Dodaj do ulubionych

znowu oblałam

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 17:51
Gratuluję wszystkim którzy zdali.Ja w dniu dzisiejszym oblałam 5 raz!
Placyk...nie sądzę,żeby to był brak umiejetności- ponieważ już tyle razy
ćwiczyłam i bez problemu robię ( nawet dzis rano przed egzaminem)Niestety
problem lezy chyba w mojej głowie- jak słyszę po raz 5 "zestaw 1" oblewa mnie
pot i dziś zawaliłam nawet łuk.Jak poradzic sobie ze stresem przed tym
egzaminem.Dodam że to moja pierwsza w życiu porażka- sporo egzaminów mam za
sobą, ale nigdy tak nie reagowałam.Nawet nie zapisałam się na następny.Myślę
o tym by zrezygnować....skoro nie mogę poradzić sobie z tym
egzaminem.Naprawdę jeżdże dużo. Gdzie problem?Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: JUSTA Re: znowu oblałam IP: *.dsbratniak.pw.edu.pl 03.06.05, 18:16
      CZEŚĆ.Zdawałaś dzisiaj?Ja też dzisiaj miałam zdawać ale mnie nie dopuscili do
      egzaminu-brak okularów.Moja rada-zawsze bezpośrednio przed egzaminem bierz
      sobie doszkalającą i z biegu na egzamin.Nie bedziesz miała czasu sie
      stresować.Powodzenia.Nie łam się.
      • Gość: niuniab Re: znowu oblałam IP: *.interecho.com / *.interecho.com 03.06.05, 19:51
        Ja też dziś polałam, drugi raz na placu. Tak się ucieszyłam gdy zaliczyłam
        rękaw, że przy wyjeździe z niego na następny manewr nie spojrzałam w lusterko i
        trąciłam tyczkę. I lipa, ale nie poddaję się i kurna w końcu zdam.
        • Gość: iksi Re: znowu oblałam IP: *.chello.pl 03.06.05, 20:00
          To można nie zdać, ustawiając się do następnego manewru? Nie rozumiem?
          • Gość: jola Re: znowu oblałam IP: *.devs.futuro.pl 03.06.05, 20:01
            Nie warto się poddawać - wiem to po sobie, choć kryzysy miałam niemałe.
            Ale w końcu sie uda. Trzeba wierzyć.
            • Gość: kleo Re: znowu oblałam IP: *.aster.pl 03.06.05, 20:10
              Dokladnie, nie mozna sie poddawac !! Walcz dalej, a na pewno sie uda ! Jak to
              mowia: to co nas nie zabije, wzmoci nas :-) Pozdrawiam, juz kierowca od 24.05.05
              :-)
            • Gość: AGA Re: znowu oblałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 22:19
              No nie wiem....staram się zrozumieć, gdzie tkwi błąd.5- razy i to samo?
          • Gość: niuniab Do iksi IP: *.interecho.com / *.interecho.com 04.06.05, 09:26
            Gdy po zaliczonym rękawie egzaminator kazał wycofać do następnego manewru,
            potraciłam tyczkę właśnie w rękawie.
            • Gość: jarcel Re: Do iksi IP: *.rwe.com 09.06.05, 10:09
              to nie zaliczyłaś jak nie wyjechałaś!! Z czego się cieszyć
      • Gość: AGA Re: znowu oblałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 22:16
        Justa- dzięki za radę, ale tak właśnie robię. Naprawdę jeżdżę sporo- przed tym
        5 egz. cały tydzień po 2 godziny.Nie mam kłopotów "bez egzaminu"...strs
        paraliżuje w trakcie.Acha - zdaję cały czas w Ciechanowie.
        • Gość: kleo Re: znowu oblałam IP: *.aster.pl 03.06.05, 22:26
          sprobuj nie podchodzic do tego tak emocjonalnie, wiem, ze to trudne...sama
          jestemn kobieta i tez sie denerwowalam... moze sprobuj potraktowac egzaminatora
          tak jak instruktora -pomysl sobie, ze robisz placyk a tam stoi instruktor..
          Grunt to spokoj i opanowanie na egzaminie ...
          • misiaczek84 Re: znowu oblałam 04.06.05, 08:38
            ja tez oblalam 5 raz i tez na luku ;((((( tylko ze w ten czwartek :( tez sie
            zastanawiam czy nie zrezygnowac - ale w sumie jezdze nie najgorzej wiec nie wiem
            co robic - ja juz nie mam sily do tego wszystkiego ...
            • Gość: AGA Re: znowu oblałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 14:34
              Ja na łuku oblałam pierwszy raz- za daleko stanęłam,poprzednio na "wjeżdzie
              tyłem".Misiaczku 84- właśnie, troche mi szkoda czasu, który
              poświęciłam...najbardziej mie drażni w sobie to, ze potrafię wszystkie
              manewry "poza egzaminem"...jeżdżę też nieźle...a rozkłada mnie stres.skoro nie
              mogę go opanować...czy wobec tego powinnam zdawać kolejny raz?
              • Gość: jarcel Re: znowu oblałam IP: *.rwe.com 09.06.05, 10:13
                nie powinaś, chcesz ludzi pozabijać! jak się stresojesz za kierownicą.
                Potraktuj to jak zwykłą jazde. Masz pokazać że umiesz jeździć. Potrawisz cofać,
                parkować.Proste pełny luz
    • konim691 Re: znowu oblałam 04.06.05, 15:51
      Ja zdalam za drugim razem, mimo ze zewszad mowili mi "Nie stresuj sie",to chcac
      nei chcac sie stresujesz i oblalam na luku bo pomylily mi sie kierunku jak
      wyjechalam w luku na prosta...:Oi jescze ta pogoda, swiezo po gradzie...przed
      pierwszym egz mialam jazde godzinke przed egz, wszystko wychodzilo idealnie, co
      z tego skoro zjadl mnei stres?za drugim razem nie jedzilam w dniu
      egz,zaopatrzylam sie w tabletki Vanidol, odstresowujace do ssania, i chyba
      sobei wmowilam ze tabletki dzialaja bo stres byl mneijszy i zdalam:))))takie
      gadanei"bedzie dobrze, zdasz itp, nei stersuj sie"nie pomaga a chyba sprawia,
      ze jescze wiecej sie o tym mysli;)to mzoe jakies tableteczki i heja na egz?
      zycze przelamania sie i zdanego egz rzecz jasna:)))pozdr
      • Gość: AGA Re: znowu oblałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 23:06
        konim691- czyli mam próbowac dalej?Opanuję ten stres?Zastanawiam sie cały czas
        nad tym- dlaczego potrafie wukonac wszystkie manewry poza egz...a na egzaminie
        nie!Walidol...a nie opóźnia reakcji?
        • konim691 Re: znowu oblałam 05.06.05, 16:42
          Probuj dalej, bo szkoda twoich wtopionych w to pieniedzy i czasu, zeby teraz
          zrezygnowac;)))Zanim wzielam tabletki, tez sie balam ze bede otumaniona,
          oslupiala i w ogole zglupieje;))ale to tableteczki do ssania, neizbyt silne,
          ale po nich poczulam sie po prostu pewniej,stres zostal choc w minimalny sposob
          stlumiony w zarodku;)Za pierwszym razem nawet nie wjechalam przodem na luku, bo
          stracilam pacholek pierwszy lepszy na zakrecie:)))to dopiero porazka;)))mnei
          zmotywowalo tez to,ze konczyla mi sie waznosc testow (jakis tydzien mi pozostal
          i mwoie sobei: albo teraz albo nei wiem co:)))idz pewnie na egz, dlaczego
          mialoby sie nei udac?;)a nawet jesli teraz sie nei uda, choc wierze, ze bedzie
          dobrze:))to nic sie nei stanie:)))madra jestem teraz, nei ma co;)ale tak
          powaznie to polecam tableteczki, ja po prostu psychicznie czulam sie lepiej i
          pewniej:))3maj sie cieplo:)pozdr
          • asia.x Re: znowu oblałam 09.06.05, 10:29
            Chyba skorzsytam z tych tabletek, egzamin zaplanowałam na 23 czercwa na
            14.50. :/ juz dzisiaj sie boje.
            Sama jestem nerwusem, nie wiem czy dam rade sie opanowac,. Nie wiem czy tego
            dnia iść do pracy, czy tez wziac dzien urlopu, zeby nie msylec.
            • Gość: Olga Re: znowu oblałam IP: *.devs.futuro.pl 09.06.05, 11:15
              Asia, ja mam jutro pierwszy ekzamien...i wiesz co...Jestem z Ukrainy i dla mnie
              wszystki terminy Polskie to tragedija-soszenglo..chamulec ja to mylie..ale
              jazda po miescie-dobra...Jak czytam rze liudi zdajom za 5.7....12 razem to mnie
              nie dobrze...Ale rzycze tobie rzeby kiedysz jusz osiongnela to a rzuczyc..to
              nie szkoda pienionzej...Mam dobrego instruktora Tomasz Adamus tel02602261476
              • agus.18 trzeba wierzyc 01.08.05, 18:21
                ja mam tak ,ze przed kazdym egzaminem jest stresik, ale taki mobilizujacy...na
                PJ zdawalam dopiero jeden raz, jutro czeka mnie drugi ale niestety czuje ze nie
                ostatni..czarno to widze ale sama sobie powtarzam ze nie mozna sie
                poddawac..bede zdawac az zdam, az mnie tam beda mieli dosc;) pozdr i 3mam
                kciuki za wszystkich zdajacych, licze na to samo;)
                • Gość: vela Re: trzeba wierzyc plus.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.05, 09:21
                  w malopolskim osrodku ruchu drogowego dla osob ktore nie zdaly trzeci raz sa
                  jakies wyklady - wydaje mi sie ze cos w stylu pogadanki zeby sie wziasc w
                  garsc, nie stresowac, egzaminator tez czlowiek... etc
                  • user0001 Re: trzeba wierzyc plus.... 04.08.05, 09:49
                    Nie dziwię się, że ośrodek egzaminacyjny stara się zmotywować kandydatów właśnie
                    wtedy. Po trzech niezaliczonych egzaminach musisz wziąść dodatkowe jazdy (300 -
                    400 PLN w plecy). Ten wydatek sprawia, że ci którzy chcieli zrezygnować
                    rezygnują. Osoby które w tym momencie zrezygnuja z robienia prawa jazdy to spora
                    strata finansowa dla ośrodka egzaminacyjnego (jeśli zdecyduja się robić dalej,
                    to najprawdopodobniej zrobią jeszcze 3 podejścia co dałoby ośrodkowi >210PLN).
    • Gość: Bacha1979 Re: znowu oblałam IP: 193.25.222.* 04.08.05, 10:09
      Rozumiem ten stres. mi udało sie zdać, ale uważam ze duża w tym załśuga była
      mojego egzaminatora- straszego i bardzo sympatycznego pana.
      Przez całay czas ajzdy na łuku noga mi skakała na sprzegle jak szalona. ale
      Pana był miły, na miescie zagadywał mnie co robie itp i on pomógł rozławdować
      ogromny stres. pewnie jak sie krzywo spojrzał to by mnie zdeprymowałao i dow
      eidzenia.
      Nie wiem czy cos moge poradzic, zycze tylko szcecia co do egzaminatora. :))
      • Gość: mimi Re: znowu oblałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 14:19
        Wiecie co, tableczki naprawde pomagają/ Ja się bardzo stresowałam, ale dzień
        wcześniej już sobie wzięłam tabletki i zadziałały, więc rano przed egzaminem
        też zazuciłam i stres się trochę zmniejszył, ale myślę, że bardzie moje
        nastawienie psychiczne odziałało. Swiadomoś, że jestem spokojna i wierzę, że
        zdam, i jeszcze musiałam czekać w ośrodku 1,5 godz na jazdę, także poty były,
        ale nie takie jak zazwyczaj przed moimi egz np. na studia. I udało się,
        uwierzcie mi jestem nerwus, sam instruktor doradził mi tabletki uspakajające i
        podziałało!! Zdałam za 1 razem. Powodzenia!!!
        • Gość: Chani Re: znowu oblałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 16:37
          hej.. mi instruktor polecił melise na wieczór przed egzaminem (czyli na
          wczoraj:)... Nie zdązyłam jej kupić i nie brałam żadnych tabletek... Wmówiłam
          sobie natomiast, że jedyne co może mi pomóc to: 1/4 dawki optymizmu i szczęścia,
          1/4 dawki pewności siebie, 1/4 spokoju i 1/8 opanowania i 1/8 sprzyjających
          warunków atmosferycznych... poza tym - mowiłam sobie i innym, że zdam... A czy
          dzis czy kiedy indziej to już wola Kogoś z góry... i Pomogło! Zdałam dzis za
          pierwszym razem! Powodzenia i zielonych świateł!
          • Gość: Aga Re: znowu oblałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 23:24
            Ha...ha!a ja 4 czerwca znowu test..o od dwóch miesięcy boje sie podejść...Górą
            melisa!nie nadaję się na kierowcę- ot co!
      • kassia13 Re: znowu oblałam 08.08.05, 11:36
        dobrze mówisz!!Wiele zależy od egzaminatora!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka