Gość: Joanna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.09.05, 13:05
No i oblałam na łuku :( Mnie uczono, że mam się zatrzymać przodem (te 40cm)
jak słupek jest w połowie tylnej szyby. I tak zrobiłam. Egzaminator mówi, że
źle i jak chcę, to mogę zobaczyć. Więc wysiadłam i patrzę, że dużo wcześniej
się zatrzymałam. Więc chciałąm wsiąść do samochodu, zerknąć na szybę i słupek
i dodać brakującą odległość (tak też robiłam na kursie). Ale ze mną wsiadł
egzaminator, wcisnął sprzęgło, i wsteczy i sam ruszył do tyłu, że nie miałąk
okazji zobaczyć jak ten słupek wygląda na szybie. Myślę, że zrobił to
złośliwie. Czy oni mogą za kursanta cogać na łuku? Czy sam mam to robić? I co
w takiej sytaucji zrobić?