Gość: brydziu
IP: *.pl
17.05.06, 15:14
Mialem dzisiaj egzamin wyjechalem z placu jeżdzilem 40 min na miescie i nagle
egzaminator kazal mi sie zatrzymac na parkingu, i powiedzial ze nie zdalem,
wyjasniajac powiedzial ze na drodze jednoskierunkowej przy skrecie w
lewoskrecalem bardziej z prawej strony drogi a nie lewej. Wiadomo ze to
wytlumaczenie jest bezsensowne no ale. Bylem pewien ze zdam bo nie mialem
wogole stresu i bardzo dobrze mi sie jeździlo. Oczywiscie nie bede sie
odwolywal bo nie chce m isie w kolejkach stac znowu. Dzisiaj mialem miec
egzamin o 11 to wezwano mnie dopiero o godz 12.45. Nastepny termin dopiero na
27 czerwca :(((