Gość: 7_niebo
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.07.08, 09:05
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,80272.html?adw=1&gclid=CIDXgofuyJQCFRsbZwodVyyZkA
Na razie jest tylko tyle. Był jakiś czarny, w którym wybuchła poduszka, 2 z
nich w zasadzie nie posiadały przodu, w tym jedna taksa, której rozwaliło
dokumentnie całą machę, tak, że można sobie było obejrzeć fotel kierowcy,
który był granatowy (obejrzałam), to 2 auto w podobnym stanie. Stało jeszcze
3, zdaje się, że czerwone jakieś większe, mniej rozwalone i z boku.
Ofiary zostały już zabrane przez karetkę, i chyba nie było śmiertelnych, bo
cała impreza przeniosła się na chodnik, była policja i tłumek gapiów. Wrażenie
nieprzyjemne. Ciekawa jestem, co się stało dokładnie. Przed skrzyżowaniem z
przystankiem Bogatki.