Dodaj do ulubionych

jazdy doszkalające

IP: *.chello.pl 19.10.03, 19:55
Znowu mam zamiar podejść do zdawania na prawko. Nigdy nie miałam szczęścia
do instruktorów. Może polecicie mi jakiś warszawski ośrodek?????
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: jazdy doszkalające IP: *.acn.pl 22.10.03, 22:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=8190315
    • Gość: Orfeusz Re: jazdy doszkalające IP: *.acn.waw.pl 22.10.03, 23:11
      Ja moge Ci polecić p. Bogdana, uczy w szkole na ul. Św.Hieronima. Dotarłam do
      niego polecenia Anki (z netu). Zależało mi na wykupieniu jazd w okolicach ul.
      Odlewniczej, żeby poćwiczyć sobie jazde na trasach egzaminacyjnych. Już miałam
      2 godz. i jestem b. zadowolona, to bardzo sumienny i dokładny instruktor.
      Zwraca uwage na tzw. kruczki na których sie najczęściej oblewa.
      Szczerze polecam.
      Orf
      • Gość: werty Re: jazdy doszkalające IP: 62.233.164.* 23.10.03, 07:16
        bardzo polecam instruktorów z ''LINI'' na Gocławiu. Można się z nimi umówić w
        dowolnym miejscu i jeździć trasą egzaminacyjną. Super tłumaczą manewry i mają
        anielską cierpliwość.
    • Gość: anka Re: jazdy doszkalające IP: *.legionowo.eu.org 23.10.03, 11:01
      Może wyglądać na to, że robimy pamu Bogdanowi z PIERRO na św. Hieronima
      reklamę, ale to naprawdę dobry fachowiec w tym co robi. Mam porównanie, bo
      jeździłam z dwoma innymi instruktorami. Kiedy po 3 niezdanych egzaminach byłam
      bliska załamania i całkowicie straciłam wiarę w swoje umiejętności i to, że
      kiedykolwiek dostanę prawko, jazdy z nim przywróciły mnie do samochodowego
      życia. Bardzo dobrze tłumaczy, zarówno manewry jak i podczas jazdy po mieście.
      Wskazuje miejsca, gdzie najczęsciej ludzie oblewają. Wybiera trasę w taki
      sposób by dokładnie przeciwczyć, to co wcześniej nie wychodziło. Poza tym jest
      przemiłą i cierpliwą osobą.
      • Gość: jeden raz Re: jazdy doszkalające IP: 62.233.164.* 17.11.03, 17:23
        A szkoda bo kto nie zda za pierwszym razem ten będzie cienkim kierowcą.
        • Gość: anka Re: jazdy doszkalające IP: *.legionowo.eu.org 17.11.03, 18:09
          Zakładam, że mówisz na podstawie własnego doświadczenia. Pozwolę się z Tobą nie
          zgodzić, zdaję sobie sprawę z tego, że moje umiejętności pozostawiają wiele do
          życzenia, ale mam nadzieję, że to jeszcze się zmieni. Niestety nie miałam
          możliwości finansowych wykupienia dużej liczby dodatkowych godzin, żeby dobrze
          przygotowac się do egzaminu. Raz oblano mnie z powodu złego humoru.

          Myślę, że ważne jest to w jakim mieście się zdaje a tak naprawdę człowiek ma
          możliwość poprawienia swoich umiejętności jeżdżąc własnym samochodem,
          obowiązkowo dosyć dosyć regularnie a nie raz na 3 tygodnie i liczba egzaminów
          nie ma tutaj większego znaczenia.

          Można zdać za pierwszym razem, płacąc określoną kwotę odpowiedniej osobie.
        • Gość: Sz"Che"Pan Re: jazdy doszkalające IP: *.bilioteka.targowek.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 18:34
          Sam zdałem za pierwszym razem (no prawie :) i wcale nie czuje się
          fantastycznym kierowcą. Znam wiele osób, które zdały za pierwszym razem i
          bałbym się wsiąść z nimi do samochodu. Z kolei znam wiele osób, które wciąż
          się męczą lub zdały za 5 lub 7 razem i nie są "cienkimi kierowcami"
          Liczba podejść do egzaminu praktycznego nie przekłada się na umiejętności na
          drodze. Spytaj się Hołka czy Kuzaja, za którym podejściem zdali swoje egzaminy
          praktyczne.
          Pzdr. Sz"Che"Pan
    • Gość: Sz"CHE"Pan Re: jazdy doszkalające IP: *.bilioteka.targowek.waw.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 18:05
      No kochani, jak tak dalej pójdzie to PAN BOGDAN będzie miał pracy do końca
      roku :) Ale szczerze mówiąc rzeczywiście jest on najlepszy z mi znanych.
      Nieskromnie się przyznam, że to ja go odkryłem ;) Wziąłem u niego 2h jazd na
      dzień przed egzaminem i zdałem! Za drugim podejściem! Życzę i Wam sukcesu.
      Pzdr. Sz"CHE"Pan
    • Gość: Paweł Re: jazdy doszkalające IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.03, 20:35
      Ja polecam szkołę Manhattan. Dopiero tam nauczyli mnie jak robić manewry tak
      aby zawsze wychodziły. Dodatkową zaletą jest to, że szkoła jest blisko ośrodka
      na powstańców śl. i instruktorzy często mają mozliwość "śledzenia" jazd
      egzaminacyjnych. Dzięki temu można się od nich dowiezieć na czym i w których
      miejscach można tam oblać. Pozdr
      • Gość: Nemo Re: jazdy doszkalające IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.03, 15:54
        ja za to miałem jazdy z instruktorem p.Chomikiem z Jaru na Ken-ie i wszystkim
        go polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!zajebisty młody gość!!Liczy się dla niego tylko
        to,żeby kursant zdał! i ja zdałem za pierwszym razem!do dziś utrzymuję z nim
        kontakt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka