Gość: Wiesiek
IP: *.tnt27.chi15.da.uu.net
09.04.02, 02:44
Mysle ze te testy to dla mechanikow samochodowycha nie dla kierowcow. Kierowca
powinien znac przepisy o ruchu drogowym a nie jak naprawiac samochod.Posiadam
polskie prawo jazdy , niemieckie i amerykanskie .Tylko w Polsce bylo
wazniejsze jak zmienic zarowke i pasek klinowy niz przepisy .Tylko dlatego ze
latwo jest amatora obalic na egzaminie. Pozatym szczyt glupoty bylo pytanie :
Jak gleboko jest wkopany znak drogowy? W stanach nikt sie nie pyta czy umiesz
wymienic kolo albo zrobic przeglad techniczny . Od tej roboty sa odpowiedni
ludzie. A w Polsce jak za dawnych czasow OBYWATEL MUSI WIEDZIEC I BYC
PRZYGOTOWANY z powarzaniem Wiesiek