Dodaj do ulubionych

maszyna dziewiarska - jeszcze raz

07.03.05, 09:00
Dostałam od Sanderki70 istrukcję maszyny (Mody), zaczęłam nawet robić próbkę.
Ale wyszła mi dość sztywna z bardzo cienkiej włóczki - czy to zmięknie? I
jeszcze - czy ja dobrze rozumiem, że żeby zrobić ściągacz muszę spróć co
drugie oczko i dorobić je ręcznie!!?? A jak ma być na samym początku ten
ściągać to mi przecież pospada!? Macie jakieś doświadczenia w tym zakresie? A
jak wykańczacie pod szyją? Jakiś ściągacz, pliska?
Pozdrawiam KAsia
Obserwuj wątek
    • maryna_cz Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 09:32
      Kasiu, jeżeli masz za twardą próbkę, próbuj ustawić w zamku odpowiedni docisk
      ( takie okrągłe pokrętło w zamku); ono działa podobnie jak docisk w maszynie do
      szycia. Ściągacz robię ręcznie, a potem wszystkie oczka po kolei , czyli i
      prawe i lewe nakładam na igły i zaczynam przerabiać dalej na maszynie już
      jersejem. Czy o to Ci chodziło?
      Marynia
    • wojkam5 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 12:04
      a ja mam taki "patent": zaczynam robotę od szyi.Najładniej wychodzą modele z
      raglanem. Jak dojdę do końca zrzucam z maszyny otwarte oczka i dorabiam
      ściągacz albo zamykam i wykańczam szydełkiem. a pod szyją to najczęściejtylko
      obrabiam szydełkiem. Bardzo fajnie wyglądają oczka rakowe.
      A jeśli próbka mimo "poluzowania" suwaka będzie sztywna nadal spróbuj co drugą
      igłę. Tym sposobem można działać nawet z grubszej włóczki.
      Pozdrawiam mam nadzieję że pomogłam kamila
      • kasiazyw Sztywna robótka 07.03.05, 12:21
        Sztywna była jak poluzowałam też. Chyba trochę zmiękła po praniu. Może to uroda
        włóczki.
        Próbowałam też z nieco grubszej włóczki (oliwii) co drugą igłę i wyszły mi
        ścisłe oczka (pokrętło ustawione na max) i przerwy między rzędami oczek - taki
        jakby ażurek, mereżka. Ale nic - mam zamiar kupić Malwę albo Peonię i spróbować
        wyprodukować sweterek. Pozdrawiam Kasia
        • wojkam5 Re: Sztywna robótka 07.03.05, 12:34
          a zapomniałam właśnie o tym przy robieniu co drugą igłę- jak już zrobisz to
          potem trzeba rozciągąć wzdłuż - oczka sie powiększą i będą lużne a mereżka
          zniknie kamila
          • kasiazyw Re: Sztywna robótka 07.03.05, 12:40
            To zmienia postać rzeczy! Będę próbować powrocie do domu. Dzięki i pozdrawiam
            Kasia
    • allmina Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 15:32
      Witam Kochane, pasjonatki robótek smile))
      Kasiu,ja kupiłam maszynę Moda około 20 lat temu (jak ten czas leci!). Pamiętam radość z zakupu i swoje pierwsze kroki: spadające oczka, płacz ze złości i znikąd porady. Z czasem nauczyłam się i zrobiłam na niej mnóstwo rzeczy, szczególnie dzieciom. Pamiętam długą podomkę z anitexu - była taka ciepła i przytulna, powstała w 3 dni. Do sportowych rzeczy ściągacze robiłam tak,np:
      1.Pokrętło ściegów ustawiałam na 8, licznik na 0
      2.Linijką 1/1 wysuwałam potrzebną ilość ocz. i przerabiałam np.30 rzędów
      3.Zawijałam brzeg dołu i nakładałam nitki rozpoczęcia oczek, na igły z tymi oczkami
      4.Wysuwałam wszystkie igły, zmieniałam ścieg na wyższy, licznik na 0 i zaczynałam robić prawidłowy ścieg.
      Nie był to ściągacz elastyczny, raczej mankiecik, ale szybki do wykonania, równy i z daleka do złudzenia podobny do ręcznego l/p
      Stosowałam go przy rozpoczynaniu spodni, rękawów, tuniczek, kieszeni
      Kasiu, nie wiem, czy się na coś przydałam? Starałam się smile)) Pozdrawiam
    • kaja500 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 15:40
      Narobiłyście mi dziewczyny ochoty na taką maszynę dziewiarską.Zawsze
      sądziłam,że tylko ręczne wykonywanie dzianiny może sprawiać przyjemność a
      maszyna zajmuje tylko miejsce w domu i z czasem może tylko przeszkadzać .Teraz
      jednak nabrałam jakoś ochoty.Na dodatek pewna Pani ma do sprzedania szwajcarską
      dwupłytową i idę do niej zobaczyć.Nie potrafi jednak jej wycenić.Zobaczę i może
      kupię.
      Teresa
      • eirenne Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 15:44
        Uprzedziłaś mniesmile To samo chciałam napisaćsmile)) Ja też mam ochotę popróbować.
        Gdzies w domu rodzinnym powinna być Moda, pewnie niedługo udam się tam i
        poszukam, choć podejrzewam, że moze być w opłakanym stanie... Pamiętam, że
        wychodziły bardzo fajne rzeczy, ładne wzorki...
        • allmina Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 16:19
          Przepraszam, ale z emocji nie podpisałam się. Był to, mój pierwszy post na forum w życiu, właśnie dzisiaj się zarejestrowałam, aż dostałam wypieków
          Anna
          • sanderka70 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 17:20
            Witam serdecznie Aniu!
            Czy plisa, którą opisałaś "działa" tak jak normalny ściągacz? tzn czy robótka
            sie nie wywija?
            Ola
    • loki6 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 19:37
      Mam prośbę pokażcie nam wszystkim swoje sweterki (i nie tylko robione) na
      maszynie dziewiarskiej. Maszyna taka leży u mojej babci na szafie i od dawna
      mam na nia chętke. Ciekawa jestem czy to nie kolejny mój konik na troche taki
      słomiany zapał.
      • allmina Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 07.03.05, 22:22
        Jutro, postaram się dokładniej wszystko opisać, jeżeli ktoś jest zainteresowany? Kilka lat wstecz, w czasie remontu domu, wyniosłam ją i przyniosłam dopiero... wczoraj. Czytałam inne wypowiedzi na tym forum i się w pełni z nimi zgadzam. Jednopłytowa Moda, praktycznie nadaje się tylko do ściegu pończoszniczego. Ściegi odpowiadają drutom Nr.2, 2/5 i 3. Może rozczarować, kto więcej od niej oczekuje. W instrukcji są różne wzory, ale ja na próbach zakończyłam. Dlaczego? Kto spróbuje, będzie wiedział smile Np.warkocze? Przy takim naprężeniu robótki, nie udało mi się skrzyżować oczek. Za to dziecięce reglany w bajecznie kolorowe paski na karczku, wyglądały pięknie. Ogólnie podsumowując: nadal, dla przyjemności, wolę robótkować ręcznie, ale warto ją mieć jako uzupełnienie warsztatu. A może ktoś ma inne doświadczenia z "Modą"? Proszę, podzielcie się nimi! Dobrej nocy wszystkim "druciarkom", życzy Anna
        • kasiazyw Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 08.03.05, 08:33
          Pewnie, że pomogłaś. Mniej więcej sobie wyobrażam ten ścieg - to znaczy robiłaś
          taką jakby mereżkę co 2 oczko? A jak zakańczałaś górę - przy dekolcie? Jakbyś
          mogła zrobić i przysłać mi fotki to będę wdzięczna.
          A ja właśnie zakupiłam wczoraj Malwę i robię przymiarki to robótki.
          A jeszcze jedno - robicie z jakichś wykrojów (rękawy np czy raglany)?
          Pozdrawiam Kasia
          • allmina Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 08.03.05, 14:09
            Kasiu, musisz zrobić dość duże próbki na 10, 9, 8 itd.,upiąć,odparować i dokładnie wymierzyć, ile wypada ocz. i rzęd. 10*10cm. Założyć zeszyt i wszystko starannie opisać, rodzj włóczki i resztę. To będzie BAZA. Każdy błąd w późniejszej pracy mści się. Łatwiej naprawić w ręcznej robótce, niż na maszynie! Teraz wrócę do ściągacza, jako że w realu pytano mnie, jak to robię?
            Po skończeniu robótki mamy taki, podwójny niby mankiecik. Palcami odciągam pierwsze nitki brzegowych oczek i okrętką fastryguję obie części. Koniec, robótka przygotowana do zszywania ogólnego smile
            Loki, Sorry sad(, tak jak pisałam czas leci, dzieci wyrosły, dawno na maszynie nie robiłam a to co zostało nie nadaje się do prezentacji.
            Jeżeli chodzi o schematy? Są wydania książkowe, ale bądźmy szczere, nie do zastosowania na takim prymitywie jak Moda, tylko na maszyny profesjonalne, dwupłytowe. Zresztą przekonacie się, jak łatwo każdy wykrój przeliczyć na oczka, mając BAZĘ próbek. Ja też wolę robić bez myślenia. Dla przykładu: W Nr.1 - 2005 "Damy w swetrze", jest sweterek, Model 10 z ażurowym brzegiem - mam go w planie do roboty. Ażur zrobię ręcznie na drutach 2/5 - resztę na maszynie. Można wszystko na maszynie, ale ręczne przekładanie oczek ażuru na maszynie trwa kilkakrotnie dłużej. Obiecuję, że jeżeli coś wycmanię, dam Wam znać! Rozpisałam się. Życzę owocnej pracy
          • allmina Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 09.03.05, 18:29
            Dziewczęta, zrobiłam ściągaczyk na maszynie i sfotografowałam aparatem z tel. kom.
            Ostrość słaba, ale da się zobaczyć jak to się robi. Tylko nie wiem, czy jeszcze ktoś jest zainteresowany? I jeszcze jedno, skąd ja będę wiedziała kto chce?
            Ja nie wiem jak to się tutaj zamiszcza? Anna
            • malgoha1 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 09.03.05, 18:38
              Aniu ja chcę zdjecie na adres gazetkowy.zaloguj się i kliknij na mój nick wtedy
              otworzy Ci się poczta.A inni chetni powinni wysyłać prosby na Twój adres bo
              takie są zasady na forum, że prośby wysyłane są na adres gazetkowy, lub inny
              adres podany przez proszącego.
              małgorzata
              • allmina Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 09.03.05, 19:21
                Wybaczcie, troszeczkę później sad(. Niespodziewana wizyta
              • allmina Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 09.03.05, 22:36
                Małgosiu, czy Ci coś doszło? Wysłałam
    • sanderka70 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 08.03.05, 08:53
      Dziewczyny, wiecie czy są jakieś gotowe schematy sweterków i innych ciuszków
      przygotowane specjalnie na maszynę? np.widziałam jeden model w Sandrze (albo
      innej gazecie, juz nie pamietam) sprzed 10 lat, ale to wszystko.
      Na razie zrobilam na maszynie jeden bezrękawnik i jakiś sweter nieskończony,
      reszta to próbki - coś sobie wymyślam, obliczam i ... leży.. Przydałyby mi się
      jakieś "gotowce" wink
      ola
      • malgunia Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 09.03.05, 19:41
        Sanderko70, widzialam w sandrze ale rzeczywiscie kilka
        lat temu, a ponieważ sama nie
        jestem zainteresowana - niestety
        nie posiadam maszynysad, nie pamiętam dokładnie.
        Trochę nr sandry mam w domu,
        napisz który nr masz ze sweterkiem maszynowym, bede szukac i jesli
        potrzebujesz - zeskanuję. Może to jednak potrwac, bo trochę muszę ich
        poprzeglądaćsmile i mam niestety mniej przyjemną, a pilną robotesad

        Pozdrawiam serdecznie

        Małgunia


        -
        • alka44 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 09.03.05, 21:10
          przyszła moja maszyna i nie umiem nic zrobić. Całe popołudnie się męczę i nic.
          Plątanina i nic nie wychodzi. Chyba się załamię. Moze coś źle robię.

          A ten wzór w sandrze to jest na maszynę dwupłytową, bo mam taki, ale nie mam
          skanera.
          • malgoha1 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 09.03.05, 22:44
            Zdawaj relację jak Ci idzie, bo zamierzam takową kupić i zastanawiam się czy
            sobie poradzę.
            małgorzata
            • alka44 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 09.03.05, 23:05
              Małgosiu, wcale mi nie idzie. Koszmar a nie ułatwienie. Wymyśliłam extra.
              Jeszcze na dokładke kabla przy tym szukłam. Dobra jestem
              Potem się dziwiłam, że nie ma podłaczenia do prądu. Z instrukcją doszłam jak to
              poskładaći gdzie nitkę dać. Te stare instrukcje jakies takie dziwne.
              Zamiast robić ponczo, to ja niszcze włóczkęi nerwy.
              Nastawiałam na rózne numery i cały czas efektu brak.
              Moze jutro mi ktos pomoże.
              • maryna_cz Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 10.03.05, 08:00
                Dzisiejszy ranek zaczynam od pocieszeń,ale podpowiedz, jak można Ci pomóc?
                Szkoda mi ,żę się tak męczysz .A może na początek zacznij od próbek; wysuń
                sobie do połowy 40 igieł,sprawdź,czy każda igła ma zamek (taka zapadka metalowa)
                otwarty,bo w innym razie spadnie z niej oczko,zawiń nitkę wokół metalowego lub
                gumowego kółka z prawej strony i zacznij nawijać nitkę wokół każdej igły. Jak
                już uda Ci się nawinąć nić na kilka igieł,podnieś delikatnie takie ciemne
                wypustki,które trzymają igły w maszynie i wsuń nawinięte oczka pod nie,bo
                inaczej wszystko będzie się ślizgało na igłach.I Ciebie chyba to zniechęca.Jak
                skończysz nawijanie i wsuwanie pod wypustki,sprawdź jeszcze raz igły,czy są
                otwarte(te zapadki na igłach lubią się zamykać ,bo się elektryzują-wełna
                plastik -metal),przełóż nitkę z lewej do prawej strony-zamek masz z lewej
                strony i przejedź zamkiem na prawą stronę.Pierwszy rząd jest zrobiony.Jak
                przerobisz kilka rzędów zluzuj sobie tę nitkę z kółka po prawej stronie,bo się
                będzie ciągnąć robótka i niech sobie wisi luźno.Dalej przerabiaj prosto i cały
                czas sprawdzaj igły-to jest ważne.
                Mam nadzieję,że troszkę pomogłam, jeżeli nie,to napisz do mnie na priva i
                pogadamy przez telefon.
                Marynia
                • justynam0 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 10.03.05, 09:17
                  Zachecona waszym przykladem tez zakupilam maszyne MODA smile
                  Mama kiedys taka miala, wiec pamietalam mniej wiecej jak robic.

                  W sobote ja odebralam - mąż najpierw skrytykował, ale potem lekko zmotywowany
                  zabrał się za konserwację urządzenia - wszystko rozkręcił, wymienił prowadnice
                  do igieł, niektóre igły, nasmarował, podregulował no i pięknie smile
                  Jakby któraś z was potrzebowała informacji w jakiej kolejności skrecać i
                  rozkręcać to służę smile

                  Ale zapomnieliśmy o konserwacji i przeglądzie tej części którą się przesuwa -
                  nazwijmy ją głowicą.

                  Zaczęłam robić.
                  Zrobiłam jeden rękaw - włóczka troszkę gruba ale szło nieźle.
                  Na początku drugiego rękawa w lewą stronę przesuwanie szło gładko, w prawą
                  zacinało się w każdym rzędzie.

                  Obejrzałam głowice od spodu a tam są takie cztery druciki - i one były
                  poprzekrzywiane. Jak zaczęlam je prostować to jeden pękł.
                  No i teraz problem - bo mąż mi go dorobi tylko nie wiem jak powinien być
                  ustawiony.
                  POMOCY!!! ZAjrzyjcie do swoich maszym i powiedzcie jak to wygląda.
                  U mnie jak się spojrzy pod spód głowicy, trzymając szczotkami do siebie, to
                  górne druciki po obu stronach są symetryczne i mają układ
                  \ (środek) /
                  czyli tak jakby od środka do rogów
                  a dolne jeden jest przekręcony w kierunku środka a nie rogu a drugi złamany.

                  A najlepiej jeszcze jakby któraś z Was mogła mi zrobić zdjęcie - chociażby
                  telefonem kom. i przesłać na adres gazetowy to byłabym bardzo wdzięczna.

                  dzieki i pozdrawiam
                  Justyna


                  • sanderka70 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 10.03.05, 09:47
                    Bardzo dziękuję za dobre chęci smile)) mam tą gazetę w której jest sweter na
                    maszynę, ale myślałam ze macie może jakieś nowsze rzeczy. Chyba źle się
                    wyraziłam i małe nieporozumienie się wkradło - przepraszam za zamieszanie.

                    Wczoraj zrobiłam próbkę z KOTKA na co drugiej igle, ponaciągałam we wszystkie
                    strony i faktycznie wygląda całkiem fajnie. Cieńsze włóczki przerabiane
                    podwójną nitką najwyższym ściegiem też ładnie wyglądają.

                    Dziewczyny, nie poddawajcie się! Mnie na początku też kiepsko szło. Zresztą
                    teraz, gdy opanowałam już stronę techniczną też nie jest lepiej haha, jeden
                    sweterek był już w całości 2 razy pruty i robiony na nowo (teraz bedzie trzeci
                    raz, chociaż włóczka jest już mocno podniszczona tymi zabiegami...) Trzeba
                    dokładnie rozplanować sobie robótkę, kiedy dodawać, odejmować oczka itd bo
                    możliwości przymierzenia są mocno ograniczone, a chyba łatwiej jest spruć
                    całość i zrobić od nowa niż spruć kilka rzędów i ponakładać wszystkie oczka z
                    powrotem na igły (przynajmniej mnie to się nigdy nie udało).
                    Pozdrawiam i życzę dobrej zabawy z maszynką!
                    Ola
                    • malgunia Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 13.03.05, 22:21
                      w sumie znalazlam chyba 5 nr sandry z wzorami swetrów (w tym chyba jeden
                      meski), oraz komplet ze spodnica), wszystkie sprzed 1999 roku, ktos chce? jutro
                      moge zeskanowac i powysyłac,
                      piszcie na adres gazetkowysmile

                      malgunia
                  • sanderka70 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 10.03.05, 09:50
                    W mojej druciki są przekrzywione odwrotnie tzn. trzymając szczotkami do siebie
                    górne druciki są lekko pochylone w dół a dolne druciki skierowane w górę.
                    Sprawdziłam w instrukcji, tam górne i dolne są ustawione równolegle do siebie.
                  • allmina Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 10.03.05, 13:57
                    Gratuluję! Gdzie kupiłaś? Chyba teraz tych maszyn nie produkują?
                    Wielka szkoda, sprawiła bym sobie nową. Kiedyś chciałam dokupić części zamienne ale nie było gdzie?
                    Pytałam, jeździłam, dzwoniłam i nic, tylko w kompletach.
                    Ja, jak ją wyciągnęłam po kilku latach, to się wystraszyłam. Oblepiona brudem, kłakami filcu i zjełczałymi konserwantami. Pomyślałamsurprisedjejku, najwyżej kupię drugą na Allegro!
                    Rozkęciłam na drobny maczek, poukładałam w wannie i w proszku, każdą część wyszorowałam.Prawie cały dzień mi to zajęło. Skręcanie szło sprawnie, do momentu drugiej listwy. Gwint widoczny tylko w połowie, nijak wkręcić śrubki. O mało nie pobiłam wszystkiego młotkiem!
                    W samą porę zjawił się mój mąż i w parę chwil było gotowe!
                    Po prostu: wziął śrubokręt i zaczął wkręcać a czubek gwintu załapawszy się, dał się z łatwością wkręcić do końca, jednocześnie wszystko naprężając! Proste?
                    Napisałam o tym, bo może się przyda taka porada?



                    • sanderka70 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 10.03.05, 15:53
                      Jeśli chodzi o nowe maszyny, to jakieś pół roku temu, gdy chciałam kupić
                      maszynę trafiłam na taką stronę:
                      norsy.no/Polsk/Norsy%20Polsk%20web.htm
                      Niestety wszelkie próby kontaktu z tym panem spełzły na niczym sad ale podaję
                      link, jakby ktoś był zainteresowany.
                      ola
    • alka44 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 11.03.05, 18:20
      Jeszcze mam kłopoty z internetem.

      Wydaje mi sie, ze może coś jest z tą maszyna. Zakładam oczka chyba dobrze i jak
      przejeżdżam to mi strasznie hamuje i blokuje i sie nie da przejechać do końca
      oczek. Próbowałam juz na rózne numerki i nic. Nawet raz zrobiło mi kilka
      rzędów, ale jak przejeżdżałam to zwaliło mi wszystkie oczka. Poza tym te oczka
      spadają cały czas. Mnie już jęzor nad tym wisi i slina cieknie z zaangażowania.
      A te dwa boczne wciskacze wciskam i ustawiałam różnie. Na 0 jeszcze przejedzie,
      ale ciężko i trzeba siłą a przy powrocie zwala oczka.
      Ja to bym chciała taka maszynę zeby kłebek wrzucić i wyjąć sweter (zszyty)
      Żeby chociaż jedna próbka była dobra, a tu nic. Moze ta maszyna coś nie taka?
      Na allegro to różnie mozna trafić.
      Włóczke chyba mam dobrą, bo to cieniutka z cewki.
      Po co mi to było. Durna stara baba ze mnie.
      Stare dobre druty są chociaż przewidywalne i mało miejsca zajmują.
      • malgoha1 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 11.03.05, 20:45
        Nie załamuj mnie, bo właśnie mam zamiar kupować.Najlepiej poproś o numer
        telefonu dziewczynę która się na tym zna .Może instrukcja ustna Ci pomoże.
      • sanderka70 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 11.03.05, 22:39
        Też na początku miałam kłopoty z tym zlatywaniem oczek wink nie przejmuj się, na
        pewno szybko załapiesz jak to działa! Jak już masz nałożoną włóczkę na igły i
        powiedzmy kładziesz na nie nitkę do przerobienia od prawej strony (po tej samej
        stronie ustawiasz zamek/głowicę czy jak to sie nazywa) to oba przyciski na
        zamku musza byc docisniete inaczej robótka spadnie z igieł! Jak chcesz zrzucić
        robótkę z otwartymi oczkami - to "odciskujesz". Końcowe zamkniecie oczek trzeba
        przerobic recznie, tzn korzystając z przekładaczy zamykac oczko po oczku.
        Wracając do przerabiania, włóczka którą kładziesz na igłach nie może być zbyt
        mocno naciągnięta (może to powodować blokowanie), z drugiej strony nie moze też
        leżeć zbyt luźno (robótka sie zablokuje, albo szczotki przesuną ją w górę i
        robótka spadnie). Najlepiej trzymaj nitkę lekko napiętą i w razie czego luzuj ;-
        )
        Trzeba też pilnować pierwszego i ostatniego oczka, czasami maszyna ich nie
        przerabia i wtedy robie to recznie i zahaczam włóczkę o ostatnią płaszczkę.
        Ważne żeby nie była to włóczka z supełkami, boucle, w ogóle najlepiej robi się
        gładką włóczka.
        Jeśli mimo wszystko maszyna ciężko chodzi, to moze trzeba ją przeczyścić. Moja
        nie chodzi co prawda super lekko, ale po naoliwieniu już się TAK nie męczę
        hihihi!
        Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam!
    • alka44 Re: Hura juz się robi 12.03.05, 17:13
      źle zakładałam oczka. Nie wsuwałam pod patynki.
      Dobrze, że maszyny nie rozwaliłam. Ale próbki wyszły!!!!!
      • malgoha1 Re: Hura juz się robi 12.03.05, 20:03
        No to kamień spadł mi z serca. Kupuję i ja smile
        małgorzata
        • maryna_cz Re: Hura juz się robi 13.03.05, 10:28
          Mnie też kamień spadł z serca,aż wczoraj zaczęłam z tego wszystkiego sweter na maszynie i obawiałam się ,że też będzie się kopało,ale nie .Szło dobrze.Całe szczęście,że wreszcie się udało,
          pa,pa Marynia
          • kasiazyw I u mnie też się robi!!! 14.03.05, 08:02
            Zrobiłam prawie cały przód swetra - dzisiaj lecę dokupić włóczki na resztę.
            Prułam "tylko" 2 razy po 20 cm a i tak udało mi się nie ciepnąć tym i zrobić.
            Jestem zadodolona bo na drutach robiłabym to tydzień a tu 3 godziny. Ale planów
            już mam mnóstwo. Zastanawiam się tylko czy można robić z bawełny - da się
            ustawić tak żeby nie wyszedł beton. Pozdrawiam i życzę miłego dziergania Kasia
            • nann i ja tez ! 14.03.05, 08:33
              Hej smile
              Mnie tez natchnelo na maszynesmile Ale ja zaszalalam na calego i zafundowalam
              sobie Brothera...
              Tutaj jest to cudo:
              www.allegro.pl/show_item.php?item=43976303
              Niestety samo sweterkow nie robicrying Puki co jestem po dwoch kilkugodzinnych
              probach, umiem juz rozpoczynac robotke i nawet wychodza mi pojedyncze probki ze
              wzorami z kart smile))
              Sobie wymyslilam, ze pierwsza rzecza na maszynie wykonana bedzie spodniczka
              (taka maxi, parawie do ziemi), dla szesciolatki, sweterek wlasnie sie wykancza
              tradycyjnie (czyli na drutach), robiony z kotka z takimi klaczkami kolorowymi...
              Trzymajcie kciuki, to moze sie uda przed swietami smile
              • allmina Re: i ja tez ! 15.03.05, 11:04
                Gratuluję i cieszę się razem z Tobą! Też miałam chętkę na to "cudo", ale wyhamował mnie, sprzeciw drugiej połowy w trosce o moje zdrowie sad
                Myślę, że nie tylko mnie ciekawią możliwości TEJ maszyny?
                Proszę, dziel się z nami wszystkimi spostrzeżeniami???
                Ja,do dziewczęcych ciuszków, dorabiałam jeszcze, bliźniacze ubiorki lalkom.
                Fajna zabawa!!!
    • regata7 witam serdecznie 15.03.05, 16:38
      podczytuję Was trochę...
      czy mogę coś od siebie?

      robie na maszynie jednopłytowej Moda już od dawna. Najlepiej wychodzą mi ażury,
      często też łączę dzianinę maszynową z szydełkiem, a dawniej bywało, że
      haftowałam wzory na wierzchu.

      Mam takie spostrzeżenie, że obecne włóczki gorzej się robi na maszynie - nawet
      te dość cienkie "ubijają się" na sztywno, ale może to tylko moje subiektywne
      odczucie.
      pozdrawiam
      • allmina Re: witam serdecznie 15.03.05, 21:25
        Witaj Rega!
        Dla mnie, najsprawniej robiły się wzory nawieszane z wysuwanymi igłami.
        Wymagały najmniej uwagi. W ażurach się plątałam!
        A może, to tylko ja jestem taką gapą???
        Koszmar, kiedy na skończonych np.plecach, dostrzegałam oczko nie w tą stronę przełożone sad((
        A poza tym, każdego wzoru po kilkakrotnym użyciu ma się dość, choćby najpiękniejszego?
        Serdecznie pozdrawiam!
    • gosiablo A ma ktoś maszynę dwupłytową? 15.03.05, 21:43
      Witam
      Podczytując ten wątek nabrałam chęci (po raz kolejny) na bliższą znajomość z
      maszyną która obecnie rezyduje w garażu. Wiem o niej tyle że jest to przemysłowa
      maszyna dziewiarska "piątka". Nie mam instrukcji, notatki które ktoś mi z nią
      ofiarował potasowały moje klepki na amen. Oglądam maszyny na Allegro i widzę tam
      również rozmaite dodatkowe rzeczy o których użyciu nie mam pojęcia. Jeśli ktoś
      posiada rozkład jazdy do takiej lub podobnej dwupłytowej machiny to może by
      skserował, (zeskanował?) ją dla mnie. Koszty wszelakie biorę oczywiście na siebie.
      Pozdrawiam serdecznie
      Wklejam linka - to taka maszyna tylko na nowszą wygląda
      aukcja.onet.pl/show_item.php?item=44705057
    • persjanka Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 18.03.05, 08:02
      witam...jestem na tym forum od dosc dawna..czytam was z uwagą..widze wiel
      dobrych duszyczek wiec odważyląm sie poprosic o pomoc...kupilam na alegro
      maszyne dziewiarska veritas 360..pól roku temu.wyczerpalam zapasy swej
      cierpliwosci..bez instrukcji jednak nie dojde jak sie na tym robi chocbym
      stanela na glowie..probowalam juz pisac maile do sprzedających kolejne maszyny
      o zeskanowanie mi instrukcji..albo choc rade jak zacząc..i niestety..maszyna
      stoi..ja dziergam recznie..a pomysly uciekają..pozdrawiam i z góry dziekuje ze
      pomoc.
      • malgoha1 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 18.03.05, 08:53
        Witaj Persjanko, rozpocznij nowy watek z prośbą , bo tu mogą Cię nie zauwazyćsmile
        małgorzata
      • wife77 Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 18.03.05, 11:02
        Persjanka spróbuj jescze raz aukcja.onet.pl/show_item.php?item=44842397
        a nuz się uda smile
        • persjanka Re: maszyna dziewiarska - jeszcze raz 18.03.05, 19:12
          dzieki za miły odzew...juz mam pierwszy mail z próbą pomocy choc nie wiem czy
          nam sie uda doapsowac instrukcje do maszyny..dzieki kaja500smile))...do
          sprzedajacego na tej aukcji juz napisałam ale nie mam odzewu...ale ciesze
          sie,ze cos drgnęło..jeszcze raz dziekuje za zyczliwosc..pozdrawiam..
          a tak po za tym jestem na etapie dziergania szydełkowej sukienki..moze kidys
          dorobie sie aparatu i zrobie zdjecie..bo póki co zapowiada sie slicznie..smile)..
          zycze wszystkim cierpliwosci..bo chyba tego dziergajacym najbardziej
          potrzeba...pozdrawiamsmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka