Dodaj do ulubionych

częstotliwość lekcji

25.05.07, 08:40
Jak u Was to wygląda. Ja jestem trochę załamana - mam jazdy 2 x w tygodniu,
więc wg obliczeń całość potrwa 15 tygodni (plus mój urlop, urlop instruktora i
święta państwowe i kościelne po drodze). W mojej szkole nie ma zwyczaju
jeżdżenia w weekendy.
Różne mam wobec tego pomysły - czy jest np taka możliwość, żeby wykupić jazdy
u innego instruktora (w innej szkole), robić równolegle z moim kursem ale tak
by można je "zaliczyć" do kursu?
Obserwuj wątek
    • basia_11 Re: częstotliwość lekcji 25.05.07, 08:45
      lecytyna napisała:

      > Jak u Was to wygląda. Ja jestem trochę załamana - mam jazdy 2 x w tygodniu,
      > więc wg obliczeń całość potrwa 15 tygodni (plus mój urlop, urlop instruktora i
      > święta państwowe i kościelne po drodze). W mojej szkole nie ma zwyczaju
      > jeżdżenia w weekendy.
      > Różne mam wobec tego pomysły - czy jest np taka możliwość, żeby wykupić jazdy
      > u innego instruktora (w innej szkole), robić równolegle z moim kursem ale tak
      > by można je "zaliczyć" do kursu?
      >


      Wątpię, żeby była taka możliwość, bo żeby jeździć w innej szkole musiałabyś albo
      zacząć nowy kurs albo zabrac papiery z poprzedniego OSK i przenieść do nowego a
      tak, żeby jeździć w dwóch na raz to raczej się nie da. Która szkoła miałaby Ci
      wystawić zaświadczenie na egzamin? Losowanie? :-)
      Napisz w jakim mieście się uczysz, może ktoś Ci podpowie szkołę, w której nie ma
      problemu z częstotliwością jazd. Pytanie jeszcze czy już zapłaciłaś za cały
      kurs, bo jeśli tak, to możesz mieć problem z ewentualnym odzyskaniem pieniędzy i
      zmianą szkoły.

      pozdrawiam
      Basia
    • linia.frontu Re: częstotliwość lekcji 25.05.07, 09:09
      lecytyna napisała:

      > Jak u Was to wygląda.

      Ten temat był już na forum:
      "Jak często macie jazdy?"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=62187384&a=62187384
      Ja jestem trochę załamana - mam jazdy 2 x w tygodniu,
      > więc wg obliczeń całość potrwa 15 tygodni (plus mój urlop, urlop instruktora i
      > święta państwowe i kościelne po drodze). W mojej szkole nie ma zwyczaju
      > jeżdżenia w weekendy.

      O takie rzeczy należy pytać podczas zapisywania się na kurs. Jest to jedno z
      kryterium wyboru Ośrodka Szkolenia.

      > Różne mam wobec tego pomysły - czy jest np taka możliwość, żeby wykupić jazdy
      > u innego instruktora (w innej szkole), robić równolegle z moim kursem ale tak
      > by można je "zaliczyć" do kursu?

      Nie ma takiej możliwości.
      Możesz wziąć jazdy doszkalające.
      Możesz też zrezygnować z urlopu.
      Zmienić instruktora na takiego, który urlopu w tym czasie nie ma, bądź jeździć
      z kilkoma.
      Mozesz też zmienić Ośrodek Szkolenia na taki, w którym instruktorzy jeźdżą po
      12 godzin 7 dni w tygodniu.
      Możesz zmienić na Ośrodek Szkolenia, ktory ma mało kursantów i instruktorzy
      mają czas.
      Możesz zmienić na Ośrodek Szkolenia, w którym jest dużo instruktorów.
      Możesz zrobić przyspieszony kurs - jeździsz wtedy codziennie.
      Możesz zmienić na Ośrodek Szkolenia, który wydaje zaświadczenia o ukończeniu
      kursu wcześniej.
      Możesz wreszcie wykorzystać urlop na jakieś tam wczasy z prawkiem.
      • lecytyna Re: częstotliwość lekcji 25.05.07, 09:27
        dziękuję za wyczerpujące porady.
        Z urlopu nie zrezygnuję bo i tak nie ma możliwości jezdzić częściej w tym
        czasie, szkoły nie chcę zmieniać bo w sumie to zadowolona jestem z instruktora.
        Pozostaje mi pogodzić się z tym, że trochę to potrwa. co się odwlecze to nie
        uciecze że tak powiem....

        po prostu myślałam, że to jakiś ewenement tak rzadkie jazdy ale z tego co tu
        czytam - zdarza się i gorzej :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka