Gość: Mirela
IP: *.dyn.optonline.net
12.07.01, 14:12
Uwazam, ze polskie przepisy ruchu drogowego sa niepotrzebnie zbyt
skomplikowane. Od szesciu lat mieszkam w Stanach Zjednoczonych, gdzie poza
kilkoma podstawowymi znakami drogowymi uzywa sie napisow, a sprawe skrzyzowan
rozwiazuja swiatla. Moj egzamin na prawo jazdy zdalam bezblednie i myslalam,
ze nie bede maila zadnych problemow z polskimi testami. Bralam test po tescie
i ku mojemu zaskoczeniu nigdy nie udalo mi sie zdobyc wiecej niz 2 punkty. Tak
wiec nie da sie zastosowac zasad panujacych w USA do rozwiazywania polskich
testow.