Dodaj do ulubionych

Wyścig eLek...

08.01.08, 22:02
...a gdyby coś takiego zrobić-byłoby zabawnie, no nie?:):):D
Obserwuj wątek
    • linia.frontu Re: Wyścig eLek... 08.01.08, 22:14
      yennyfer11 napisała:

      > ...a gdyby coś takiego zrobić-byłoby zabawnie, no nie?:):):D

      Też mam pomysł: robimy zlot narwanych kursantek z forum w celach
      upojenia alkoholowego wraz z czytaniem kodeksu (po secie będzie to:
      pierwsze czytanie...), i to powaga mówię:D
      • yennyfer11 Re: Wyścig eLek... 08.01.08, 22:32
        buihihihihi aż się popłakałam ze śmiechu :D:D myślisz, że by to wypaliło?
        musiałoby być duuużo tego alko xD tak-żebyśmy chociaż do Art. 39 Kodeksu
        Drogowego doszły (holowanie):D:D
        • linia.frontu Re: Wyścig eLek... 08.01.08, 22:40
          yennyfer11 napisała:

          > buihihihihi aż się popłakałam ze śmiechu :D:D myślisz, że by to
          wypaliło?
          > musiałoby być duuużo tego alko xD tak-żebyśmy chociaż do Art. 39
          Kodeksu
          > Drogowego doszły (holowanie):D:D

          E, zepsuję zaraz inprezę... zawsze zaczynam spazmatycznie płakać na
          samym początku kodeksu, kiedy padają słowa: Uczestnik ruchu i inna
          osoba znajdująca się na drodze mająprawo LICZYĆ, że inni uczestnicy
          tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba, że
          okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania... nie
          wiem, zawsze jakoś tak mnie to wzrusza po secie:D Słaba głowa:D
          Ale możemy to zrobić w sesjach, tylko muszą się zgłosić uczestnicy:
          dwóch już jest! Z alko spoko, gorzej z holowaniem...:P ... obawiam
          się, że trzeba będzie dojść do końcowego marginesu niejako poza
          kodeksem: do tabeli punktów karnych:D
          I tak się skończy na gadaniu o kursie i tak: pewnie nawet przez
          definicje nie przebrniemy:D
            • linia.frontu Re: Wyścig eLek... 08.01.08, 23:07
              yennyfer11 napisała:

              > ...zaczniemy Kodeks od końca :D:D:D:D

              Dobre, dobre! Ominą mnie tylko definicje!:D
              My sobie z NC robimy takie zloty w każdą rocznicę zaczęcia mojego
              prawka, dopóki nie zdam, prawda NC? Czasem dochodzimy do DZU 217:D
          • no-comments Re: Wyścig eLek... 09.01.08, 18:33
            linia.frontu napisała:

            > zawsze zaczynam spazmatycznie płakać na
            > samym początku kodeksu, kiedy padają słowa: Uczestnik ruchu i inna
            > osoba znajdująca się na drodze mająprawo LICZYĆ, że inni uczestnicy
            > tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego, chyba, że
            > okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania... nie
            > wiem, zawsze jakoś tak mnie to wzrusza po secie:D Słaba głowa:D

            Kurde Linia, ja rozumiem słabą głową, ale żeby się zaraz wzruszać:D:D

            > Ale możemy to zrobić w sesjach, tylko muszą się zgłosić uczestnicy:
            > dwóch już jest!

            Trzech:)
            A dla ścisłości trzy uczestniczki:)

            > Z alko spoko, gorzej z holowaniem...:P

            Holowanie to będzie jak trzeba będzie wracać do domu - słabsi głową czasem mają z tym problem i wtedy potrzebują holowania ("hol miękki" - pod pachę - jeśli nogi w połowie sprawne tak jak hamulce w holowanym pojeździe, "hol twardy" - za fraki i po lodzie;p jak nogi odmawiają posłuszeństwa - analogicznie do niesprawnych hamulców;p)

            > ... obawiam
            > się, że trzeba będzie dojść do końcowego marginesu niejako poza
            > kodeksem: do tabeli punktów karnych:D

            Ojjjj ale jak będzie o punktach karnych to ja będę potrzebowała podwójnej dawki alkoholu, co by nie popaść w spazmatyczny płacz;)

            > I tak się skończy na gadaniu o kursie i tak: pewnie nawet przez
            > definicje nie przebrniemy:D

            Ufff byle skończyło się na rozmowie o kursie, a nie o instruktorach to jakoś przetrwamy;p

            linia.frontu napisała:

            > Dobre, dobre! Ominą mnie tylko definicje!:D
            > My sobie z NC robimy takie zloty w każdą rocznicę zaczęcia mojego
            > prawka, dopóki nie zdam, prawda NC? Czasem dochodzimy do DZU 217:D

            No ba!! Pierwszy zlot już był (poza konkursem dla samego zlotu a nie czczenia rocznic), tylko nie zgadzam się co do przedmiotu zlotu - proponuje jednak zloty w rocznice zdania przez Linię prawka:) I proszę mi nie marudzić, że to nie możliwe:D
            • linia.frontu Re: Wyścig eLek... 09.01.08, 21:29
              no-comments napisała:

              > Kurde Linia, ja rozumiem słabą głową, ale żeby się zaraz
              wzruszać:D:D

              Ej, no bo jak tu nie płakać, jak to takie głupie: fajne mi prawo.
              Umiesz liczyć, licz na siebie, sama wiesz, jak jest na drogach. Już
              liczę.

              > Trzech:)
              > A dla ścisłości trzy uczestniczki:)

              No, gites, ale my dziołcha to powaga ustawiamy się na następną
              finladndię dla jakiegoś następnego niedo... szłego instruktorka;)

              > Holowanie to będzie jak trzeba będzie wracać do domu - słabsi
              głową czasem mają
              > z tym problem i wtedy potrzebują holowania ("hol miękki" - pod
              pachę - jeśli n
              > ogi w połowie sprawne tak jak hamulce w holowanym pojeździe, "hol
              twardy" - za
              > fraki i po lodzie;p jak nogi odmawiają posłuszeństwa -
              analogicznie do niespraw
              > nych hamulców;p)

              Nie, zrobimy domówkę - wtedy nikogo nie będzie trzeba holować :D
              Tylko błagam, żadnych facetów.


              > Ojjjj ale jak będzie o punktach karnych to ja będę potrzebowała
              podwójnej dawki alkoholu, co by nie popaść w spazmatyczny płacz;)

              Ten temat w ogóle pominiemy - nie będziemy smęcić! Moje "punkty
              karne" też, bo obie popadniemy w spazmy:D


              > Ufff byle skończyło się na rozmowie o kursie, a nie o
              instruktorach to jakoś przetrwamy;p

              No a jak! Zabierzemy Maniamanię, Jedyny-jasny, Deedee i będziemy się
              prześcigać w trofeach: zrobiłam mu kawę, zawsze oblizuję po nim
              łyżeczkę, dnia 5 maja ubiegłego roku mój instruktor... :P
              Będziemy opowiadać sobie historię naszych romantycznych miłości w
              najdrobniejszych szczegółach...
              O Boże, może lepiej nie... :P

              > No ba!! Pierwszy zlot już był (poza konkursem dla samego zlotu a
              nie czczenia r
              > ocznic), tylko nie zgadzam się co do przedmiotu zlotu - proponuje
              jednak zloty
              > w rocznice zdania przez Linię prawka:) I proszę mi nie marudzić,
              że to nie możliwe:D

              Chcesz czekać do późnej starości? Ja wolę obalić z Tobą flachę jak
              najszybciej!!! Kiedy wpadasz? Wolny pokój, wielkie łóżko, mimozami
              jesień się zaczyna... ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka