Gość: Andrzej
IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
07.05.01, 19:00
Prawo jazdy? Poszło! Zdawałem egzamin tylko jeden raz, bo..... samochód trzeba
czuć!!! Zostało mi to na później. Ścigałem się na paru rajdach, teraz bywa, że
zabezpieczam rajdy w których startują inni. Na dzień dzisiejszy jestem.....
wiceprezesem Towarzystwa Żużlowego Lublin. Kocham ryk silników, i.... to jest
podstawa do łatwego zdania każdego egzaminu na prawo jazdy! Kochać samochód,
nie bać się go. Jeśli podchodzący do egzaminu zakłada, że go złapią, że nie
zda..... To po prostu nie zda. Luz! Szanowni Państwo - luz! To ratuje!!! Co z
tego, że ktoś przeżywa egzamin całym sobą? Co z tego, że ..... Podejść do
egzaminu na luzie - dzień wcześniej i tak niczego się nie nauczysz... - to już
połowa sukcesu. I ja tak zdałem. Inni? Mieli problemy! Ja nie. Oni się
denerwowali i swoim lękiem "zarażali" innych. Ja, spokojnie, na luzie najpierw
pisemny, potem praktyczny.... I poszło. Musiało pójść, ja nie zakładałem
przegranej!!!!
GŁOWA DO GÓRY - ZDAJĄCY - I TAK JEŹDZIĆ NAUCZYCIE SIĘ DOPIERO PO PARU
LATACH SIEDZENIA ZA KÓŁKIEM!!!!!!!! Nie wierzcie, że prawo jazdy nauczy Was
jeździć, ono Was uprawnia do siedzenia za kółkiem. Życie daje Wam prawo jazdy i
prawo do twierdzenia: UMIEM PROWADZIĆ SAMOCHÓD...... Jak w życiu. Najpierw
ślub, papier, zmiana nazwiska (u kobiet) ..... a małżeństwa uczymy się ....
dopóki śmierć nas nie rozłączy. Nie wierzcie też w zawodowych kierowców,
bohaterów itp. Ostatni bohater zginął na wojnie a zawodowi kierowcy to ludzie,
którzy jazdą samochodem zarabiają na chleb. Tylko tyle!!!!! Dobry kierowca, to
kierowca mądry. Dobry kierowca, to kierowca życzliwy innym, także
niezmotoryzowanym. Dobry kierowca, to ..... Prawo jazdy to początek. Odwagi dla
tych, co stoją przed egzaminem i rozwagi tym, którzy są już po nim. A
wszystkim - BEZPIECZNEJ DROGI!!!!! Andrzej J. Moroz (Lublin)