lodowisko

07.12.08, 23:20
Już chciałam napisać pean pod tytułem: "w Otwocku też można"....
ale nieopatrznie poszłam na nasze miejscowe lodowisko po raz
drugi......
I to już nie było miłe :(

Ludzi dziś znacznie więcej, niż w sobotnie popołudnie - wczoraj
widać mało kto wiedział o otwarciu.
Lód zmasakrowany straszliwie. Prawie nie da się jeździć - czy oni
nie regenerują tego w czasie przerw?
Zero organizacji przechowywania obuwia. Jedyne rozwiązanie: porzucić
w upatrzonym miejscu - brak szafek, półek - porażka.
No i najgorsza sprawa - brak kontroli nad bezpieczeństwem.
Wpuszczani są podpici gówniarze, którzy na lodzie robią co chcą -
nikt na to nie zwraca uwagi. Co to za pomysł, żeby kolesiom, od
których na odległość czuć alkohol, w ogóle sprzedawać bilety???
Przecież jazda na łyżwach to nie jest super bezpieczny sport, a
szczególną ostrożność warto zachować, kiedy na lód wpuszczane są
dzieci, i to wcale nieduże dzieci.
W każdym razie - jutro robię zadymę - i Linia Otwocka, i Tygodnik
Regionalny będą zawiadomione.

A miało być tak pięknie.......
    • eva29 Re: lodowisko 08.12.08, 09:29
      Ja tez miałam sie tam wybrać z dzieciakami, ale jak takie rzeczy maja miejsce to
      ja Bardzo Dziekuje przejade sie do promenady.
      Zgłoś do gazety jak najbardziej. Jestem za
    • nova24 Re: lodowisko 08.12.08, 16:17
      a juz sie cieszylam. Masz racje, przekaz info lokalnym gazetkom.
      Moze ktos sie za to wezmie, zanim lodowisko zostanie zniszczone.
      • patsik Re: lodowisko 08.12.08, 21:09
        załatwione :)
        będą śledzić :)
        • lamelka007 Re: lodowisko 09.12.08, 15:38
          a gdzie jest to otwockie lodowisko?
          • tomsitomsa Re: lodowisko 09.12.08, 22:49
            lodowisko jest w parku,byłem dziś wieczorem i było bardzo sympatycznie.Lodowisko
            profesjonalnie przygotowane, ok 20 jeżdżących,ochrona,wypożyczalnia łyżew na
            miejscu.Wstęp 2 pln godzinka:)
            • patsik Re: lodowisko 10.12.08, 01:18
              mam nadzieję, że to, co obserwowałam, to były tylko "pierwsze koty
              za płoty" ;)

              ale nie porównywałabym "klimatu" weekendowego z codziennym - nie ma
              to jak piffko w niedzielę przed lodowiskiem ;-/

              a szafki, czy cokolwiek na buty zrobili???

              jutro - pojutrze sprawdzę ;)
              • patsik Re: lodowisko 10.12.08, 17:08
                tomsitomsa...przepraszam - to jest wg Ciebie lodowisko
                profesjonalnie przygotowane?????

                oł maj Gad :(((

                na lodzie nie da się jeździć, bo dziury
                szafek na buty nadal nie ma

                słabo się znam na lodzie i przygotowywaniu lodowiska, ale że użyję
                argumentu, którego zwykle się używa na naszych "rywalizujących"
                forach:

                A W JÓZEFOWIE TO NIE MA DZIUR W LODZIE

                jako że byłam w dzień, nie zaobserwowałam tzw. "rozrywkowych" panów,
                ochrona - owszem, obecna, ale jak działa można dopiero stwierdzić
                wtedy, kiedy "rozrywkowi" panowie są na lodzie, więc nic nie mogę
                powiedzieć o tym, czy interweniuje, czy nie ;)

                Podsumowując: dziś atmosfera na lodzie była ok. Tylko ten lód........
                Nie mamy na stanie jakiejś maszyny wyrównującej?
                • tomsitomsa Re: lodowisko 10.12.08, 18:05
                  byłem wczoraj wieczorem po 20 i naprawdę lodowisko było dobrze
                  przygotowane.Grała muzyka z głośników bardzo miła atmosfera była:)Nie było
                  ścisku,mrozek lekki był i świetnie się jezdziło.
                  • patsik Re: lodowisko 11.12.08, 00:10
                    muzyczka i owszem, towarzystwo też owszem, ale naprawdę nie było
                    dziur w lodzie???ale nie małych dziurek, tylko DZIURZYSK, kraterów,
                    ubytków.....
                    może mam pecha.......?
    • abbadoon Re: lodowisko 30.12.08, 14:18
      BARDZO DOBRY POMYSŁ !!! zniechęcajcie ludzi do przychodzenia tam, może
      zlikwidujecie - rzesze do rangi tłumy :)
      • next.blue Re: lodowisko W Otwocku. 31.12.08, 12:12
        Witam Wszystkich.
        1) Lodowisko bardzo często pęka z powodów takich jak - zmiana temperatur i wilgotności powietrza czy gwałtowna zmiana ciśnienia atmosferycznego. Technicznie jest to sprawa całkowicie normalna.
        2) Szafki na buty i owszem są potrzebne ale gmina stwierdziła że na to w obecnej chwili Jej nie stać.
        3)Od podpitych, pijanych i rozrabiających oraz "napranych narkotykami" są inne służby a nie obsługa lodowiska. Pani która poinformowała o tym lokalną gazetę wyraźnie o tym nie wie. Szkoda.
        LODOWISKO jest dużym osiągnięciem w "uśpionym" Otwocku i myślę że sprawia frajdę wszystkim którzy tu przychodzą.
        • kalina_p Re: lodowisko W Otwocku. 01.01.09, 10:40
          bardzo się cieszę, że jest lodowisko, faktycznie - jak na Otwock to sukces, oby
          tak dalej.
    • hiperrealizm A w Mińsku Mazowieckim 31.12.08, 17:06
      Budują basen i kryte lodowisko (calorozczne)
      To tyle w kwesti zaradności i przedsiębiorczości lokalnych władz.
      • patsik Re: A w Mińsku Mazowieckim 03.01.09, 12:07
        hiperrealizm - właśnie, właśnie...
        nie tylko nasz sąsiad zza rzeki potrafi - co to bogatszy jest i ma
        plusy na starcie od zawsze - w czym Otwock jest gorszy od Mińska,
        tego kompletnie nie rozumiem.......

        Był ktoś na lodowisku ostatnio? Bo ja jakoś po wstępnych wpadkach
        straciłam ochotę, ale może niesłusznie? może jest poprawa?
        • marta_i_koty Re: A w Mińsku Mazowieckim 03.01.09, 15:06
          A ja tam jestem zadowolona z lodowiska... Byłam przedwczoraj i było super - i
          dlatego dziś też się tam wybieram:)
          Może i w Mińsku więcej się dzieje, ale co mi da narzekanie na otwocką stagnację?
          • alleo1 Re: A w Mińsku Mazowieckim 04.01.09, 12:56
            I my rodzinnie odwiedziliśmy- dotąd trzykrotnie. Za każdym razem
            było bardzo sympatycznie, dziecię kwiczało z radości, mimo częstych
            kontaktów tyłka z taflą ;) Świetna zabawa! Polecam!
            Brak szafek jest pewną niedogodnością, ale da się przeżyć. Za
            pierwszym razem woziłam buty w torbie na plecach (założyłam uszy na
            ramiona i miałam taki niby-plecaczek, nie utrudniało to w niczym
            jazdy), potem mieliśmy osobę do pilnowania (była chętna do wspólnego
            wypadu, ale już do jazdy mniej, hihih). :)
      • patsik Re: A w Otwocku... 07.03.09, 03:00
        no dobra, możecie mnie wypisać spośród grona mieszkańców.....
        byłam na lodowisku
        znowu
        tym razem na serio po raz ostatni, trudno - niech będzie, że jestem ostatnia maruda
        1. pani w kasie zionie papierochami aż strach - ale trudno, widziałam ją dwie
        minuty, jakoś dałam radę
        2. szafek nadal brak, są za to wieszaki - nieliczne, ale są
        3. zamiast lodu na lodowisku są....kałuże oraz dziury
        4. w charakterze muzyki występują na początku smętne kawałki jakiegoś gościa z
        gitarą, co jęczy, że "ona go zostawiła", potem zaś leci polski, wspaniały
        hip-hop, czyli opowieści o tym, "jak to w naszym mieście jest ch..wo" oraz o
        tym, że "bogaci to mają zaj...fury a im się nie należą, bo są bogaci a biedni to
        mają tylko zasiłek". O 17, w porze, kiedy nawet telewizje komercyjne mają zakaz
        puszczania przekleństw i dostają za przeoczenie surowe kary. Pomijam
        przekleństwa, bo dzieci akurat w szkole edukują się w tym zakresie...Ale wymowa
        tych piosenek (których w ciągu półgodzinnej przejażdżki wysłuchałam sztuk 3),
        jest co najmniej mało wychowawcza. Że już nie wspomnę o tym, że do jazdy
        przydałaby się dynamiczna, żwawa muzyka, a nie "szkła tłuczonego brzęk".

        Otwock, to TYLKO Otwock....

        A szklankę to ja z natury widzę w połowie pełną. Zawsze. Oprócz "sprawy
        otwockiej"..... ;)
        (nawet na spotkanie forum otwockiego umawiamy się w Józefowie, zza rzeki będę
        chyba tylko ja - mylę się?)
        • marta_i_koty Re: A w Otwocku... 08.03.09, 17:18
          patsik napisała:

          > (nawet na spotkanie forum otwockiego umawiamy się w Józefowie, zza rzeki będę
          > chyba tylko ja - mylę się?)

          A ma byc jakies spotkanie? Nic o tym nie wiem...
          • patsik Re: A w Otwocku... 08.03.09, 23:52
            Marta :)
            jest taki wątek
            "dzień dobry"
            jak osiągnie tzw. punkt krytyczny, uczestnicy wątku organizują spotkanie
            ostatnio wątek "dzień dobry" osiągnął tysięczny post, tym samym powstał nowy
            wątek :), ale nie tylko.....
            otóż z okazji tysięcznego posta odbywa się też spotkanie :) - szczegóły w
            stosownym wątku "dzień dobry" - nowym, bo tradycją jest zakładanie nowego wątku
            po skończeniu starego ;)

            ps. dla niezorientowanych: spotkanie jest we czwartek :)))
    • modelinkamagda Szukam osoby, która pojeździ z moim dzieckiem 13.01.09, 17:53
      Szukam odpowiedzialnej i sympatycznej osoby, która odpłatnie pouczy
      jeżdzić na łyżwach mojego 6- letniego synka. kontakt 502820020 Magda
      • patsik Re: Szukam osoby, która pojeździ z moim dzieckiem 13.01.09, 19:36
        byłam dziś w Józefowie.......

        nie będę nic mówić, kto chce, niech też sobie porówna.......
        ;-/

        dlaczego nie można przy zdaniu: "my TEŻ mamy lodowisko"
        dodać "równie dobre"? w czym jesteśmy gorsi?
        • kalina_p Re: Szukam osoby, która pojeździ z moim dzieckiem 14.01.09, 08:26
          pojedź na tor Stegny albo na Torwar a potem porównaj z Józefowem...
          Ja się cieszę, że w ogóle jest, że nie trzeba autem jedzic do Józefowa. I bardzo
          miło spędzam czas na naszym otwockim lodowisku:) Nie od razu Kraków zbudowano...
          • grzeg_sz_1 Re: Szukam osoby, która pojeździ z moim dzieckiem 14.01.09, 08:32
            to jest lodowisko na miarę naszych możliwości. Władze tym lodowiskiem otwierają oczy niedowiarkom - w Otwocku też można :)
            • patsik Re: Szukam osoby, która pojeździ z moim dzieckiem 14.01.09, 11:15
              grzeg, kalina - ale ja właśnie o tym mówię....
              "też można"
              ale dlaczego gorzej????
              jaki jest, na litość Boską, koszt szafek na buty??????
              jaki jest problem w tym, żeby lód był równy???
              jaki jest problem w tym, żeby jeżdżącym niebezpiecznie zwracać uwagę
              albo wypraszać z lodowiska?

              dlaczego "też można" oznacza "byle by było?"
              • kalina_p Re: Szukam osoby, która pojeździ z moim dzieckiem 14.01.09, 14:56
                wypraszają - byłam świadkiem.
                na szafki, wyrównywanie lodu widać Otwocka nie stać, tak samo jak na wiele
                innych rzeczy. Dobrze, że sa lampy, że jest wpożyczalnia, sa ławeczki.
                To tak, jak ze szklanka wody - może być do połowy pełna lub do połowy pusta...
                Dziury w asfalcie na drogach mamy, w Józefowie nie ma - dlaczego?
                Dlaczego nie mamy basenu i monitoringu?
                Itd...itp...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja