Dodaj do ulubionych

badanie sluchu

03.06.09, 09:20
bylam z Krzyskiem w dwoch miejscach.
w pierwszym wlozyli mu takie zatyczki i cos mierzyli. cale badanie
trwalo moze 10 min
drugie bylo dla mnie koszmarem , przyszla pani ponaklejala jakies
czujniki, dala sluchawke na ucho i kazala uspic dziecko.cos nie
dzialalo wiec przychodzila i tarmosila Krzysia. stwierdzila ze cos
zle wiec zerwala z wlosami !!!! te czujniki i nakleila nowe, i bez
efektu, w koncu przyszla z takim samym urzadzeniem jak w tym
pierwszym osrodku i coa mierzyla , potem drugie ucho , KOSZMAR.
wszystko trwalo 2h .
i mam pytanie . czy na nasyepne badanie moge isc do tego pierwszego
osrodka? czy te badania roznia sie czyms? tzn czy moge zaufac temu
pierwszemu. nie chcialabym meczyc Krzyska
Obserwuj wątek
    • kicius_85 Re: badanie sluchu 03.06.09, 09:58
      Kochana to pierwsze badanie co wsadzają takie "kołeczki" do uszu to
      jest normalne badanie słuchu tylko ze dziecko musi byc w miare
      spokojne, jesli cos nie wychodzi ( u nas tak było) umawialismy sie
      własnie na badanie słuchu we snie, my obudzilismy jule o 5 rano
      (badanie bylo 8) zeby na badanie poprostu padła...spała bardzo mocno
      pani podoklejała te czujniczki, załozyla takie wielkie słuchawki i
      to odbywało sie w malym ciemnym zamknietym pomieszczeniu...i to jest
      badanie jak mózg reaguje na dzwieki czy jakos tak...u nas to bylo
      delikatnie i wyszlo...nastepna kontrole mielismy niedawno i na
      szczescie wyszlo juz to zwykle badaniesmile
      takze do kontroli jak najbardziej mozesz na to zwykle
      • agasonesta Re: badanie sluchu 03.06.09, 11:12
        pierwsze badanie to otoemsja która nie mówi o stopniu niedosłuchu
        jesli wychodzi dobrze dają spokój,ale jeśli nie wychodzi kierują na
        badanie ABR które stwierdza ile dziecko słyszy
        jeśli wyszedł niedosłuch to otoemisja nie wyjdzie i nie ma sensu
        jej powtarzać ;trzeba niestety robić Abr zeby stwierdzić co się
        dzieje ze słuchem Twojego dziecka
    • nadia222 Re: badanie sluchu 03.06.09, 20:10
      My mieliśmy to pierwsze badanie z koreczkami i to drugie (badanie
      Bera). Tylko wcześniej nas uprzedzono, jak to będzie wyglądać i
      wiedzieliśmy, że dziecię spać musi. Wstaliśmy o 4.30, potem zabawa
      aż do wejścia do gabinetu. Po dwóch minutach dziecię spało i po
      kilkunastu minutach było po badaniu. Plasterki pani doktor zostawiła
      do odklejenia w domku podczas kąpieli, zresztą po posmarowaniu
      oliwką zaraz zeszły. A teraz (po 9 m-cu) mamy mieć to pierwsze
      kontrolne badanie, które trzeba jeszcze powtórzyć po 15 i 24
      miesiącu. Oj, czasem ręce się same załamują, jak czyta się o takich
      nieodpowiednich osobach na nieodpowiednich miejscach...ehh...
      Przyjkleić tak tej pani plasterki i zerwać nagle...
      • asiek1982_8 Re: badanie sluchu 08.06.09, 21:55
        Filip miał badanie w sumie 4 razy,badanie pierwsze"sonda do ucha' nie wychodziło nam az do 9 m-ca za 4 razem wyszło szybko i pozytywnie. to drugie tez mieliśmy ale tylko raz i od razu tez kazano nam odkleić plastry ale nam -choć delikatnie to i tak troszkę włosów wyszło. na szczęście Filip nie należy do płaczących z bólu.
        • skomroch1 Re: badanie sluchu 08.06.09, 22:24
          Cześć Izasmile
          My mięliśmy badanie słuchu w CZD i dobrze wspominam. BYło tak:
          1.Umęczenie dziecka na 10 w skali 1 do 10.
          2.Badanie pierwsze-słuchawki, reakcja na dzwiek, pani wyskakiwała z za rogu z
          durza grzechotka. Reakcja dobra, ale dziecko małe i podwyższony współczynnik
          ew.patologii z powodu wcześniactwa, więc decyzja o badaniu w uśpieniu.
          4. Tuż przed badaniem pierwsza próba uspienia-bez skutku, przepuściliśmy parę
          osób, mały usnął.W międzyczasie dziewczynka, która miała duży niedosłuch dostała
          diagnozę, że niedosłuch się prawie wycofał i wszyscy cieszą się razem z jej mama
          i babcia(one płakały obie, na prawdę trudno to zapomnieć).
          5.badanie w uśpieniu, bardzo delikatnie naklejane te plasterki, badanie, i
          delikatne odklejenie.Wynik o.k.
          Pozdrawiam!
    • bijou82 Re: badanie sluchu 08.06.09, 23:02
      Pierwsze badanie to zapewne tzw otoemisja - też to mieliśmy ale nie
      pokazuje ono stopnia niedosłuchu a nawet nie pokazuje czy on
      występuje.Madzi raz wyszło źle bo miala zapalenie ucha.Ale trzy razy
      potem wychodziło ok (mimo że przy dwóch razach miała niedosłuch w
      stopniu lekkim-wykazany tym drugim badaniem)
      To drugie badanie tak jak dziewczyny pisały to badanie BERA.my
      mieliśmy je w sumie 5 razy.Powinno się je robić u wcześniaków.Madzia
      tylko dzieki temu że wcześnie niedosłuch wykryty,odpowiednio potem
      stymulowany-wycofał się,a nawet ma teraz aż zanadto dobry słuch wink
      (chyba za duż ośpiewania mojego było do uszkasmile)
      nie broń sie przed tym badaniem ... u nas udawało się madzię
      uśpić,ale raz odprawili nas do domu po ponad godzinnym jej
      lulaniu,bo inni czekali
      Dziecko najlepiej niech będzie obudzone wczesnym rankiem i zabawiane
      by nie spało aż do badania.potem niech przed badaniem Krzyś napije
      sie mleka czy coś ciepłego,usypiać najlepiej dopiero jak dziecko ma
      już poprzyklejane elektrody do główki,słuchaweczkę w uchu i wtedy
      spokój,bo inaczej nie dziwię się że dziecko nie zaśnie a i badanie
      nie będzie wykonane przez to bo dziecko musi spać.
      oczywiście odpowiednie podejście personelu jest niezawodne,my tu we
      Wrocławiu mamy według mnie przecudowną pielęgniarkę,która mówi
      ciepłym głosem do dziecka,tłumaczy mu (nawet jeśli maleńkie) co
      będzie miało robione,jak nakleja elektrody to też coś mówi,Madzia
      nigdy nawet nie zapłakała (a boi się obcych czasami).
      może wybierz się do tego ośrodka gdzie było pierwsze badanie,tam nie
      wykonują BERA? a co do elektrod-my sami już w domu na oliwkę
      zrywaliśmy,a nie jakieś metody żeby dziecku wyszarpać z włosami.ja
      bym małpie sama wyszarpała wink
      • kasiaforenc Re: badanie sluchu 08.06.09, 23:16
        Julcia ma badanie słuchu (metodą bera) robione od 4 miesiąca życia
        do teraz (teraz mamy 10.VI.09) co ok 2 miesiące. Miała trochę
        problemów ze słuchem, tzn. przez prawie rok niereagowała na dzwięki.
        Teraz słyszy rewelacyjnie, a nawet wyśmienicie. Uwielbia muzykę.
        Pozdrawiam.
    • kasienka80 Audiolog 09.06.09, 10:52
      Mam skierowanie dla Jasia do audiologa....jak to bedzie wygladalo?
      Bo probowalam wywnioskowac cos z tego watku, ale sie
      zgubilam.....mial robione badanie sluchu przesiewowe w szpitalu,
      trwalo to krociotko, jest ok.
      Czego mam sie spodziewac na badaniu?

      Aha, ide na Konwiktorska- pytanie do osob z Warszawy- czy to jest w
      budynku Instytutu dla gluchoniemych?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka