Dodaj do ulubionych

to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke

IP: *.kolornet.pl 12.12.07, 14:20
co się dzieje na drogach:/ Ja to nie wiem, za łatwo to prawo jazdy można
zdobyć czy co.Większosc kierowcow nie potrafi jezdzic, moze samo jezdzenie
jeszcze tak, bo wielka mi filozofia krecic kierownica ale gdzie podziewa sie
wtedy mozg? gdzie wyobraznia? gdzie jakies zasady?
Mam nadzieje, ze jakos zaostrza te egzaminy, bo wystarczy juz kierowcow bez
wyobrazni i co sobie natukli w te łba, ze wielke COS za kierownica siedzi i
patrzecie wszyscy jak ja kieruje...zenada.

Szanowni egzaminatorzy, przykładajcie się bardziej do testowania takiego
potencjalnego kierowcy, nie wypuszczajcie na droge baranów, debili i roznych
takich masci.To nie zabawa, to prawdziwe zycie nie tylko ich ale i innych.
Tak samo, jak ci co juz maja prawko od X czasu, to sie tyczy tych
,,starszych,,co jezdza na pamiec, ich tez przydałoby sie jakos od nowa
przetrzepac o zasadach ruchu drogowego, bo tez sobie mysla, ze jak jezdze 20
lat to ja wielki COS jestem, wielce mylne.

To tyle, tak sobie pomarudziłam, po tym jak wczoraj mi jakis baran mało na
maske auta nie wjechał, bo sobie zakret brał z piskiem opon, bezmozgie czy
co...eh
Obserwuj wątek
    • Gość: Emilia Re: to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke IP: 212.182.107.* 12.12.07, 16:52
      I sądzisz, że jak się "egzaminatorzy bardziej przyłożą do pracy", to
      obleją akurat tych co myślisz??????? Opanuj się i uspokój, egzamin
      to walka nerwów i oblewa niekoniecznie ten, co kiepsko jeździ i
      odwrotnie.
      Mnie np. całą powrotną drogę egzaminator chwalił jak to super
      jeżdżę, co nie przeszkodziło mu mnie wcześniej oblać. Do dziś mam
      same wątpliwości, czy słusznie... W dodatku nie sądzę, abym
      kiedykolwiek stała się piratem drogowym....
      • Gość: xxx Re: to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke IP: *.wro.vectranet.pl 13.12.07, 22:17
        nie trzeba być piratem drogowym żeby powodować zagrożenie na drodze... niepewni
        i niedouczeni kierowcy są nawet gorsi... a brak myślenia szczególnie za
        kierownicą to masakra...
        • Gość: Emilia Re: to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 13.12.07, 23:11
          Nie napisałam za co mnie oblał, ani nie widziałeś Szanowny Iksie,
          jak jeżdżę, a już mnie oceniłeś;-).
          Watpię po tym, abyś był sprawiedliwym człowiekim i wątpię, abyś był
          dobrym kierowcą, bo brak Ci umiejętności oceny sytuacji. Łatwo
          podsumowujesz nie mając właściwie żadnych danych.
          Uważaj, stanowisz niebezpieczeństwo nie tylko na drodze, ale W
          ŻYCIU!!!!!!!!!!!
          • Gość: aaaa Re: to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke IP: *.kolornet.pl 17.12.07, 14:49
            ktos kto ujada tak glosno i wszem i wobec oglasza jaki to swietny jest i wogole,
            to najczesciej nie wiele potrafi...to tak sie sprawdza, ze az mnie to bawi
            • Gość: Emilia Re: to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke IP: 212.182.107.* 17.12.07, 19:59
              Nie ujadam (co za określenie?????) i nie zwracam się do Ciebie:-).
              Nie napisałam nic niegrzecznego i nic obraźliwego. Mam prawo się
              natomiast bronić, gdy ktoś mnie atakuje.
              Nigdzie nie napisałam, czy jestem świetna czy nie. Napisałam tylko,
              że jeśli się nie widziało jak jeżdżę, nie powinno się oceniać. Oby
              kogoś lub cokolwiek ocenić, należy najpierw się z tym zapoznać,
              inaczej ocena po prostu jest oparta na niczym.
              Pozdrawiam Cię aaaa i życzę sukcesów jako kierowca i tak w ogóle w
              życiu.
              Fajnie jest się ciągle bawić, ale trzeba mieć powód.
        • Gość: aaaa Re: to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke IP: *.kolornet.pl 17.12.07, 14:47
          a to wina osrodków szkoleniowych, co ucza jak ucza, byle by kase tylko sciagnąc,
          a kogo to bedzie obchodzić, ze kolejna sierote puszczaja na droge
          • Gość: Wiktor Re: to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke IP: 212.182.107.* 17.12.07, 20:06
            Niewątpliwym sukcesem różnych ośrodków jest to, że wypuścił choć
            jedną świetnie wykształconą absolwentkę, niejaką aaaa, która nie
            tylko super jeżdzi, jak się okazuje najlepiej na całej ulicy, ale
            też doradza egzaminatorom, aby oblewali jeszcze więcej osób!!!!! I
            chyba jest jej to obojętne czy słusznie czy nie... Rozumiem, chcesz
            sama być po prostu na drogach, ach, wtedy dopiero sobie pojeździsz:-
            )))))
            Opanuj sie kobieto, naprawdę nie rozumiesz, że ci prawdziwi piraci
            drogowi potrafią świetnie pokazać się na egzaminie, a potem dopiero
            jeżdżą jak jeżdżą?????????????
            A może po prostu nikt nie powinien zdać??? Wtedy byłabyś szczęśliwa?
    • Gość: smoczyca Re: to jakaś masakra...do egzaminatorow troszke IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.12.07, 20:10
      "nie wypuszczajcie na droge baranów, debili i roznych takich masci"
      :D:D:D
      To se kurna pokrzyczałaś...

      • uuuaa aaaa 17.12.07, 21:21
        a jak długo już Ty jezdzisz??? czy nie zdawałaś czasem na maluchu i
        przyszło Ci to bardzo łatwo i do tego nie w mieście wojewódzkim ,ale
        niewielkim 11,000 (mieszkańcó) miasteczku...czyli ,bez
        tramwajów,1skrzyżowanie ....mój tata wtedy zdawał ,było to naprawde
        łatwe zadanie:))))))
        • Gość: aaaa :) IP: *.kolornet.pl 18.12.07, 11:07
          No dobra, niech wam bedzie, moze ciut przesadziłam z krytyką, nazewnictwem i
          czym tam jeszcze chcecie.Ale to nie umniejsza faktu, ze masa niedouczonych
          kierowców jezdzi i tego faktu nie zmieni to, ze ,,od czasu,do czasu,,egzaminator
          wypusci jakąs perełke-taką jak Ja:p
          Prawo jazdy mam od maja, tego roku! dla jasnosci, nie jestem jakas stara jedza,
          ktora lubi sobie pomarudzic.Mozemy pogadać kiedy doswiadczycie to samo co
          ja,wtedy zobaczymy czy wasze opinie i zdanie sie nie zmieni,więc sami tez nie
          oceniajcie.Jazda samochodem to nie zabawa, a takie poczucie sie ma jak sie
          jezdzi z instruktorem i wszystko luzik, bo ma po swojej stronie hamulca jakby
          co.KUbeł zimnej wody przychodzi jak sie samemu na miasto jedzie.Wtedy wszystko
          wychodzi, jak sie jest niedouczonym, tyle, ze to niedouczenie niektorzy kierowcy
          POTRAFIA zamienić w MYSLENIE, o które mi chodzilo, bo to nie sztuka se zasiasc
          za kierownica i krecic nia.Wiec przestancie sie wymadrzac i odezwijcie w
          momencie zdania egzaminu i samodzielnych jazd.Odezwijcie sie wowczas, jak wam
          nagle przed maske wyskoczy jakis ludzik, bo ma w dupie, to ze obowiazuja pasy,
          albo odezwijcie sie wtedy kiedy jadac sobie autosrada wyskoczy wam tirowiec, bo
          ma gdzies, ze sa jeszcze inne auta,albo wtedy jak jakis duren sobie scina
          skrzyzowanie,albo jak big big samochod ochlapie ci tak szybe, ze przez moment
          nic nie widzisz i takich przykladow mozna mnozyc, bo sama je DOSWIADCZYLAM i nie
          chce wiecej takich przygod.Jadac na droge, musze myslec za siebie i jeszcze za
          innych.
          Dlatego uwazam ze za łatwo sie chyba zdaje te egzaminy, tak samo jak uwazam, ze
          ktos kto zrobil prawo jazdy X czasu temu powinnien obowiazkowo przejsc szkolenie
          dla przypomnienia sobie kodeksu drogowego.

          I egzamin zdawałam w KRAKOWIE w tym roku! to dla UUUAA
          • Gość: Ziutaa Re: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.07, 14:43
            Też uważam że niektórzy kierowcy co zdawali x lat temu egzamin na
            prawo jazdy kompletnie nie interesują się zmianami w przepisach
            ruchu drogowego, a te przepisy niestety u nas w Polsce często się
            zmieniają. Każdy kierowca we własnym zakresie powinien dbać o stan
            swojej wiedzy na temat zasad poruszania się w ruchu drogowym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka