Dodaj do ulubionych

pomysł na COŚ w Otwocku

25.04.06, 19:30
chodzi mi po głowie POMYSŁ....
Kiedy moje dzieci były małe(0-7lat), nie bardzo miałam gdzie z nimi pójść,
kiedy była kiepska pogoda na spacer. Wymyśliłam, że fajnie byłoby mieć w
Otwocku miejsce dla mam, gdzie maluchy miałyby ciekawe książeczki, gry,
kolorowanki, może basen z piłkami, a mamy mogły w tym czasie napić się kawy,
poczytać książkę(może kupić...) i ewentualnie zrobić manicure(mam znajomości
w tej dziedzinie :)).
Tylko się zastanawiam, czy miałabym klientów na taką działalność, hę?jak
myślicie?
Obserwuj wątek
    • nomane Re: pomysł na COŚ w Otwocku 25.04.06, 21:10
      a co jest na rzemieślniczej?
      • patsik Re: pomysł na COŚ w Otwocku 25.04.06, 22:12
        hmm...dość dawno nie chodziłam po Otwocku, bo wybyłam 3 lata temu, więc nie
        wiem, co jest na Rzemieślniczej.....
        • michaelandro Re: pomysł na COŚ w Otwocku 25.04.06, 23:04
          Tez mi sie gdzies na rzemieslniczej rzucilo w oczy cos takiego :)
          • mysz78 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 26.04.06, 07:59
            tam jest taki "kryty" plac zabaw, kulki, itd
            mnie by się marzył pożądny plac zabaw w parku, taki ogródek z fajnymi
            hustawkami, zjeżdżalniami...bez petów, potłuczonego szkła i psich...
            mozna by to gdzieś zgłosić?
    • grzeg_sz1 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 26.04.06, 08:34
      Proponuję zgłosić prezydentowi
      Przecież zbliżają się wybory
      • patsik Re: pomysł na COŚ w Otwocku 26.04.06, 13:56
        hehe, to ja się zgłoszę do prezydenta, może mi mój pomysł sfinansuje ;)
        a wracając do sprawy: nie wiem, jak to coś na Rzemieślniczej wygląda - w
        przyszłym tygodniu sobie zrobię rekonesans, ale mi bardziej chodzi o taki
        przytulny klubik - większy nacisk na książeczki i kolorowanki niż na zabawki.
        • natka71 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 26.04.06, 22:20
          Myślę że to jest świetny pomysł ale na jesień, zimę wiosnę bo latem to dzieci
          chcą tylko do piaskownicy, na plac zabaw.
          • patsik Re: pomysł na COŚ w Otwocku 27.04.06, 09:02
            w sumie tak.....
            chyba, żeby zrobić toto w lokalu z podwórkiem, wystawić parę stolików na
            zieloną trawę, postawić zjeżdżalnię i piaskownicę i byłoby super:)
            nadal rozmyślam....
            • natka71 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 27.04.06, 23:48
              Lokal z podwórkiem i na nim plac zabaw dla dzieci to świetny pomysł.Mamy by
              spędziły miło czas przy kawce, przy okazji menicure a może kosmetyczka?
              (oczywiście po wcześniejszym umówieniu się " na telefon"). Dla dzieci też
              mogłyby być codziennie inne atrakcje np;jednego dnia czytanie lub opowiadanie
              innego malowanie czym się da a innego lepienie.Ale myślę, żeby główne atrakcje
              zapewnić mamom, bo te które siedzą na wychowawczym naprawdę spędziły by miło
              czas w inny sposób a nie tylko na obserwowaniu czy dziecko nie weszło w coś w co
              nie powinno.

              Zajęcia dla dzieci od 3-5lat są prowadzone w MDK w czwartki i wtorki chyba od 10
              do 12 (mamy w tym czsie siedzą na korytarzu).
        • odessa2 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 27.04.06, 10:49
          Ja bym nie liczył na sfinansowanie takiego pomysłu przez prezydenta. Lepiej
          zacznij szukać sponsorów lub unijnych środków - prezydent raczej ci nie pomoże.
          A co do zabawek to dlaczego ma ich nie być - czy prferujesz wychowanie w duchu
          Opus Dei???
          • grzeg_sz1 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 27.04.06, 12:00
            odessa2 napisała:

            > A co do zabawek to dlaczego ma ich nie być - czy prferujesz wychowanie w duchu
            > Opus Dei???

            A co to jest >wychowanie w duchu Opus Dei<??????
            • patsik Re: pomysł na COŚ w Otwocku 27.04.06, 18:26
              Opus Dei????
              hmm...
              hihihi, rozbawiło mnie to ;)
              nie preferuję wychowania bez zabawek, ale bardziej chodzi mi o klubik-
              kawiarenkę - czytelnię niż plac zabaw :) - takie coś, gdzie można by przyjść z
              dzieckiem na codzienne czytanie bajek(albo słuchanie z kaset) o konkretnej
              godzinie(tym bardziej, że podobno plac zabaw się pojawił w Otwocku). Poza tym
              nie powiedziałam, że kompletnie bez zabawek ;)
              a co do sfinansowania pomysłu przez miasto - to żart był ;)
            • 111majka Re: pomysł na COŚ w Otwocku 27.04.06, 23:55
              grzeg_sz1 napisał:

              > A co to jest >wychowanie w duchu Opus Dei<??????

              A przeczytaj:
              www.linia.com.pl/public/article.php?1-2182-0
              • grzeg_sz1 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 28.04.06, 07:27
                ok, przeczytałem
                a czy to coś złego?
                • odessa2 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 28.04.06, 09:48
                  Z pewnością to nic złego, ale jak dziecko małe jest to niech się bawi i korzysta
                  - a jak będzie duże to wyrośnie z zabawek. Wydaje mi się, że ilość i dostepność
                  zabawek dla pociechy trzeba wywarzyć - nie kupować wszystkiego, ale to co jest -
                  nie chować w szafie pod kluczem. Tylko tyle... a widzę, że moje stwiedzenie na
                  temat ducha Opus Dei wywołało lekkie zamieszanie...


                  • grzeg_sz1 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 28.04.06, 10:49
                    i bardzo dobrze że wywołało zamieszanie, o to chodzi:-))

                    Zwróć uwagę że zakaz przynoszenia zabawek wynika z tego by dzieci nie szpanowały
                    tym że jednych rodziców stać na drogie zabawki a drugich nie.
                    Pamiętaj że dzieci potrafią być bardzo okrutne.
                    Czy chciałabyś aby Twoje dziecko czuło się gorsze dlatego że Cię nie stać na
                    jakąś badziewną zabawkę która jest na topie? i na dokładkę sporo kosztuje?
                    • natka71 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 28.04.06, 11:30
                      Zgadzam się z tobą w 100%. Moja córka jest w zerówce, więc już wiem co to
                      znaczy. Na szczęście w przedszkolu jest tylko jeden dzień, w którym można
                      przynosić swoje zabawki. Nie wszystkie dzieci przynoszą bo zapominają a rodzice
                      "zapominają" im o tym przypomnieć -dla wygody żeby nie nosić toreb do przedszkola.
                      • mysz78 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 28.04.06, 12:41
                        cześć, do jakiego przedszkola chodzicie? bo zbieram info o otwockich
                        przedszkolach. byłabym wdzięczna za kilka słów
                      • odessa2 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 28.04.06, 12:43
                        To nawet logiczne co mówicie, ale myślałem o tym w inny sposób. Niech zabawki
                        naszych dzieci pozostaną w domu, a w przedszkolu bawia się zabawkami wspólnymi
                        dostepnymi w przedszkolu. Uniemożliwianie zabawy w przedszkolu zabawkami
                        dostepnymi w przedszkolu wydaje mi się już lekkim przegięciem.
                        • grzeg_sz1 Re: pomysł na COŚ w Otwocku 28.04.06, 12:54
                          odessa2 napisała:

                          > To nawet logiczne co mówicie, ale myślałem o tym w inny sposób. Niech zabawki
                          > naszych dzieci pozostaną w domu, a w przedszkolu bawia się zabawkami wspólnymi
                          > dostepnymi w przedszkolu. Uniemożliwianie zabawy w przedszkolu zabawkami
                          > dostepnymi w przedszkolu wydaje mi się już lekkim przegięciem.


                          jeszcze raz przeczytałem artykuł (radzę też to zrobić)
                          po pierwsze : artykuł dotyczy SZKOŁY
                          po drugie : nikt nie zabrania bawienia się zabawkami przedszkolnymi
                          • amigo9 Re: Klubik 30.04.06, 00:05
                            Co do pomysłu na klubik w Otwocku - myslę, że mógłby wypalić, o ile ceny nie
                            byłyby wygórowane. Sala na Górnej, mimo kiepskiego wyposażenia, jak na cenę
                            warszawską, ma ogrom klientów na urodziny dzieciaków. Zamawiałam urodziny 3
                            tygodnie wcześniej i kiepsko było z terminem. W weekendy generalnie sporo
                            dzieciaków, nie wiem, jak w tygodniu.
                            Natomiast klubik - jeśli byłyby jakies atrakcje dla dzieci - czytanie/słuchanie
                            bajek, ktoś, kto zająłby dzieciaki malowaniem, czy czymkolwiek innym na chwilę,
                            a mama/tata/opiekunka mogliby w spokoju wypić kawę myślę, że byłabym klientem:).
                            Gdyby w lecie mogło sie to odbywać w ogródku, jeszcze lepiej:) - kawa dla mnie
                            na 100 %, a sąsiadki w kolejce (tzn. w ciąży);)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka