Dodaj do ulubionych

Ewidentne oblanie

IP: *.146.235.1.ip.airbites.pl 25.07.08, 12:22
Co zrobic, moge poiwiedziec ze naprawde umiem jezdzic (tzn. jak na osobe bez prawka) bo jezdzilam od malego i mam do tego predyspozycje. A dzisiaj trafilam na glupiego egzaminatora na miescie. Jade, jade i nagle powiedzial ze przejechalam na ciagnel !! A ja nie przejechalam !!! JEstem tego pewna !! Do tego powiedzial mi co uwazam jest typowym zagadaniem o lapowke, a do tego obrazą mojej osoby: "Misiek- chcieliście kamer".
Co robic :/ Jestem zalamana :/
Obserwuj wątek
    • nioma Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 12:34
      wiesz, napisalas to tak bez skladu i ladu, ze nie do konca
      zrozumialam.
      przejechalas ciagla linie i zostalas oblana.
      kamera rejestruje takie rzeczy wiec zwroc sie do osrodka o
      sprawdzenie.
      po drugie: o co chodzi z lapowka i Miskiem?

      Napisz to wszystko po polsku raz jeszcze, zeby bylo zrozumiale.
      • Gość: Ela Re: Ewidentne oblanie IP: *.146.235.1.ip.airbites.pl 25.07.08, 13:11
        Przepraszam, byłam (i jestem) pod wplywem emocji, płakac mi sie chce.
        Także sprawa wygląda tak. Zaliczyłam placyk i wyjechałam na miasto i od samego poczatku egzaminator pokazywał swoją wyższość. Od moentu jak wsiadłam do samochodu probował pokazać ze i tak on zwycięży mnie oblewając. Powiedział mi w trackie jazdy "Misiek- chcieliście kamer". Brzmialo to tak jakby lapowki sie domagal, plus dodatkowo taki zwrot do mnie poprzez "Misiek" wydaje misie nie na poziomie jako do doroslej kobiety.
        Noo i dalej jedziemy jedziemy i nagle mowi KONIEC- bo ciagla linia przejechalam. A jestem pewna ze jej nie przejechalam. Takze gdzie kamery są? Widazc tor jazdy i to co w srodku sie mowi slychac? Prsze o proade.
        • nioma Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 13:20
          Elu, z tego co pamietam to kamery sa tak ustawione ze filmuja droge
          przed samochodem a w srodku sa mikrofony i nagrywaja dzwiek, czyli
          wszystko to co sie dzieje w srodku w samochodzie.
          Wszystko to po to, zeby w przypadku odwolania sie od wyniku egzaminu
          mozna bylo sprawdzic co sie dzialo w jego trakcie.
          Ten zwrot z Miśkiem jest dla mnie tak absurdalny, ze zastanawiam
          sie, czy moze czegos nie przekrecilas, zle zrozumialas pod wplywem
          zdenerwowania?
          Jesli uwazasz, ze wynik egzaminu jest razaco niesprawiedliwy to
          powinnas udac sie do osrodka egzaminacyjnego i zlozyc zazalenie
          • Gość: Julie1789 Re: Ewidentne oblanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 13:35
            Myślę, że byłam w podobnej sytuacji.
            Pierwszy egzamin, plac zaliczony, misto przez 25 minut OK, przy
            skręcaniu w lewo (na pustym skrzyżowaniu :) przycięłam koniuszek
            podwójnej ciągłej. Pani egz. kazała mi zjechać na bok i się
            przesiąść. Byłam tak zdziwiona, że za coś takiego można oblac, że
            nawet nie byłam zła, raczej rozbawiona :)
            Pani egz. powiedziała mi właśnie coś w tym stylu, choć oczywiście
            bez żadnych "miśków", bo to ze strony egzaminatora autorki było
            chamskie i pogardliwe. Usłyszałam, że są kamery i że ona w tej
            sytuacji nie może mi tego błędu darować, bo wszystko się nagrało.
            Można to było zinterprtować, że gdzyby nie kamery, to tę bzdurkę by
            mi darowała.
            Ale w przypadku egzaminatora autorki ten tekst o kamerach faktycznie
            brzmiał jak sugestia łapówki - na zasadzie - gdyby nie było kamer,
            to dałabyś w łapę i po sprawie.
            Ja bym się odowoływała - nawet jeśli nie uznają odwołania, to pewnie
            wyznaczą szybszy termin - tak jest w moim WORDzie
            • nioma Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 13:45
              Ja bym sie nie doszukala w tym sformulowania sugestii o lapowce,
              raczej siwdczy to o tym, ze egzaminator MUSIAŁ oblac, bo wszystko
              sie nagralo i nie moze za taki blad przepuscic zdajacego
              A niestety najechanie na linie ciagle to błąd
              • Gość: Ela Re: Ewidentne oblanie IP: *.146.235.1.ip.airbites.pl 25.07.08, 13:53
                Ale to sformułowanie :"Misiek- chcieliście kamer" było jeszcze przed oblaniem, przed "teoretycznym" najechaniem na ciągłą. Jestem w 100% przekonana że nie najechałam na tę linię.
    • Gość: Ela Re: Ewidentne oblanie IP: *.146.235.1.ip.airbites.pl 25.07.08, 13:51
      Z tym "miśkiem" napewno sie nie przesłyszałam. Zresztą na egzaminie byłam w miare rozluźniona, bo wierzyłam w umiejętności. Fakt ze z minuty na minute poziom stresu rósł ze wzgledu na tego egzaminującego ale czułam się pewnie.
      To z tym odwołaniem- chyba się zdecyduje- ale jak to wygląda w praktyce? Czy po takim odwołaniu czasem nie będzie tak ze tego prawa jazdy już nie zdobędę, bo wiadomo to jedna klika złodziei i każdy za każdym stoi. Bo oni jak chcą mogą się do wszystkiego właściwie doczepić nawet u doświadczonego kierowcy, choćiażdy "brak zachowania należytej opstrożności", cokolwiek.
      Czy może te skargi są gdzies odgórnie, rozpatrywane? Jak to w praktyce wygląda? Bo nie chce sobie całkiem drogi do prawa jazdy przekreślić i pogrążać się w kosztach kolejnych egzaminów.
      Pozdrawiam serdecznie:)
      • nioma Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 13:59
        Elu, przede wszystkim nie obrazaj wszystkich egzaminatorow nazywajac
        ich zlodziejami i klika.
        Ja zdawalam dwa razy - w dwoch roznych osrodkach - i zlego slowa nie
        powiem o egzaminatorach, zarowno ten od teorii jak i panowie od
        praktyki byli sympatyczni, konkretni i nie mam im nic do zarzucenia.
        Pierwszy egzamin oblalam na drobiazgu ale uwazam, ze w 100% slusznie
        bo takich glupot nie wolno robic.
        Wkurza mnie jak sie obrzuca blotem i generalizuje wszystko i
        wszystkich bo jest to niesprawiedliwe. W ostatnim czasie zdawalo
        kilka znajomych osob i NIKT, powtarzam NIKT nie zarzucil
        zlodziejstwa, chamstwa czy nieuczciwosci swojemu egzaminatorowi.


        O zasady odwolania musisz dowiedziec sie w swoim wordzie.
        Jak uwazasz ze kolejny egzamin w tym wordzie bedzie nieobiektywnie
        oceniony to przenies sie do innego.
        • Gość: Ela Re: Ewidentne oblanie IP: *.146.235.1.ip.airbites.pl 25.07.08, 14:07
          Jakby byli tacy fajni to by nie kryli swoich kolegów. I bede ich wrzucała do jednego worka bo to instytucja panstwowa mnie oszukała !!! Wiec dlatego generalizuje. To ze są dobzi egzaminatorzy to cieszy mnie ale niech wlaczą z tymi złymi a nie przytykają oko. Takze bez urzy ale są to złodzieje !!!
          • Gość: Ela Re: Ewidentne oblanie IP: *.146.235.1.ip.airbites.pl 25.07.08, 14:09
            Dodam, państwwoa samofinansująca się instytucja !
          • nioma Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 14:10
            a moze Tobie sie tylko wydaje ze umiesz jezdzic a tak naprawde to
            kwał pierdoły z Ciebie i szkalujesz czlowieka za brak wlasnych
            umiejetnosci? Na ogol jest tak, ze te osoby ktore nie potrafia
            jezdzic i robia ewidentne bledy uwazaja sie za krolow szos i
            obrzucaja blotem egzaminatorow.
            Z takim podejsciem to Ty predko tego egzaminu nie zdasz.
            • Gość: Ela Re: Ewidentne oblanie IP: *.146.235.1.ip.airbites.pl 25.07.08, 14:22
              Ja tobie już podizekuje. Na początku ładnie poradziłaś a teraz sie czepiasz ze ich wszystkich do jednego wora wrzuciłam.
              Umieć jezdzić napewno nie umiem, jak przejadę 100k bezkolizyjnie to powiem ze umiem. Poki co wiem ze mam dobre zadatki na dobrego kierowce i uwazam ze lepiej jezdze od niejednego kierowcy. Jestem corka kierowcy rajdowego, od malego jezdzilam na kartingach, a od 11 roku zycia samochodem, i to wyczynowo. Wiec nie pozwole by jakiś dupek z dyplomem szkoły "zdrowaś mario, i szczescia drogowego" w obornikach pod Orkami kolo Poznania pozywal mi kto tu rzadzi. Powinien to byl czlowiek przyjacielski, ktory sprawdza umiejetnosci kierowcy i powierza mu prawo jazdy. A nie leczy swoje kompelksy i szuka lewych pieniedzy badz nabijajac kase swojej wyplaty.
              Dlatego bede walczyla, i nie poprzestane- dam Wam tutaj znac jak doprowadze do zwolneinia, a moze i ukarania sadowego tegoz egzaminatora.
              • Gość: - hmmm IP: *.lot.pl 25.07.08, 14:28
                Taka Miszzzzczyni i sie denerwuje ?

                Współczuje (lekarzowi).
              • Gość: Emilia Re: Ewidentne oblanie IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 25.07.08, 14:36
                Elu, masz w sobie bardzo dużo agresji!!! Z taką jej ilością będzie
                Ci naprawdę trudno zdać!
                I jeszcze jedno. Nie wiem, czy i jak umiesz jeździć, bo nie
                widziałam. Ale widzę, że pisać nie bardzo umiesz... I wybacz, jakoś
                trudno mi sobie wyobrazić dorosłą osobę która nie umie pisać, ale
                świetnie jeździ;-))). To się kłóci ze sobą!
                Może kobieto wiecej samokrytycyzmu, a mniej, zdecydowanie mniej
                agresji! Bo tutaj pokazałaś, że tylko ktoś, kto przyznaje Ci rację,
                nie wnikając już w to, czy ją masz czy nie, może liczyć na Twoją
                przychylność. Jeśli ktoś radzi Ci na coś jednak zwrócić uwagę, to
                już Twój wróg. Oj, Ela, Ela...

                Jeśli czujesz się skrzywdzona, odwołaj się, nie ma co się
                zastanawiać.
                • Gość: gość Re: Ewidentne oblanie IP: *.marciniak.pl 25.07.08, 14:56
                  Ela, jesteś żenująca, niestety.
                  Nie dziwię się, że jak masz takie podejście to Cię oblano.
                  • nioma Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 15:00
                    Oj dziewczyno, córko Rajdowca, ładne sobie świadectwo wystawiłaś.
                    Informuj za którym razem zdasz, obawiam się, że nieprędko.
                    • Gość: pele Re: Ewidentne oblanie IP: *.marciniak.pl 25.07.08, 15:08
                      To jacys idioci ci egzaminatorzy, córce rajdowca powinni od razu dać
                      prawko, nawet bez zdawania, przecież wiadomo, że jest genialnym
                      kierowcą.
                      Jak oni się mogli nie poznać na Eli?
                      • kokoseasy Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 15:42
                        Może rzeczywiście najechałaś na tę linie tylko tego nie zauwazyłaś?
                        Ja też na moim tzrecim egzaminie najechałam na podwójnie ciągła przy
                        skręcaniu. Skupiłam się na tym aby nie wymusić pierwszeństwa, bo
                        ruch był duży no i najechałam na linię. Nie widziałam tego, ale
                        skoro tak powiedział egzaminator to nie mam podstaw , żeby to
                        podważać. Przecież w aucie są kamery i zarówno kursant jak i
                        egzaminator doskonale o tym wiedzą.
                      • kokoseasy Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 15:44
                        Ja również uważam, że moje umiejetności są całkiem, całkiem :P ale
                        każdy popełnia błedy, nawet kierowcy z wieloletnim doświadczeniem,
                        więc i tobie mogło się to zdarzyć.
                        • nioma Re: Ewidentne oblanie 25.07.08, 15:48
                          ale przeciez Ela jest genialnym kierowca i nie zrobila bledu!
                          • Gość: mmmmm Re: Ewidentne oblanie IP: *.fastnet.pl 25.07.08, 19:57
                            Prawdopodobnie Ela od samego początku bardzo chciała udowodnić, że jest córką
                            rajdowca i nie ma na nią mocnych...przecież egzaminatorzy nie są głupi i
                            wyczuwają takich co myślą, że są najlepsi....
                            troszkę pokory na następny egzamin
                            Dobrze ,że Ela chce egzaminatora zwolnić, a nie zabić jak pan z Płocka bądź co
                            bądź też kierowca rajdowy dłuuugo uciekał....
                            • speedone Re: Ewidentne oblanie 26.07.08, 13:52
                              gowno prawda z tymi kamerami ze jak jakis maly blad popelnisz , chcial udupić i
                              to zrobil
              • sowaa5 powinni ci dac prawko bez egzaminu..zdecydowanie.. 28.07.08, 19:24
                Gość portalu: Ela napisał(a):
                Dlatego bede walczyla, i nie poprzestane- dam Wam tutaj znac jak doprowadze do
                zwolneinia, a moze i ukarania sadowego tegoz egzaminatora.

                a dasz tez znac o tym jak ci udowodnia ze najechalas na ta linie? ( chociaz
                pewnie nawet jak ci pokaza nagranie na ktorym najezdzasz na nia to i tak
                bedziesz sie klocic ze jest inaczej...)
                a i nie zapomnij nas poinformowac o kolejnych oblanych egzaminach...
            • sowaa5 Re: Ewidentne oblanie 28.07.08, 19:09
              czytajac kolejne wypowiedzi tez sie w tym utwierdzam..
    • Gość: obserwator Re: Ewidentne oblanie IP: *.idc.net.pl 27.07.08, 19:44
      Trudno cokolwiek odpowiedzieć na temat egzaminu, bo opis jest bardzo niejasny i
      w dodatku tylko z jednej strony.
      Natomiast łatwo to sprawdzić autorce w WORD-zie na podstawie nagrania z
      egzaminu. I to chyba jedyny sposób.
      Razi bardzo obwinianie wszystkich egzaminatorów.
      Co do kwalifikacji:
      egzaminatorzy jeżdżą po mieście czasem i kilkanaście lat, na egzaminie na
      chłodno podejmują decyzje,dobrze znają przepisy,
      zdający często jest bardzo zdenerwowany i czasem nie rozumie co się do niego mówi.
      Swoją drogą jazda w wyścigach i w ruchu drogowym to dwie różne sprawy chociaż
      niektórym myli się trasa rajdowa z normalnym ruchem.
      Natomiast błędy popełnia każdy z nas.
      • mdrive Re: Ewidentne oblanie 28.07.08, 22:13
        ...zawsze tłumaczę swoim kursantom, że egzaminator to nie idiota!!!. Przecież on
        przystawia pieczęć ze swoim nazwiskiem i podpisuje protokół egzaminu. Musi więc
        mieć świadomość kogo "wypuszcza" na drogę. A Wy, na egzaminie, z malusieńkim
        doświadczeniem nie macie nawet możliwości obiektywnego spojrzenia na sytuację,
        jesteście w stresie!!! I zawsze mówicie mi, Panie M..., Egzaminator głupi. A ja
        Wam odpowiadam, że nie On głupi, tylko Wy nie umiecie poradzić sobie ze stresem.
    • Gość: bianna Re: Ewidentne oblanie IP: *.chello.pl 27.07.08, 21:06
      Znam paru kierowcow, którzy stracili prawko i robili je ponownie, egzamin
      zdawali po kilka razy - bo gubiła ich rutyna....
      Może i tutaj jest podobnie? Złe nawyki niestety potrafią przekreślić wszystko. A
      do tego za duża pewność siebie.
      Jeżeli jesteś pewna,m że nie najechalaś, do tego egzaminator powiedział to co
      powiedział to walcz. Ale ja nie ejstem aż taka pewna, czy wszystko było OK.
      Twoje ambicje nie dopuszczały oblania, a jednak stało się i teraz wszystko
      zwalasz na egzaminatora.
      • mdrive Re: Ewidentne oblanie 28.07.08, 22:21
        ...bianna ma rację!!! Często wybujałe ambicje uniemożliwiają realne spojrzenie
        na sytuację. To, że ktoś jeździł od dziecka i uważa, że dobrze sobie radzi to
        nie zawsze musi iść w parze z prawdą.
        • sowaa5 Re: Ewidentne oblanie 30.07.08, 00:16
          mdrive napisał:

          > ...bianna ma rację!!! Często wybujałe ambicje uniemożliwiają realne spojrzenie
          > na sytuację. To, że ktoś jeździł od dziecka i uważa, że dobrze sobie radzi to
          > nie zawsze musi iść w parze z prawdą.

          dokladnie tak..
          • Gość: Ela Re: Ewidentne oblanie IP: *.146.235.1.ip.airbites.pl 11.08.08, 11:32
            Drogie Panie. Takie nieuprzejme byłyście dla mnie, zamiast mnie pocieszać.
            Teraz chciałam Was poinformować, iż mój egzaminator dyscyplinarnie został zwolniony po mojej skardze która została pozytywnie rozpatrzona(składałam skarge w 3 miejsca: do gzaminatora nadzorującego, dyrektora placówki oraz marszałka województwa). Ja odbyłam już egzamin powtórzony i zdałam.
            Wcoraj również zawiadomiłam prokurature, w grę wchodzi dyskryminacja ze względu na płeć i ochrona dóbr osobistych.
            I prosze nie piszcie że Pan egzaminator niewinny.
            Przecież to egzaminator, który podlega ministerialnej weryfikacji !
            ludzie, którzy posiadają uprawnienia władcze i decydują o prawach i obowiązkach obywateli nie mogą sobie pozwalać na osobiste wycieczki, zwłaszcza na tle seksualnym...w każdym cywilizowanym kraju taki pan straciłby uprawnienia i zapłacił pokaźne zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych...
            Bo w końcu od kiedy to określenia kotku, kochanie itp. są miłe w sytuacjach, gdy jest się sam na sam z osobą, od której zależy to,czy zdamy?!To zwykły przejaw seksizmu, chamstwa i braku profesjonalizmu. Jeśli ktoś chce rozładować stres,to zwraca się do egzaminowanego najwyżej po imieniu (pani Elu, Moniko - bez zdrobnień) To jest stara psychologiczna zasada.

            Pewnie Panowie czuliby się trochę nieswojo, gdyby egzaminator kobieta w takiej samej sytuacji zaczęła mówić do Was : kochaniutki,maleńki, pysiu, ptaszynko etc. I na pewno nie rozładowałoby to napięcia.

            Pozdrawiam
            • Gość: ^^^^^^ Re: Ewidentne oblanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 19:10
              odwołałaś się ok!Zdałaś też ok!ale egzaminator zwolniony z pracy nie
              wierzę !!!A i tak jestem za panem egzaminatorem!!!
            • jovik77 Re: Ewidentne oblanie 11.08.08, 19:52
              > Wcoraj również zawiadomiłam prokurature, w grę wchodzi
              dyskryminacja ze względ
              > u na płeć i ochrona dóbr osobistych.

              Wczoraj była niedziela. To prokuratura pracuje w niedziele?? W
              którym mieście??
            • Gość: ? Re: Ewidentne oblanie IP: 80.48.90.* 11.08.08, 19:57
              Hmmm
              I zapewne Twój wujek ma Ziobrowate nazwisko :-)
              • Gość: hth Re: Ewidentne oblanie odp ELA IP: 195.116.227.* 11.08.08, 21:36
                A gdzie zdawałaś?
                • Gość: bianna Re: Ewidentne oblanie odp ELA IP: *.chello.pl 11.08.08, 21:53
                  E tam, tego typu sprawy się nagłaśnia. Już by Gazeta o tym pisała....
                  Taka sensacja...
                  Zresztą taka procedura wymaga czasu i nie da się tego zrobić ot tak.
                • Gość: ^^^^^^^^^ Re: Ewidentne oblanie odp ELA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 14:31
                  myślę że ELA nie pochwali się w jakim mieście zdawała.
            • Gość: Emilia Re: Ewidentne oblanie IP: *.vlan356.dengo.lubman.net.pl 12.08.08, 16:23
              A ja - pomijając umiejętności Eli i jej egzaminacyjną jazdę, bo tego
              świadkiem nie byłam - uważam, że właśnie tak trzeba robić! Każdy,
              kto poczuje się skrzywdzony na egzaminie, źle potraktowany itp.
              powiniem się odwoływać! Może wtedy by się ukróciło zachowanie
              niektórych egzaminatorów? A Niektórzy z Was cóż, tylko jęczeć
              potrafią, działać już nie...
              Oczywiście samo poskarżenie się nie znaczy, że się już ma rację,
              sprawa musi być wyjaśniona! W tym wypadku - jeśli prawdą jest to, co
              pisze Ela - została wyjaśniona na korzyść egzaminowanej. I o to
              przecież chodzi, aby egzamin sprawdzał umiejętności, a nie
              wytrzymałość nerwową obu stron (choć to niestety, też, ale nie
              przede wszystkim).

              • Gość: martek71 Re: Ewidentne oblanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 23:05

                Załamałam się.
                Droga Elu. Myślę, że masz poważne problemy osobowościowe a także natury społecznej.
                Dlaczego piszesz, że sytuacja wyglądała inaczej, niż napisałaś to wcześniej?

                osobiste wycieczki, zwłaszcza na tle seksualnym...w każdym cywilizowanym kraju
                taki pan straciłby uprawnienia i zapłacił
                pokaźne zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych...
                Bo w końcu od kiedy to określenia kotku, kochanie itp. są miłe w sytuacjach, gdy
                jest się sam na sam z osobą, od której
                zależy to,czy zdamy?!

                Przecież na początku swojej wypowiedzi, słowem nie wspomniałaś o takim
                zachowaniu egzaminatora.
                Co Ty chcesz nam udowodnić?
                Trochę więcej pokory, a życie będzie prostsze i nie będziesz musiała podpierać
                się koneksjami rodzinnymi ani wyolbrzymianiem czegoś, co tak naprawdę jest proste.
                A tak na marginesie: to forum nie jest poradnią dla zasmuconych i potarganych
                przez życie. Dlatego też, nikt nie czuł się w obowiązku pocieszać Twojej
                "Szanownej" i "nietykalnej" osoby.
                Koniec, kropka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka