Gość: adam IP: *.crowley.pl 06.10.05, 15:51 za kilka dni mam egzamin i chciałbym wiedzieć którędy przebiegają najczęściej trasy egzaminacyjne na Bemowie ? Może jest gdzieś w necie taka mapka jak na www.prawojazdy.com.pl na Odlewniczej ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: egz Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 15:38 chyba nie ma takiej mapki. tez bardzo cetnie poznam te trasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egz Trasy na Kole (Wwa) IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.05, 16:01 czy jest moze ktos, kto mial juz egzamin a egzaminator przeciągnął go po uliczkach na Kole. Jakies wsakzowki? Na co uważać? Gdzie ludzie popełniają najczęstsze błędy? (PZDR) Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich 11.10.05, 23:38 Dołączam się do prośby o trasy. Przynajmniej powiedzcie jaki jest obszar do objeżdżenia, prooosze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jnk Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich IP: *.warsaw / 217.153.153.* 12.10.05, 19:05 ja tydzien temu mialem taka trase: z osrodka w piastow i w powstancow w lewo, prosto w reymonta, skret w prawo w Broniewskiego, zawrotka pod wiaduktem (uwaga na tramwaje i na wczesnijsze znienienie pasa na lewo, bo zaraz za skrzyzowaniem zaczyna sie ciagla linia i nie da rady zmienic pasa na lewy-tu popelnilem blad), z powrotem Broniewskiego, w prawo w Perzynskiego, prosto przez Zeromskiego i zaraz za nia skret w lewo w Schroegera (tu uwaga, bo egzaminator mowi, ze za swiatlami, czyli za zeromskiego skret w pierwsza mozliwa w lewo, a pierwsza w lewo to jest ulica (nieoznaczona) do wyjazdu, wiec trzeba skrecas w nastepna ktora jest za jakies 10 -15 metrow), potem na tego schroedera caly czas uwazajcie, bo mnostwo uliczek podporzadkowanych, zwalniajcie przy kazdej, potem w lewo w Reymonta, przejazd przez Wolczynska i prosto az do Powstancow Slaskich i tam powrot do osrodka. W sumie trwalo ok 25 minut. Wynik pozytywny. Powodzenia! Uda wam sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilka Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich IP: *.chello.pl 12.10.05, 20:54 Jeśli możesz, to powiedz, jak to było z tą linią ciągłą. Przejechałeś ją? Rozumiem, że to był pierwszy i jedyny błąd tego rodzaju. Jak zachował się egzaminator? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jnk Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 23:36 egzaminator (stary dziadek, oblal przede mna kilka osob, ja zaczynalem swoj egzamin jako jeden z ostatnich z gruoy 28 osob) zaczal sie drzec "co pan zrobił!" Generalnie to ten "blad" w normalnym ruchu drogoytm jest przeciez na porzadku dziennym, nie spowodowalem zagrozenia na drodze, bo za mna nie bylo juz samochodow. Ja na to ze "ok, wiem, ze blad" i tyle. Tam masz o ile pamietam 2 pasy, ja stalem na swiatlach na prawym, a do miejsca zawracania (pod wiaduktem) mialem jakies 100 metrow. za swiatlami, po ruszeniu nie udalo mi sie zmienic pasa (oczywiscie niekt mnie nie przepuscil mimo ze widzieli ze to egzamin w "L" :/ ), wiec musialem czekac az bede mogl wjechac na ten ewyt pas, caly czas jadac prawym. No i zaczela sie linia ciagla i nie mialem wyboru. Musialem przejechac, zeby moc zawrocic, zgodnie z poelceniem dziada. Nie wdawaj sie w dyskusje, powiedz, ze wiesz ze popelnilas blad i tyle. Dalej bylo juz spokojnie. Taki wniosek: badz cwana na egzaminie i wiedzac ze masz naprzyklad zawracac ustaw sie odpowiednio wczesniej. Powodzenia, jak masz pytania to pisz na gg: 2083703 pozdr janek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egz Długa ta trasa! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 11:51 Myślałem, ze te trasy sa troche krotsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egz Dlaczego nie w lewo? IP: 194.29.175.* 14.10.05, 11:50 "skret w pierwsza mozliwa w lewo, a pierwsza w lewo to jest ulica (nieoznaczona) do wyjazdu" To dlaczego nie mozna tam skrecic? To jest wlasnie pierwsza mozliwa w lewo. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jnk Re: Dlaczego nie w lewo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.05, 15:13 no tak, to jest rzeczywiscie pierwsza mozliwa w lewo, ale to nie znaczy ze to pierwsza jaka widzicie na lewo. O to mi chodzilo :) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egz Re: Dlaczego nie w lewo? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 18:02 no to dlaczego nie mozna tam skrecic? sam zdaje za 2 tygodnie, wiec chcialbym wiedziec. i jeszcze jedno pytanie: skrzyzowanie wroclawska i radiowa. jade radiowa od strony powstańców i chce skrecic w lewo we wroclawska. na srodku jest torowisko. gdzie sie powinienienem zatrzymac? przed torami? pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika^ Re: Dlaczego nie w lewo? IP: *.chello.pl 17.10.05, 18:07 No przecierz to szerokie skrzyzowanie , zmiescisz sie przed skrzyzowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egz Gdzie sie zatrzymac? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.05, 18:12 no dobrze, szerokie. ale gdzie sie powinienem zatrzymac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egz GDZIE SIĘ ZATRZYMAC?! IP: 194.29.175.* 18.10.05, 11:50 czy ktos wreszcie moze napisac gdzie sie nalezy zatrzymac na tym skrzyzowaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: Dlaczego nie w lewo? 18.10.05, 18:16 Trzeba popatrzeć czy nie jadą tramwaje i wjechać na torowisko, a potem przejechać jak nic nie będzie jechało z przeciwnej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: Dlaczego nie w lewo? 18.10.05, 18:19 A jeżeli chodzi o wjazd w Schroegera to jest tam zakaz wjazdu więc można poznać że tam się nie wjeżdża. Po prostu jak egzaminator mówi że trzeba zawrócić czy skręcić to nie zawsze to oznacza że ma to mieć miejsce na pierwszej ulicy czy skrzyżowaniu. Trzeba patrzeć na znaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika^ Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich IP: *.chello.pl 17.10.05, 18:20 Ja napisze jak ostatnio jezdzilam na egz.. co prawda nie udalo mi sie zdac (pisalam o powodzie w nowym temacie) jednak pokaze wam trase, z 15minut przejechalam. Z wyjazdu z osrodka w lewo na piastow poczym prosto przez skrzyzowanie postawcow i zawrocenie na pierwszym mozliwym, szybka zmiana na lewy pas i nakaz w lewo w powstancow na prawym pasie - pozniej w lewo przy mcdonaldzie - staralam sie nie wyprzedzac autobusu ktory jechal 35km/h nastepnie nakazal skrecic w lewo w ulice ze ograniczeniem strefowym do 30km dalej do malego ronda pozniej dalej jest drugie takie rondo - na nim zawrocilam. powrot ta sama uliczka i znowu skret w lewo - uwaga na linie ciagla na tym skrzyzowaniu - trzeba wjechac na lewy pas i dopiero pozniej wrocic na prawy. na swiatlach w prawo i znowu w prawo do powstancow slaskich, tam dlugo dlugo prosto - uwaga korki przez budowe torow tramwajowych, caly czas prosto az na bielany ulica reymonta, pozniej skret w zeromskiego, na pierwszym skrzyzowaniu w lewo a pozniej w prawo w ulice schroegera na ktorej trzeba uwazac na kazdym rownozednym skrzyzowaniu. nastepnie w prawo i do zeromskiego gdzie mialam skrecic w lewo- na tym skrzyzowaniu niestety za szybko ruszylam i wg egzaminatora wymusilam pierwszenstwo i egzamin sie zakonczyl. On pozniej kazal sie przesiasc i ulica reymonta i powstancow wrocil do osrodka - tak a propos to niezle przekraczyl predkosc do 70km/h. No nic to tyle. Bylo troche duzo skrecania duzo tych typowych miejsc na ktorych juz mi instruktor pokazal co i jak. Mysle ze nastepnym razem bedzie lepiej - tylko musze trafic na normalnego egzaminatora... Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich 17.10.05, 21:56 Szkoda:( Z tego co piszesz nieźle Ci szło. Egzaminator chyba szukał pretekstu. Tego się właśnie obawiam na swoim egzaminie. Powodzenia następnym razem! Ja pierwszy raz zdaję 28.10. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich IP: *.chello.pl 17.10.05, 22:01 Juz sie przyjelo u egzaminatorow ze w Warszawie na Powstancow nie zdaje sie za pierwszym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egz egzaminatorzy IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.05, 12:34 i na odlewniczej, i na powstańców są ci sami egzaminatorzy. oni sie tak wymieniaja (zeby bylo ciekawiej) Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich 28.10.05, 19:34 Ja co prawda nie wyjechałam na miasto, bo zawaliłam plac, ale moja kumpela zdała i jej trasa wyglądała mniej więcej tak: z Piastów Śląskich w prawo, potem w prawo w Gen. Maczka, na światłach w lewo w Rudnickiego i w prawo w Kochanowskiego do Broniewskiego (chyba), w prawo i zawrotka na rondzie. Z powrotem Broniewskiego, w Reymonta i prosto do Ośrodka. Nie wiem czy tak było dokładnie, bo ona nie zna okolicy i nie potrafiła dokładnie powiedzieć. Ale trasa całkiem w porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk ZDAŁEM! I to za pierwszym razem! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:18 Na manewrach był zestaw 1: parkowanie ukosne i prostopadle tylem. Zaliczone bezblednie i bez zadnej korekty. Trasa na miescie: Piastow - Powstancow - gen. Maczka - zawrócenie na rondzie przy Powązkach - Rudnickiego - Broniewskiego - Powstancow - i do osrodka. Egzaminator był gburem, nic sie odzywał, wydawał tylko komendy. Mowil, zebym na swiatlach jechal prosto albo skrecil. O zawracaniu powiedzial duzo wczesniej. Nie bylo lamiglowek w stylu "za swiatlami pierwsza mozliwa w lewo". Nie był złośliwy. Miałem wrażenie, że chciał, bym nie zrobił żadnego poważnego bledu i zdal. Trasa była łatwa, tak mi sie wydaje. Na koniec podsumowal, ze powinienem troche bardziej energicznie krecic glowa, pogratulowal i uscisnal moją dloń. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Re: ZDAŁEM! I to za pierwszym razem! 09.11.05, 15:59 Gość portalu: lk napisał(a): > ..........Na koniec podsumowal, ze powinienem troche bardziej energicznie krecic glowa............. __________________________________________________________ Zauważyłem, że wielu egzaminatorów zwraca na to uwagę, czy kandydat ciągle kontroluje w lusterkach co się dzieje na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: ZDAŁEM! I to za pierwszym razem! 09.11.05, 17:02 To nawet nie kwestia lusterek, ale samego rozglądania się na boki, bo z tego co ja wiem to oni często zwracają uwagę że lusterka nie są wystarczające. Jak np. jedziesz wzdłuż torowiska to nie wystarczy że widzisz że nie jedzie tramwaj w lusterku, ale zawsze musisz spojrzeć przez ramię. Dla mnie to trochę dziwne, bo ja lepiej widzę sytuację w lusterku niż wykonując chwilowy "rzut oka", ale pewnie coś w tym jest... Zresztą "nie ucz ojca dzieci robić", co? Nie będę tłumaczyć czegoś kierowcy z 20-letnim doświadczeniem;) Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: ZDAŁEM! I to za pierwszym razem! 09.11.05, 16:57 Bardzo fajna trasa, też taką chcę:) Może to był ten instruktor co u mojej kumpeli, bo też miała takiego co nic nie mówił i też zdała:) Trasa podobna. A jeżeli chodzi o kręcenie głową to ja jej doradziłam żeby się mocno rozglądała, bo słyszałam że ktoś oblał za to że za mało machał głową na boki. Potem kumpela się śmiała że machała głową aż do przesady;) Ale jak widać pomogło:) Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: ZDAŁEM! I to za pierwszym razem! 09.11.05, 16:57 A w ogóle to gratulacje!!!!!!!!!!!!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk Re: ZDAŁEM! I to za pierwszym razem! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 12:34 dziekuje bardzo! jak ktos ma jakies pytania, to chetnie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk Ach, ta głowa IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 12:39 mi tez instruktor mowil, zebym sie rozgladal. trzeba caly cas patrzec w lusterka. i to tak, by on widzial, ze patrzysz. przed zmiana pasa tez trzeba spojrzec w lusterko, i caly czas w nie patrzec podczas wykonywania tego manewru skrecajac w lewo: widzac, ze samochody jadaca z naprzeciwka zatrzymaly sie na czerwonym swietle, trzeba spojrzec w prawo, czy samochody majace juz zielone swiatlo nie ruszyly i czy nie zajedziemy im drogi. jak mi cos przypomni, to jeszcze napisze. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dingi Re: Ach, ta głowa IP: *.chello.pl 10.11.05, 20:57 No, właśnie, to rozglądanie się. Czy jeśli dojeżdżam podporządkowaną, to najpierw patrzę w prawo, potem w lewo, czy odwrotnie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczurek Re: Ach, ta głowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 17:16 Ja bym zrobiła tak, jak w wypadku pieszego: a zatem - lewo, prawo, lewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Re: Ach, ta głowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 18:38 Zawsze najpierw w lewo. Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich 15.11.05, 12:58 Zdałam dzisiaj za drugim razem:))) Moja trasa była bardzo prosta:) Oto ona: z Ośrodka w prawo w Piastów na pierwszym skrzyżowaniu w lewo potem w prawo w Powstańców, potem w lewo w Radiową, z Radiowej we Wrocławską, w prawo w Widawską, Księcia Bolesława aż do Dywizjonu 303, stamtąd z powrotem w Radiową do Powstańców i tak jak droga prowadzi prosto do Ośrodka. Super trasa:) Ani razu nie zawracałam:)) A warunki na drodze po prostu idealne (żadnych pieszych, mały ruch:)). Strasznie się cieszę:) Odpowiedz Link Zgłoś
kundziorek Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich 30.11.05, 11:18 Przenoszę trasy dziewczyn które zdały, żeby nie trzeba było szukać:) Mam nadzieję, że autorki nie będą miały mi tego za złe... Trasa Marty: Z WORD w Piastów w lewo i w Powstańców w prawo, dalej Radiowa, Obozowa, Ciołka, Górczewska, Księcia Janusza, Księcia Bolesława, Wrocławska do końca w lewo do skrzyżowania z Powstańców, skręt w Powstańców w lewo, później w lewo w Hery i powrót do Ośrodka ulicą Piastów Śląskich. Trasa Aniuteq: wyjazd w Piastów w lewo, w prawo w Powstańców, Wrocławska, potem koło hali Legii, Gen.Maczka, zawrotka na rondzie i do Powstańców, do ośrodka. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilka Re: trasy egzaminacyjne na Powstańców Sląskich IP: *.chello.pl 21.12.05, 19:26 Ja zdałam w sobotę 17 grudnia. Miałam taką samą sytuacją, co jnk - niesamowite. Też przekroczyłam linię ciągłą przy zmianie pasa, tylko było to w innym miejscu - przy skręcie w lewo z Powstańców (stamtąd jedzie się m.in. do małych rond). Było za dużo samochodów i nie zdążyłam wcześniej zmienić pasa. Egzaminator powiedział, że to straszny błąd i że jeśli zdarzy się to jeszcze raz, to będzie koniec egzaminu. Oczywiście wytłumaczyłam się dużym natężeniem ruchu. Potem jeszcze pojechaliśmy na słynny skręt w lewo, gdzie po skręceniu trzeba być na lewym pasie, bo prawy jest oddzielony linią ciągłą. Tu nie powtórzyłam błędu i na koniec usłyszałam, że zdałam:))) Jnk - wielkie dzięki! W ogóle to forum jest niesamowite. Naprawdę skorzystałam z wielu cennych rad, np. dotyczących rozglądania się na wszelkie możliwe strony czy łagodzenia stresu słodyczami (jadąc autobusem wmusiłam w siebie 3/4 tabliczki czekolady truskawkowej). Tu też wybrałam sobie szkołę do jazd doszkalających (Sarbo - polecam), ponieważ uczyłam się jeździć pod Warszawą. Pozdrawiam forumowiczów i trzymam kciuki za wszystkich zdających na starych i nowych zasadach. Odpowiedz Link Zgłoś