re: szczepionki - 3 pytania 14.05.09, 14:43
      Ja tylko odnosnie pyt.1
      Przed szczepieniem sie oczywiscie naczytalam w necie, spanikowana
      polecialam do lekarki synka- ufam jej w 100%- na moje pytania o
      skutkach ubocznych i autyzmie i innych cofnieciach w rozowju sie
      zlpala za glowe . Polecila szczepic. Zaszczepilam synka i ta
      szczepionke zniosl najlepiej z dotychczasowych.
      • tarja30 Re: szczepionki - 3 pytania 14.05.09, 14:47
        szczepionki nie powoduja autyzmu
        poprostu szczepienie wypadalo w czasie gdy autyzm sie zaczyna
        ujawniac i zostalo to przez rodzicow przypisane szczpieniu...
    • karro80 Re: szczepionki - 3 pytania 14.05.09, 14:45
      2.Mozna odroczyć lub nie zaszczepić. W tej chwili nie ma sankcji za
      to żadnych.

      3.Rozbić też można, albo zaszczepić na jedną z nich - dziewczyny o
      tytm pisały.

      1.?. nie szczepiłam
      • marek.k72 łał! :) 14.05.09, 14:48
        • anjazzielonego Re: łał! :) 14.05.09, 14:56
          Ja szczepiłam bliźniaczki po konsultacjach z neurologiem i pediatrą, teściowa
          przepracowała 40 lat na oddziale dziecięcym (pielęgniarka dziecięca, więc się
          naoglądała różnych przypadków, nie kwestionowała żadnego szczepienia).
          • tolka11 Re: łał! :) 14.05.09, 15:26
            Przy trzeciej (kolejnym moim wczesniaku) odraczałam bardzo długo.
            Nie rozbiłam. zaszczepiłam, gdy miała ponad 2 lata, nie było reakcji
            ubocznych.
          • tolka11 Re: łał! :) 14.05.09, 15:26
            Przy trzeciej (kolejnym moim wczesniaku) odraczałam bardzo długo.
            Nie rozbiłam. zaszczepiłam, gdy miała ponad 2 lata, nie było reakcji
            ubocznych.
        • mama-cudownego-misia Re: łał! :) 14.05.09, 15:27
          Marku, jesli znasz biegle angielski i potrafisz korzystac z
          wyszukiwarek naukowych oraz biblioteki przy najbliższej Ci uczelni
          medycznej, w końcu dokopiesz sie do informacji, że:
          1. Po MMR czy jego odpowiednikach dostepnych na rynku moga
          wystepować gorączka, pogorszenie samopoczucia, etc. Są to normalne
          reakcje poszczepienne. Najgroxniejsze powikłanie, encefalopatia lub
          zapalenie mózgu, występuje raz na 3 miliony szczepień, w całej UE
          zdarza się co kilka lat.
          2. Mozna rozbić, ale sa dwa "ale" - po pierwsze pojedyńcze
          szczepionki sa trochę starszej generacji i dają odrobine częściej
          powikłania niz szczepionka przygotowana specjalnie dla niemowląt, po
          drugie po niektóre musiałbys się wybrać za granicę. Są to do wyboru:
          - na odrę rouvax, attenuvax, rimevax,
          - na różyczkę rudivax, ervevax i meruvax
          - na świnkę mumpsvax
          Też miałam szczepić osobno, ale po przeanalizowaniu statystyk bede
          szcepic płatnym odpowiednikiem MMR.
          3. Tak.
          Słuchaj, zachęcam, żebys zamiast serwowac nam tu "rewelacje" rodem z
          jakichs dziwnych, nawet nie paranaukowych źródeł, po prostu poczytał
          rzetelnie o szczepionkach, a w razie wątpliwości porozmawiał z
          pediatrą, który sie na tym trche bardziej zna, niż anonimowe grono,
          czy jakieś oszołomy.
          --
          Miś
          Panoramy Wrocławia, zdjęcia mojego autorstwa smile
          • tolka11 Re: łał! :) 14.05.09, 15:38
            O to, to. MCM rzeczowo, tak lubie. Ja ostatnio brnęłam przez takowe
            artkuły po angielsku. Ochyda. Brnięcie oczywiście, a nie artykuły.
            • karro80 Re: łał! :) 14.05.09, 15:45
              Nam też zalecali skoniugowane - mniej powikłań i takie tam. MMR nie
              szczepiliśmy, bo na razie nie - za młoda. Ale heksa byla bardzo
              dobra - żadnych reakcji.

              Ja bym wiatrówkę może i zaszczepiła, bo chyba nie będziemy jednak
              miećbig_grin
              • marek.k72 Re: łał! :) 14.05.09, 15:49
                gdzieś mi się obiło, że nie można rozbić więc jeśli można to prosiłbym bardzo o
                szczegóły - nazwypreparatów, gdzie robią itd.
                • mama-cudownego-misia Re: łał! :) 14.05.09, 15:54
                  A Ty w ogóle czytasz, co do Ciebie piszą?
                  Nazwy masz w moim poscie powyzej, wpisz w wyszukiwarkę, a znajdziesz
                  producenta.
                  • marek.k72 Re: łał! :) 14.05.09, 16:12
                    ok. przepraszam - faktycznie było tylko w długim poście mi umknęło
                    Dziękuję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka