Dodaj do ulubionych

Łuk -Tyłem

IP: *.tychy.msk.pl 15.11.05, 17:53
Jaki macie sposób na jazde tyłem na łuku?W którym momencie odkrecacie
kierownice w lewo?jest jakis jeden konkretny moment,którego nie mozna
przegapic? czy poprostu stopniowo krecicie w lewo?

Mój instruktor mówi mi ze mam krecic w konkretnym momencie,nie moge go
przegapic bo inaczej wjade na linie z prawej strony,zas kolezanka mowi co
innego,ze ona odkreca stopniowo..Prosze napiszcie swoj sposób na łuk do tyłu
Obserwuj wątek
    • Gość: aska Re: Łuk -Tyłem IP: *.telpol.net.pl 15.11.05, 18:54
      ja odkrecam stopniowo, staram sie trzymac ciagle tej lini delikatnie krecac,
      lub nawet czasemn nie krece jak dobrze idzie. tylko nie za blisko tej lini musi
      byc samochod. zawsze mi sie udaje. jedz sobie pomalutku i delikatne ruchy.
      wczoraj mi sie rabvnelo cos i zamiast w prawo zaczelam skrecac w lewo, ale
      moiimo ze samochod odskoczyl od tej lini dosyc sporo, zamin skumalam ze nie ta
      strona to i tak ani nie przekroczylam zadnej lini ani nie zwalilam slupka ;-)
    • xant Re: Łuk -Tyłem 15.11.05, 19:06
      Przede wszystkim nie ucz się jeździć na "konkretne momenty" bo polegniesz w
      ruchu ulicznym lub na parkingu zaliczysz "lekcję rysowania". Ja już jestem
      kawałek czasu po kursie i to czego się tam "nauczyłem" miałem okazję sprawdzić
      w praktyce. Poradzę Ci tak:

      1. Łuk przodem - Trzymaj się blisko lewej linii. Jedź powoli - to nie jest
      wyścig. Kontroluj kierownicą przednie koła, żeby nie najechać na lewą linię.
      Tylnymi na na nią raczej nie najedziesz - chyba, że się postarasz. Jak będziesz
      za blisko prawej linii, to tylne koła (one idą troszkę inaczej niż przednie na
      zakręcie) mogą Ci na nią najechać.

      2. Łuk tyłem - Tak samo jak łuk przodem, z tą różnicą, że trzymasz się tym
      razem linii prawej. Też jedziesz powolutku i kontrolujesz jak jadą tylne koła.
      Jeśli zbliżają się do linii za bardzo - odrobinkę wyprostuj kierownicę, jak za
      bardzo się oddalą - troszkę bardziej skręć w prawo. Jak się znajdziesz już na
      prostej, wyprostuj kierownicę i po krzyku.

      Ale się rozpisałem. Mam nadzieję, że jakoś Ci to pomoże.

      Pozdrowienia i powodzenia na egzaminie.
      Xant
    • Gość: ana Re: Łuk -Tyłem IP: *.tychy.msk.pl 15.11.05, 19:23
      Dzieki za wpisy,mnie instruktor tak kazał jechac:
      wsteczny i ruszam powoli,na poczatek patrze w prawe lusterko i skrecam w prawo
      jadac rownolegle do lini,kiedy w prawym lusterku wyłania mi sie prosta lini to
      pzrenosze wzrok na lewe lusterko,kiedy w lewym lusterku zobacze ze auto ustawia
      mi sie do lini lewej równolegle w tym momencie skecam w lewo kierownica,i tego
      własnie momentu nie moge przegapic(jechac za szybko)bo wjade w prawa linie,

      No i tak to u mnie wyglada,nie wiem, moze ktos tez tak samo sie uczy,a moze
      własnie tzreba stopniowo odkrecac w lewo kierownice, bede musiala spróbowac,bo
      jak do tej pory nie jest najlepiej..
      • Gość: aska Re: Łuk -Tyłem IP: *.telpol.net.pl 15.11.05, 19:32
        ja jak juz wyjade "na prosta" to jak patrze w prawe lusterko staram sie
        uspokoic samochod pozniej patrze w lewe i ustawiam blizej lewej lini, jakos mi
        wygodniej w to lewe lusterko bo jest blizej i lepiej mi sie patrzy, tylko bez
        zadnych ostrych ruchow leciutko i bedzie git ;-)
        • Gość: az Re: Łuk -Tyłem IP: *.wroclaw.mm.pl 15.11.05, 19:49
          Ja patrzę w prawe luserko i kiedy samochód 'odchodzi' od linii (zaczyna się
          zakręt) kręcę jeden obrót w prawo a kiedy po pokonaniu zakrętu samochód zbliża
          się do prawej linii odkręcam jeden obrót w lewo i ewentualnie w trakcie dalszej
          jazdy trochę manewruję.
          • Gość: FAB Re: Łuk -Tyłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 21:59
            Jak podjeżdzamy przodem do końca łuku to prostujemy koła. Cofając się obracamy
            kierę o 3/4 obrotu w prawo. Nie ma mocnych by najechać na którąś z linii... w
            razie czego trochę dokręcamy w prawo (gdy odjeźdzamy od linii prawej) lub lekko
            w lewo gdy dojeźdzamy do prawej. Jak prostujemy to trzeba patrzeć w oba
            lusterka i delikatnie kontrować gdy za bardzo zbliżamy się do którejś z linii.
            To na prawdę jest proste.
    • Gość: SS Re: Łuk -Tyłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.05, 10:26
      zaraz po włączeniu wstecznego patrzę w prawe lusterko i powinnam widzieć w niej
      linię...ruszam powolutku i kręcę kierownicą w prawo na tyle żeby cały czas
      widzieć ją w bocznym prawym. robię tak do momentu gdy wjadę na prostą, wtedy
      prostuję koła i jazda :P. pod koniec zwalniam i zatrzymuję się gdy wydaje mi
      sie ze jestem okoła 50 cm od lini końcowej. powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka