Dodaj do ulubionych

Egzamin na Powstancow ...

IP: 195.94.206.* 13.01.04, 12:23
Chetnie wyslucham Waszych opini na temat przebiegu egzaminu praktycznego na
Powstancow, pod koniec stycznia mam termin i wrazenie, ze nic nie potrafie
choc na placu daje sobie rade i wmiare czujnie poruszam sie po ulicy to nie
oceniam siebie wysoko. Powiedzcie prosze jakie obyczaje panuja na
Powstancow ...
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: axn Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.04, 19:00
      No cóż, na Powstańców jest taka zasada: przechodzi jeden na trzydziestu. Jeśli zdajesz za pierwszym razem dostajesz specjalnego egzaminatora - to z resztą widać. Jak ja zdawałem, to przyszedł do mnie facet, który w ciągu godziny oblał siedem osób - tylko na placu.
      Porady typu, że te bajki to nieprawda, nie mają sensu bytu. Zresztą popytaj. W Warszawie najlepiej zdawać na Bema, bo przynajmniej jest tam mniejszy ruch.
      Poza tym sam wyjazd z Powstańców jest denerwujący - droga wąska (moze mieści się jeden samochód - przy wyjeździe oczywiście już na drogę czteropasmową) i zawsze (!!) egzaminator za pierwszym razem czepia się, że jedziesz środkiem, a nie przy prawej stronie - szkoda tylko że samochód zajmuje całą szerokość tej "drogi".
      Jeszcze taka sprawa, jak trafisz na znanego gościa, który błedy zapisuje w zeszycie, a dopiero później na karcie egzaminacyjnej, to jedź spokojnie, on i tak Cię obleje (poza tym uważaj, bo facet lubi trzymać nogę na hamulcu i samochodzik gaśnie - a ty się dziwisz, że przecież wciskałeś ładnie gaz, a sprzęgło powolutku do góry ...) - facet staje się z tego powodu sławny.
      Ulubiona trasa na Powstańców to dwa ronda i piękne skrzyżowanie pod mostem, gdzie też obowiązują zasady jazdy po rondzie.
      Łatwiejsza trasa prowadzi koło Carrefoura (od razu w lewo), trudniejsza - w prawo i na skrzyżowaniu ze światłami w lewo.

      To tyle. Powodzenia.
    • Gość: osk Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.chello.pl 19.01.04, 21:30
      Nie czytaj rad "axn"-a,nie jest w temacie,ośrodek egzaminowania na Bema nie
      istnieje od dawna.Przyjmij za pewnik,że jeśli nie popełnisz błędu,to masz duże
      szanse zaliczyć egzamin z pozytywnym wynikiem.Wiem co mówię,średnia zdawalność
      kursantów z mojego ośrodka za zeszły rok wyniosła 2,0.Na placu manewrowym
      nawet złośliwy egzaminator nie ma możliwości zrobienia "krzywdy",musi pokazać
      Ci błąd w momencie jego popełnienia.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
    • Gość: Janek Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.acn.waw.pl 20.01.04, 01:04
      Odradzam zdawanie na powstańców.
      Zdawałem 5 razy.
      Gdy przeniosłem papiery na odlewnicza (bialołęka) zdałem za 1
      pozdrawiam
    • troll_mumi Re: Egzamin na Powstancow ... 20.01.04, 20:11
      Zdawałem na Powstańców - zdałem za pierwszym razem...
      "Osk" ma rację - jeśli dobrze "manewrujesz", gość na placu może Ci nagwizdać.
      Na "miasto" nie ma metody, musisz po prostu spokojnie robić swoje. Jeśli będą
      chcieli Cię "umoczyć", to i tak to zrobią. Poćwicz jazdy po trasach
      egzaminacyjnych (2-3 godziny powinny wystarczyć), popatrz na
      ewentualne "haczyki" i... nie daj się zwariować.
      Trzymam kciuki.
      • Gość: Tor Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 19:48
        Na Powstańców nie ma chyba fajnych egzaminatorów.

        Ja zdawałem u takiego gogusia farbowanego Roberta Tachowicza czy jakoś tak.
        Dosłownie każdy centymetr liczył.
        • Gość: ja Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.chello.pl 14.04.04, 22:00
          Ale ci sami egzaminatorzy są zarówno na Powstańców jak i na Odlewniczej. Oni
          się wymieniają...
    • Gość: ja Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.chello.pl 14.04.04, 22:01
      Ale ci sami egzaminatorzy są na Powstańców i na Odlewniczej. Oni się
      wymieniają...
      • Gość: 4gnie5i4 Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 17:24
        na Powstancow jest jeden fajny - Benedykt Szymanski - gosc do rany przyloz.
        Usmiechniety, grzeczny. Fakt, ze nie zdalam, ale to byla tylko moja wina.
        • Gość: driverin Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 01:01
          na Powstańcow zdawaam 2 lata temu, wzielam "za jednym zamachem" teorie i
          praktyke i w sumie zdanie obu zajeło mi jakies 3 godz. :)) trafił mi sie fajny
          egzaminator - taki dośc młody blondyn. mine miał jak chmura gradowa, szłam na
          miękkich nogach, ale się udało, i nawet po egzaminie (po wyliczeniu kilku
          drobiazgów oczywiście :]) pochwalił mnie!! :O
          Także mysle ze zdanie to kwestia "trafienia" na egzminatora i przede wszystkim
          opanowanie stresu!!!
          • Gość: Zauroczona Re: Egzamin na Powstancow ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.05.04, 21:09
            Tak, Ja też zdawałam u Tego młodego blondyna.

            Oblał mnie, ale daję wszystko za jedną randkę z Nim ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka