Dodaj do ulubionych

Pytanie do instruktora

29.11.06, 21:30
Czy jest gdzies stosowny zapis w KD, ktory dotyczylby takiej sytuacji:
skrzyzowanie swietlne, jezdnia na tyle szeroka, ze zmieszcza sie obok siebie
2 auta, czy w tej sytuacji kodeks czy tylko logika nakazuje by:skrecajacy w
lewo i jadacy na wprost ustawili sie do osi jezdni a skrecajacy w prawo i
korzystajacy z zielonych strzalek przy prawej stronie?
Bo czesto sie zdarza, ze ktos jadacy na wprost stoi przy prawej krawedzi i
tym samym uniemozliwia skret na zielonej strzalce.
Obserwuj wątek
    • Gość: instruktor Re: Pytanie do instruktora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:30
      Jeżeli nie ma wyznaczonych znakami poziomymi lub pionowymi pasów jazda na
      wprost dozwolona jest niestety z każdego miejsca.Pisze niestety,bo logika
      często podpowiada jak się w danej sytuacji ustawić na wprost.
      Natomiast przepisy jednoznacznie mówią o tym jak się ustawiać do skrętu w prawo
      (przy prawej krawędzi jezdni) i do skrętu w lewo(do osi jezdni lub w przypadku
      jezdni jednokierunkowej, do lewej jej krawędzi).O ile oczywiscie znaki poziome
      lub pionowe nie wskazują inaczej.
    • debollica Re: Pytanie do instruktora 30.11.06, 04:57
      jak juz tego nie wiesz to na 100%nie zdasz nawet testow
      • iberia30 Re: Pytanie do instruktora 30.11.06, 07:29
        debollica napisała:

        > jak juz tego nie wiesz to na 100%nie zdasz nawet testow

        "madra" pani:prawo jazdy mam juz niespelna 10 lat...wiec moze ugryz sie w jezyk.
        • yunnan Re: Pytanie do instruktora 30.11.06, 07:40
          Jeśli można to wtrącę taką uwagę;

          - miejsce jakie powinien zajmować kierujący jadący na wprost określa w całości
          art 16 prd, a w szczególności;

          art. 16.1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny.

          oraz

          art. 16.4. Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać możliwie blisko prawej
          krawędzi jezdni. Jeżeli pasy ruchu na jezdni są wyznaczone, nie może zajmować
          więcej niż jednego pasa.

          Natomiast przepisy art. 22 dotyczą zmiany kierunku jazdy lub zajmowanego pasa
          ruchu [do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo i do środka
          jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli
          zamierza skręcić w lewo].
    • iberia30 p.s. 30.11.06, 07:49
      na jezdni nie ma wyznaczonych pasow tudziez innych znakow poziomych mowiacych o
      kierunkach jazdy.
      • yunnan Re: p.s. 30.11.06, 07:59
        No i dobrze iberia30.

        Art.2 pkt 7) pas ruchu - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu
        jednego rzędu pojazdów wielośladowych, OZNACZONY lub NIEOZNACZONY znakami
        drogowymi;

        Jak widzisz pas ruchu zgodnie z przepisami wcale nie musi być oznaczony co nie
        zwalnia nas z sygnalizowania zmiany tego [nieoznaczonego] pasa ruchu ani
        zajmowania miejsca na prawym pasie. A jeśli znaki poziome nie oznaczają
        kierunków ruchu na pasach [oznaczonych czy nie] to stosujesz zasady wskazane w
        art. 22 prd.
        Szerokiego "pasa ruchu" ;-)
    • wiemicho1 Re: Pytanie do instruktora 30.11.06, 08:35
      Pomijając kwestię prawnej interpretacji (opinia Yunan wydaje się być właściwa)
      istotny jest równiez aspekt czytelności Twoich zachowań. Jezeli ustawisz swój
      samochód przy osi jezdni z zamiarem jazdy na wprost, może budzić to wątpliwości
      kierowców jadących za Tobą. Sytuacja skomplikuje się jescze bardziej, jezeli za
      Tobą ustawi się pojazd sygnalizujący zamiar jazdy w lewo. Wówczas każdy
      następny pojazd chcący jechać na wprost ustawi się przy prawej krawędzi jezdni
      i słusznie. I do tego momentu można dyskutować, czy Twoje zachowanie jest
      zgodne z przepisami czy nie.Problem zaczyna się w chwili zapalenia się
      zielonego światła i ustalenia pierwszeństwa pojazdów jadących w tym samym
      kierunku ale obok siebie. Kierowca jadący przy prawej krawędzi zdecydowanie nie
      zmienia kierunku jazdy ani pasa ruchu. Ty natomiast musisz zmienić kierunek
      jazdy poprzez zbliżenie się do prawej krawędzi jezdni.Zgodnie zasadami
      oczywiście.
      W tym przypadku nad płynność ruchu stawiałbym czytelnośc zachowań.
    • Gość: kolec warunkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 10:40
      Zwrócę uwagę na bezsensowną organizację ruchu - stosowanie sygnalizatora
      warunkowego do jazdy w prawo przy braku pasa do jazdy w prawo.
      Wyrzucone społeczne pieniądze w błoto.
      A ile ludzi nad tym pracowało, projekty, ekspertyzy, wykonanie a wynik: bałagan.

      Osobiście dojeżdżając do takiego skrzyżowania obserwuję kierunkowskaz pojazdu z
      tyłu - jeśli pokazuje prawy - ułatwiam z wszelkimi wiadomymi konsekwencjami a
      jeżeli nie ma - poruszam się na wprost prawym pasem możliwie blisko prawego
      krawężnika a środkiem wyznaczonych pasów.
      pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka