Dodaj do ulubionych

Z Łodzi do Płocka

IP: *.toya.net.pl 06.04.07, 22:54
Niby miało być tak pięknie, prosto i bezproblemowo, a jest lipa. Za pierwszym
razem oblałam w łodzi i się wkurzyłam więc namówiona przez instruktora
pojechałam do Płocka no i co już tam nie zdałam 2 razy, 1raz na mieście przez
jakieś linie które wogóle nie było widać a dziś na górce i ciągle się do łuku
dowalał. Niby mam znowu na maja tam termin ale się zastanawiam czy znowu nie
zdawać w łodzi bo podobno znowu wywalili polowe egzaminatorow a teraz chca
odzyskac reputacje i duzo ludzi zdaje. Niedługo chyba szlag mnie trafi bo to
już 4 podejscie będzie i mam juz dosc
Obserwuj wątek
    • Gość: tsa5 Re: Z Łodzi do Płocka IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.07, 11:16
      to że wywalili egzaminatorów z ośrodka nie znaczy że teraz przymykają oczy na
      instrukcję egzaminowania, która w całej Polsce jest taka sama
      • paulinaa Re: Z Łodzi do Płocka 07.04.07, 12:24
        czytalam wczoraj ze łódzki word zatrudnil psychologa i im zdawalnosc wzrosła do
        30% :P
        ja zdawałam w płocku. jest trudno. bardzo duzo ludzi nie zdaje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka