anka12311
29.05.06, 15:13
Mam pytanie apropo mojego egzaminu i terminu oczekiwania na kolejny egzamin...
Na egzamine pokazałam płyny pod maską i przeszłam do świateł. Zapaliłam
kolejno pozycyjne,mijania,drogowe,awaryjne... było ok. poprosił o zapalenie
światła cofania... ja odpaliłam silnik daje bieg wsteczny a on podchodzi i
mówi:"Kto pani pozwolił odpalić silnik?" ale też nikt mi niezabronił!!! w
nerwach wyłaczyłam kluczyk i światełko cofania niepaliło sie!!! Oblał mnie w
ten sposób nawet nieruszyłam!!!
Pytanie" Czy mogłam jechać na miasto? Czy mam podstawe do odwołania sie? I
drugie pytanie...
Dlaczego we Wrocławiu czekamy na nastepny termin egzaminu 8 tygodni? Czy to
jest zgodne z prawem?
Trzy podejścia do jazdy i testy trzeba od nowa
zdawać!!! Nie z naszej winy!!!
Dwa miesiące czekania na kolejny termin egzaminu to kpina!!! Nietania!!!
Czy WORD niema wewnętrznych przepisów mówiących o
terminie kolejnego podejścia do egzaminu?!