Dodaj do ulubionych

Kurs prawa jazdy po kilku latach przerwy

IP: 109.197.36.* 02.09.10, 12:37
Witam Mam pytanie Kilka lat temu chodziłam na kurs prawa jazdy wyjezdziłam wszystkie godziny po czym usłyszałam że musze dokupić następne Cały kurs był dla mnie udręką Instruktor był okropny A ja młoda i głupia juz sie tam więcej nie pojawiłam Teraz oczywiście żałuję ale wtedy nie wiedziałam że moge przenieść papiery gdzieś indziej Tak czy siak moje pytanie Czy mogę wrócić to tego po paru latach (jakiś 10 lat) i czy mogę iśc do innego ośrodka i co muszę zrobić tzn jakie papiery mam odzyskać od poprzedniego instruktora
Obserwuj wątek
    • elfkabezhaltera A nie lepiej od podstaw? 02.09.10, 19:14
      Pomijając przenieszienie papierów z dawnego OSK - czy ty dziś potrafisz jeździć?
      Jeśli to było 10 lat temu i chyba nie szło ci najlepiej, zmieniły sie też ciut
      przepisy (sam nie ukończyłem kursu w 2000 roku i w 2008 widziałem zmiany) to
      może po prostu zacząć od początku?
      • Gość: Aga Re: A nie lepiej od podstaw? IP: 109.197.36.* 03.09.10, 13:14
        Witaj Pewnie że potrzebuje dużo godzin by znów sobie wszystko przypomnieć Chodzi
        mi tylko o to czy muszę płacić za cały kurs od nowa czy moge wziąść papiery i
        wykupić godziny w innym ośrodku i tam pzdawać egzaminy wewnętrzne Już raz
        płaciłam za kurs z własnej głupoty go nie skończyłam ale teraz po prostu nie
        chciałabym tyle płacić Czy to że to było tak dawno temu nie ulega przedawnieniu?
    • Gość: migotka Re: Kurs prawa jazdy po kilku latach przerwy IP: *.dolsatbelchatow.pl 03.09.10, 15:42
      Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 14.12.2001r. w sprawie
      szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami,
      instruktorów i egzaminatorów Dz.U. Nr 150 z dnia 24.12.2001r. poz. 1681,
      dokumenty potwierdzające ukończenie kursu dla osób ubiegających się o prawo
      jazdy wystawione przed 01.07.1998r. straciły ważność (§ 32 ust 1 pkt. 1 i 2) i
      nie spełniają wymagań określonych w § 29.
      Innymi słowy kurs jest ważny bezterminowo, do momentu zmiany programu kursu
      szkoleniowego kandydatów na kierowców.
      Czyli jak kurs robilaś po lipcu 98, to powinien być ciągle ważny. Jeśli jednak
      kursu nie ukończyłaś, to nie mam pojecia, czy po takim czasie (10 lat) będa
      jeszcze twoje papiery w osk, w którym chodziłaś na kurs. Warto spytać. A papiery
      do odzyskania - to pewnie karta zajęć (ile godzin wyjeździłaś), pewnie
      zaświadczenie lekarskie, zdjęcie.
      IMO zatanów się jednak nad zrobieniem kursu od nowa - myslę że po 10 latach i
      tak musiałabyś wziąć ok. 30 godz. jazd doszkalających, żeby zdać egzamin, a
      cenowo wychodzi na to samo co nowy kurs.
      • w357 "od nowa" 03.09.10, 19:28
        Finansowo wyniesie TANIEJ !!!

        W OSK powiedz, że już "kiedyś" Kurs "zaliczyłaś".....
        --> łatwiej będzie się dogadać.

        Tak czy owak - Przepisy się zmieniały wielokrotnie....

        Praktyka ?
        Niby masz, ale......
        • Gość: Aga Re: "od nowa" IP: 109.197.36.* 04.09.10, 11:46
          W sumie macie racje Wielkie dzięki:)
          • Gość: wasz egzaminator Re: "od nowa" IP: 212.191.200.* 08.09.10, 15:25
            zgłaszasz sie do wydz. kom. i prosisz o przesłanie do WORD. Wykupujesz jazd ile chcesz i idziesz zdawać. Nie powinnaś zapisywać sie na nowy kurs.
            • w357 podaj podstawę Prawną !!! 08.09.10, 19:01
              Gość portalu: wasz egzaminator napisał(a):
              > . Nie powinnaś zapisywać sie na nowy kurs.


              Podaj podstawę Prawną !!!

              Takowej NIE MA, a więc daj sobie spokój z takimi wywodami.

              • Gość: w sprawie wydawani Re: podaj podstawę Prawną !!! IP: 212.191.200.* 09.09.10, 12:16
                § 9. 1. Dla przesłanych przez ośrodek dokumentów osób, które nie przystąpiły do egzaminu państwowego w okresie 1 roku od daty ostatniego egzaminu i nie spełniają wymogów określonych w ustawie i przepisach, o których mowa w § 5 ust. 4, do wydania prawa jazdy lub pozwolenia:
                1) zakłada się akta ewidencyjne osoby bez uprawnień, jeżeli osoba nie posiada uprawnień,
                2) dołącza do teczki akt ewidencyjnych kierowców, jeżeli osoba posiada uprawnienie
                - pozostawiając wniosek bez rozpatrzenia.
                2. Dokumenty, o których mowa w ust. 1, przesyła się, na wniosek osoby, o której mowa w § 5 ust. 1 pkt 1, 2, 6 i 7 lit. a, b i d - do wskazanego przez nią ośrodka.
                • Gość: wasz E-..9 nie dodałem IP: 212.191.200.* 09.09.10, 12:28
                  Dziennik Ustaw z 2004 r. Nr 24 poz. 215
    • Gość: izazdo byłam w identycznej sytuacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.10, 13:26
      Zrobiłam kurs w 2004, ale instruktor był beznadziejny, NIC nie umiałam. Zabrałam papiery i leżały 6 lat w szafie. W tym roku zmobilizowałam się, nauczyłam się teorii sama, po czym zadzwoniłam do pierwszego z brzegu instruktora i przedstawiłam sytuację. Umówiliśmy się na 30 godzin jazdy za cenę taką jak na kursie (tylko bez teorii, zależało mi na czasie). Termin egzaminu okazał się odległy, więc w sumie wyjeżdzę ok. 45 godzin (wolę wydać na jazdy dodatkowe niż na mandaty albo stracić prawko w pierwszym roku i powtarzać cały kurs), a po egzaminie jeszcze pojeździmy po centrum Warszawy, bo na razie instruktor smieje sie, ze w prawie jazdy powinnam miec adnotacje "wazne na obszarze Bródna i drodze do Sulejówka" :-)
      • w357 Re: byłam w identycznej sytuacji 12.09.10, 18:33
        Gość portalu: izazdo napisał(a):
        > ....... po czym zadzwoniłam do pierwszego z brzegu instruktora i przedsta
        > wiłam sytuację. Umówiliśmy się na 30 godzin jazdy za cenę taką jak na kursie
        > (tylko bez teorii, zależało mi na czasie).

        Czyli TO SAMO o czym pisałem jako - "od nowa".

        Tak naprawdę, to Ty tylko myślisz , że się "doszkoliłaś".....
        Jestem pewien na 99,9% , że Instruktor/OSK założył Ci NOWĄ KARTĘ SZKOLENIA (jako początkujący Kursant/ka).
        Dla OSK nie było różnicy finansowej, to po co mieliby się bawić w papierkową zabawę p.t. "Kontynuacja Szkolenia" ???

        ŻADEN Kursant nie pyta o szczegóły "papierkowe" w OSK !
        Chce TYLKO uzyskać Zaświadczenie O Ukończeniu Szkolenia i NIC WIĘCEJ !

        --------------------------------------------------



        > ...... instruktor smieje sie, ze w prawie jazdy
        > powinnam miec adnotacje "wazne na obszarze Bródna i drodze do Sulej
        > ówka" :-)
        >

        Niestety, ale taka jest prawda co do spoooooorej części osób które uzyskały Prawo Jazdy.
        Tylko NIEWIELKA grupa kandydatów/świeżych posiadaczy Prawa Jazdy dba o to , aby się (naprawdę) doszkolić.

        Z uwagi na to , co się dzieje na drogach (w Polsce), to nawet najlepsze 30-to godzinne Szkolenie nie jest w stanie nauczyć właściwego zachowania się na drodze, a w szczególności UNIKANIA KOLIZJI/WYPADKU !!!

        przykład:
        - jak rozpoznać PALANTA, który zajedzie drogę ?
        - jak rozpoznać PALANTA, który będzie miał chęć wyprzedzać kogoś "na trzeciego" jadąc z przeciwka ?
        - jak rozpoznać, czy ktoś kto POWINIEN się zatrrzymać na: czerwonym świetle, znaku STOP, znaku Ustąp Pierwszeństwa itd. NAPRAWDĘ TO ZROBI ???
        Niestety , ale ŻADEN KURS tego nie nauczy. Są to "lata praktyki", rozsądku, a czasami SZCZĘŚCIA. (niestety)



        • Gość: wasz egzaminator Re: byłam w identycznej sytuacji IP: 212.191.200.* 14.09.10, 11:13
          w 357, płacą ci za to agitowanie? A może czas doszkolić się z przepisów? Nie podziekowałeś mi nawet, za wyszukanie przepisu o którym pisałeś boldem, że go nie ma
          • w357 nietety, ale .... 14.09.10, 13:42
            nie podałeś Podstawy Prawnej dotyczącej osób które NIE UKOŃCZYŁY (w pełni) całego szkolenia, a tak to opisala autorka zapytania !


            Gość portalu: wasz egzaminator napisał(a):
            > Nie po
            > dziekowałeś mi nawet, za wyszukanie przepisu o którym pisałeś boldem,
            > że go nie ma

            Podałeś Dz.U. dotyczący osób które "PRZERWAŁY" (nie kontynułowały) procedury Egzaminacyjnej, a nie o osobach które nie dokończyły szkolenia (to znaczy-nie otrzymały Zaświadczenia o UKOŃCZENIU SZKOLENIA).

            Widzisz jakąś różnicę pomiędzy tymi sprawami ?

            ps
            Ja nikogo agitować nie muszę.
            Ja jedynie stwierdzam "prawdziwą prawdę" , czyli fakty z życia wzięte.

            W Prawie są dość duuuże luki.
            Sporo się ich pojawiło pod koniec lat '90, gdy "mądrzy ludzie" zaczęli "poprawiać" przepisy z czasów PRL-u.
            Czyli - Chcieli dobrze, a wyszło tak jak zwykle :-)
            • staszek585 Do Waszego egzaminatora 14.09.10, 13:58
              Miałbyś rację, gdyby osoba UKOŃCZYŁA kurs i złożyła dokumenty do WORD-u.
              Tu chodzi o inną sytuację: osoba uczęszczała na kurs, ale go nie ukończyła. Zatem nie otrzymała Zaświadczenia o ukończeniu kursu. Skoro nie otrzymała to nie mogła go nigdzie przekazać, w tym do WORD-u. W takim razie można jedynie w OSK sprawdzić czy i jakie dokumenty są. Może kartę jazd ma zainteresowana ?
              Dopiero potem się zastanawiać. A i tak sensowne jest zrobienie kursu od nowa.
              Po pierwsze koszty, zwykle kurs kosztuje taniej niż 30 godzin.
              Po drugie umiejętności. Albo ich brak.
            • w357 Re: nietety, ale .... ps 14.09.10, 13:59
              ps

              Dziennik Ustaw z 2004 r. Nr 24 poz. 215 ,
              który podałeś dotyczy >>>>
              „w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów) ”


              Bardziej odpowiedni w zapodanej sprawie byłby >>>>
              DZIENNIK USTAW Z 2005 R. NR 217 POZ. 1834
              § 8. i § 9.
              Dotyczący SZKOLENIA, ale jako „egzaminator” tego już nie zauważyłeś !!!

              Poza tym , ŻADEN paragraf nie zabrania rozpoczęcia „nauki” (kurs Prawa Jazdy) od nowa.
              Decyzja należy do osoby zainteresowanej.

              ps
              Dokształć się z obowiązujących Przepisów……
              • Gość: wasz nie kolego IP: 212.191.200.* 14.09.10, 15:25
                dotyczy- w sprawie uzyskiwania uprawnień
                • w357 Re: nie kolego 14.09.10, 16:00
                  Gość portalu: wasz napisał(a):
                  > dotyczy- w sprawie uzyskiwania uprawnień

                  W tym przypadku >>> Masz rację.
                  Text pisałem w „Word” i wkleiłem zdanie (dotyczy) w złej linijce….. co nie zmienia faktu zasad SZKOLENIA/DOSZKOLENIA/UZYSKIWANIA Uprawnień.

                  Text poprawny >>>>

                  DZIENNIK USTAW Z 2004 R. NR 24 POZ. 215
                  ROZPORZĄDZENIE
                  MINISTRA INFRASTRUKTURY)
                  z dnia 21 stycznia 2004 r.
                  w sprawie wydawania uprawnień do kierowania pojazdami
                  (Dz. U. z dnia 20 lutego 2004 r.)
                  lex.pl/serwis/du/2004/0215.htm.

                  vs.

                  DZIENNIK USTAW Z 2005 R. NR 217 POZ. 1834
                  ROZPORZĄDZENIE
                  MINISTRA INFRASTRUKTURY)
                  z dnia 27 października 2005 r.
                  w sprawie szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez kierujących pojazdami, instruktorów i egzaminatorów)
                  (Dz. U. z dnia 31 października 2005 r.)
                  www.abc.com.pl/serwis/du/2005/1834.htm
                  ps
                  Jest też różnica pomiędzy wydawanie , a uzyskiwanie :-)
                  • Gość: wasz egzaminator Re: nie kolego IP: 212.191.200.* 16.09.10, 14:19
                    już starczy poddaję się, osiągnąłeś cel, zanudziłes mnie na śmierć.
                    • w357 Re: nie kolego 16.09.10, 21:41
                      Gość portalu: wasz egzaminator napisał(a):
                      > już starczy poddaję się, osiągnąłeś cel, zanudziłes mnie na śmierć.

                      Hmmm
                      No to może idź pilnować Krzyża !

                      Krzyża nima, a oszołomy pilnują Krzyża :-)

                      ( jest na to jakiś Dz.U. ??? )
                      • Gość: wasz E-,,9 Re: nie kolego IP: 212.191.200.* 20.09.10, 12:54
                        wezme zmianę warty zaraz po tobie, Jako doświadczony obrońca, wskażesz mi jak to sie robi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka