Dodaj do ulubionych

Jeśli nie zęby, to co?

21.07.09, 20:20
Witajcie. Myślałam, że mojej Majce (3 miesiące korygowane, 6 urodzeniowych) zęby ida - ślini się że hoho, pcha łapki do buzi, nie chce jeść, płacze, a wręcz wrzeszczy. Jak smaruję żelem dziąsełka to na jakieś 2 godz. przechodzi. Później cyrki od nowa. Byliśmy u lekarza dziś - zęby napewno jeszcze nie idą, osłuchowo ok, gardełko czyste, więc to nie ból gardła. Więc co? Naprawdę nie da się wytrzymać tego jej płaczu, widać, że coś boli, bo są momenty, że aż się kuli z tego bólu. Wziełam skierowanie na badania moczu, ale nie wiem czy to bedzie to. Jak myślicie, czym to może być spowodowane? Co takiemu dzieciątku się może dziać? Gorączki nie ma, żadnych innych objawów też nieMartwię się, bo dziecko cierpi, a lekarka mówi, że wymyślam sad Pomożecie?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Jeśli nie zęby, to co? 21.07.09, 20:45
      Uszy jak rozumiem sprawdzone?
      To jest okres, kiedy "włączają się" ślinianki, może to to? Poza tym
      to okres kolkowy. Badanie ogólne moczu warto zrobić za każdym razem,
      kiedy zachowanie dziecka wydaje się niepokojące.
      • fryzzia Re: Jeśli nie zęby, to co? 22.07.09, 12:06
        witaj w klubie sad
        przeczytaj moj post nt bulgotania wieczornego ..
        u nas tez cale dlonie w buzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka