Dodaj do ulubionych

Czas pracy instruktorów?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 22:39
Wiem, że od czasu do czasu przewijają się tu ludzie, którzy mogliby
mi odpowiedzieć na następujące pytanie:

Jeśli instruktor w znaczny sposób przekracza czas pracy określony w
ustawie i ujawni się to podczas kontroli dokumentów - kto za to
odpowiada: instruktor, czy kierownik ośrodka szkolenia? Czy mogłabym
prosić o stosowne źródło do podstawy prawnej?

Z góry serdeczne dzięki.
Pozdrawiam
Charlotte
Obserwuj wątek
    • aniamamamarty Re: Czas pracy instruktorów? 05.12.08, 22:51
      też mnie to zastanawia, tachografów nie mają... :)więc PANOWIE
      INSTRUktorzy jaki jest Wasz ustawowy czas pracy ?
      • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 05.12.08, 23:09
        Ustawowy to 8h jazd dziennie + 4h wykładów - jeśli nie mają żadnej
        innej pracy.

        Pytanie dobre: jeśli pracodawca / lub realia ewokują konieczność
        czasu pracy większy, niż przewidziany w ustawie i to wyjdzie na
        kontroli, to kto idzie pod topór?;)
        I czy mogą z tego powodu zamknąć ośrodek, czy są tylko kary
        pieniężne?
        • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 05.12.08, 23:14
          A czy osoba uprawniona do przeprowadzania szkolenia z pierwszej
          pomocy (prawo wykonywania zawodu) to zawsze lekarz?
          • aniamamamarty Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 00:07
            permanentne_7_niebo napisała:

            > A czy osoba uprawniona do przeprowadzania szkolenia z pierwszej
            > pomocy (prawo wykonywania zawodu) to zawsze lekarz?


            ale jakiej pierwszej pomocy ? tej przedmedycznej tak
            • aniamamamarty Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 00:10
              aniamamamarty napisała:

              > permanentne_7_niebo napisała:
              >
              > > A czy osoba uprawniona do przeprowadzania szkolenia z pierwszej
              > > pomocy (prawo wykonywania zawodu) to zawsze lekarz?
              >
              >
              > ale jakiej pierwszej pomocy ? tej przedmedycznej tak


              to nie musi być lekarz, proszę Cię nie załamuj mnie, to tak jakby
              dywagować czy ratownik medyczny ma być po medycynie i najlepiej ze
              dwie specjalizacje...
              zaczynijmy od tego ze ja chyba nie rozumiem pytania...
              • aniamamamarty Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 00:17
                p7n Ty jako osoba pracująca w branży (OSK) chyba wiesz najlepiej?
                • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 10:42
                  To nie musi być zawsze lekarz, wystarczy, że ma uprawnienia. Ja się
                  nie zajmuję kołowaniem lekarza, ja się tylko martwię, żeby wpisać
                  numerek, gdzie trzeba i żeby lekarz się podpisał gdzie trzeba i
                  zrobił krzyżyk, gdzie trzeba. Albo ja mu robię krzyżyk, a on się
                  tylko podpisuje. Ja się głównie martwię o to, żeby wszystko sie ze
                  wszystkim zgadzało. A poza tym nie pracuję w żadnej branży, pracuję
                  w kabarecie, już mówiłam:)
                  • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 11:00
                    A tak naprawdę martwię się tylko tym, żeby odebrać telefon, ewent.
                    się uśmiechnąć i wyglądać reprezentacyjnie (to znaczy nie ja się
                    martwię, tylko te wszystkie panie). Nie mam tego cytatu z Hłaski,
                    ale to było jakoś tak: "w czym mogę pomóc?" a nie brzmiało to jak
                    pytanie, brzmiało to jak wyznanie miłości i prośba o ślub :D:D:D

                    A ja jestem w grupie takich gości, którzy latają po pustyni z
                    miarkami, a na koniec dnia zliczają to wszystko i nic im się nie
                    zgadza.
      • Gość: Gostek Re: Czas pracy instruktorów? IP: *.tktelekom.pl 08.01.09, 18:38
        Nie czytałem powyższych postów - ale instruktor może pracować 8
        godzin dziennie pod warunkiem że tylko tym się zajmuje natomiast gdy
        pracuje na 8 godzin u innego pracodawcy to wówczas może pracować
        tylko podkreślam tylko 4 godziny dziennie.Ktoś to w końcu powinien
        kontrolować a do wszystkiego da się dojść i udowodnić
        nieprawidłowości. Koniec KROPKA........
        • linia.frontu Re: Czas pracy instruktorów? 08.01.09, 21:38
          Buahahahaha, jaki wątek: permanetne_7_niebo permanetne_7_niebo
          permanetne_7_niebo permanetne_7_niebo permanetne_7_niebo
          permanetne_7_niebo permanetne_7_niebo...
        • mdrive do Gostka 08.01.09, 22:07
          ...o czym piszesz??? i co można udowodnić???
          Niczego, nigdy i nikt nie udowodni bo nie będzie wstanie zrobić tego!
          Nijak. Koniec KROPKA.....
    • aisha_25 Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 12:03
      Mój instruktor pracuje prawie co dziennie od 7-22 i w tym ma godzinę
      przerwy...to chyba nie jest prawidłowo ale wiadomo zależy im na kasie. Jak
      przekroczy limit godzin to nie wpisuje się w kartę kursantowi więc teoretycznie
      wszystko jest ok. Tak naprawdę niczego w takiej sytuacji się nie udowodni...
      • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 13:00
        To jeśli się nie wpisuje w kartę, to np. masz wyśmiganych 10 godzin,
        a formalnie na karcie np. 6 - i gdzie się wówczas podziewają te 4h?
        Jeździsz wówczas 34 godziny, czy podpisujesz te jazdę z inną datą?
        Dobra, to było głupie pytanie.
        To jest proste - pracodawcy zależy na tym, żeby na maxa
        wykorzystywać pracowników, a instruktor ma niewiele do gadania, bo
        tak jest wszędzie, osk o normalnym czasie pracy można ze świecą
        szukać i jest szansa 1 na milion, że trafi akurat na taki, a taki
        osk też choćby chciał nie zatrudni wszystkich instruktorów w
        mieście. I nikt mi nie wmówi, że jest inaczej, bo od kiedy to
        pracownik ustala zasady, a pracodawca zgadza się na łamanie prawa.
        To jest 15 godzin na dobę, a na 12 jeździsz z warzywem. Co można
        powiedzieć o poziomie szkolenia na 15 godzinie jazdy? Ciekawe, kiedy
        on je, bierze prysznic, pierze ciuchy i szuka normalnej pracy, a
        może też studiuje. A jak ma kiepski dojazd, to chodzi niewyspany
        (niewyspany jest gorszy od pijanego) przez cały dzień. Ale jeśli
        pracodawca ewokuje taki układ, to pewnie i kasa jest taka, że
        ukrainka przy sprzątaniu (bez urazy, chodzi mi o słabo płatną pracę
        bez kwalifikacji, a wiadomo,ze ukrainkom płaci się mniej) zarabia
        więcej i instruktor nie ma wyjścia, bo zazwyczaj mało kto chodzi do
        pracy dla przyjemności, większośc musi się utrzymywać. Sorry, ale
        mnie po prostu k... strzela, jak czytam coś takiego, mam ochotę iść
        i zglanować tego gnoja.
        • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 13:22
          Nie nadaję się do życia w społeczeństwie.
          • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 21:13
            I widzę, że tylko mnie wk... taki je... wyzysk.
            • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 21:19
              ...jaki wyzysk???
              Czas pracy instruktora to 8 godzin dziennie. Tyle pracujemy :). A nawet gdyby
              nie to kto się przyzna?
              I znów zadam pytanie. Co Was to obchodzi???
              Czy ktoś zapyta ile wynosi czas pracy lekarza? Czy on po 12 godzinach dyżuru
              jest w2 stanie racjonalnie wydać diagnozę lub przeprowadzić zabieg? A wszyscy
              wiemy po ile godzin oni pracują.
              Czy my instruktorzy pytamy się Was ile godzin pracowaliście zanim wieczorem
              zgłaszacie się na jazdy? i czy jesteście w stanie w ogóle jeździć po całym dniu
              w pracy?
              Co Was obchodzi nasz limit godzin, choć każdy może się tego łatwo dowiedzieć bez
              zadawania takich pytań na forum. :)
              • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 21:32
                Jeśli chce pracować więcej, to jego brocha, ale jeśli ma taki wymóg,
                to to jest nie ok. To mnie obchodzi, że nie jest normalne. Tak samo
                nie jest normalne, że lekarz pracuje ponad normę, czy że
                pielęgniarka pracuję po 48 na raz, i że my pracujemy na
                nienormalnych warunkach. Pracuję od 18, a umowę mam na jakiś rok i
                też nie uważam tego za normalne i to, że pracowałam od 5 do 23 za tą
                samą kasę też nie jest moim zdaniem normalne, ale wtedy nie miałam
                wyjścia.
                A pytanie było o to, kto ponosi za to konsekwencje.
                A ja zadam pytanie: co cię to obchodzi co nas to obchodzi? Ja tam
                nigdy nie jeździłam z warzywem i nigdy bym tego nie chciała.
                • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 21:45
                  ...z jakim znów warzywem??? :)
                  A kto ponosi konsekwencję jak polityk w nocy w Sejmie pracuje i cały następny
                  dzień? I wydaje idiotyczne ustawy? Kto ponosi konsekwencje??? Oczywiście my.
                  "A ja zadam pytanie: co cię to obchodzi co nas to obchodzi? "
                  a ja odpowiem:
                  Co Was obchodzi to mnie nie obchodzi i tak samo powinno być w drugą stronę.
                  I warzywa nie mają nic do tego. Ile bym nie jeździł to i tak moi kursanci po
                  mnie tego nie widzą.
                  • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 21:51
                    ...kurczę!!! z tym warzywem to nie takie głupie!!!
                    Kiedyś w podstawówce miałem ksywkę jak jedno z warzyw!!! :):):)
                    Coś musi być na rzeczy!!! :):):)
                    • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 21:56
                      ...i jeszcze jedno!
                      Robiąc zakupy w sklepie nigdy nie pytam ekspedientki ile godzin pracuje i ile
                      zarabia!!!
                  • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 22:01
                    Post temu zadałeś pytanie, co nas to obchodzi, a teraz twierdzisz,
                    że Cię nie obchodzi. Nie interesują mnie problemy całego
                    społeczeństwa polskiego, ja odpowiedź na zadane pytanie już znam i w
                    związku z tym nie zamierzam wdawać się w polemikę. Mam co chciałam.
                    Charlotte mogę przesłać mailem.
                    • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 22:07
                      ...no właśnie! Zadałem pytanie co Was to obchodzi. I twierdziłem, że mnie wasze
                      sprawy nie obchodzą! Logika jest. I tyle.
                      A pewnych arkanów wiedzy się nie powinno przekazywać, bo to są arkana zawodu. I
                      żadnej Charloty to nie powinno obchodzić, bez urazy Charloto.
                      Więc 7-ko, nie przekazuj nic czego nie powinnaś przekazywać, bo nikogo to nie
                      powinno obchodzić a i nawet Ty w znajomości branży wszystkiego nie wiesz,
                      zaręczam, więc możesz się minąć z realiami. Uwierz.
                      • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 22:24
                        Robaczku, nigdy nie przekażę niczego, czego nie powinnam
                        przekazywać, włącznie z, nie wiem, logo firmy, jeśli mnie nikt nie
                        upoważnił, tak, jak nigdy nie będe szanować nikogo, kto o takie
                        rzeczy pyta, (i zdaję sobie sprawę, że są stare wygi, przy których
                        jestem naiwny szczawiczek, który g... wie i co gorsza g... może).
                        I to jest jedyne, co mnie obchodzi.
                        • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 06.12.08, 22:30
                          I nie chodzi o to, czy mam coś do ukrycia, czy nie. Chodzi o zasady.
                          Jak mi ktoś zaufał, to dla mnie to jest święte.
                          • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 07.12.08, 09:29
                            Ale wiesz co, jak mi jeszcze kiedyś przyjdzie do głowy startować do
                            OSK to wywalam z CV-ty całe doświadczenie i niech mnie uczą od nowa.
                            Jeśli mają czego, bo odbierać telefony umiem.
                            Dobra już idę.
              • aisha_25 Re: Czas pracy instruktorów? 07.12.08, 12:13
                Szczerze mnie to nie obchodzi ile zarabia i ile godzin pracuje instruktor a ile
                powinien…jego sprawa nikt mu nie każe tylu godzin pracować to jego wola (mówię
                tu o swoim instruktorze). Jednak dla mnie ważne jest to żeby nauczył mnie
                jeździć. Prawda jest taka, że jeżeli pracownik łamie kodeks pracy a pracodawca
                to przyjmuje to nie dziwmy się, że inni pracodawcy wykorzystują swoich
                pracowników, bo my, społeczeństwo dajemy im na to przyzwolenie. I możecie się ze
                mną nie zgodzić, ale takie jest moje osobiste zdanie.
                • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 07.12.08, 15:42
                  ...kandyduj do sejmu! ja na Ciebie zagłosuję!!! Może coś zmienisz???
                  • aisha_25 Re: Czas pracy instruktorów? 07.12.08, 16:04
                    od razu do sejmu...wystarczy mi walka o prawdę w moim małym świecie;)
                    • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 07.12.08, 16:11
                      ...no jasne :(:(:(, na pewno coś wywalczysz. Ale i tak popieram.
                      • aisha_25 Re: Czas pracy instruktorów? 07.12.08, 17:16
                        dziękuje:)
              • aniamamamarty Re: Czas pracy instruktorów? 07.12.08, 23:33
                mdrive napisał:

                > ...jaki wyzysk???
                > Czas pracy instruktora to 8 godzin dziennie. Tyle pracujemy :). A
                nawet gdyby
                > nie to kto się przyzna?
                > I znów zadam pytanie. Co Was to obchodzi???
                > Czy ktoś zapyta ile wynosi czas pracy lekarza? Czy on po 12
                godzinach dyżuru
                > jest w2 stanie racjonalnie wydać diagnozę lub przeprowadzić
                zabieg? A wszyscy
                > wiemy po ile godzin oni pracują.
                > Czy my instruktorzy pytamy się Was ile godzin pracowaliście zanim
                wieczorem
                > zgłaszacie się na jazdy? i czy jesteście w stanie w ogóle jeździć
                po całym dniu
                > w pracy?
                > Co Was obchodzi nasz limit godzin, choć każdy może się tego łatwo
                dowiedzieć be
                > z
                > zadawania takich pytań na forum. :)


                Obchodzi nic, interesuje zawodowo , przynajmniej mnie ...
                Natomiast Twoja odpowiedż jest taka miła i subtelna jak pewnego
                pracownika, co to przyszedł do firmy pod koniec roku i w związku z
                tym, że od pewnego przychodu w roku nie potrąca się juz pracownikowi
                od brutta składki emerytalnej i rentowej do ZUS, porosiłam czy
                mógłby mi przynieść z poprzedniego miejsca pracy - jaką tam już
                wypracował kwotę, która byla podstawą do obliczenia tych składek i
                jak na mnie naskoczył a co mnie to obchodzi.
                Morał:to, że o coś tu pytamy nie wynika tylko i wyłącznie z tzw.
                babskiej ciekawości :)
                • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 08.12.08, 20:54
                  ...nie, aniamamamarty, nie!. Jeśli byś mnie poprosiła o takie dokumenty t6o
                  ochoczo bym Ci je przyniósł z ostatnich trzech miesięcy wystawione przez biuro.
                  Wszystko zgodne i tyle :)
                  Biuro na pewno wystawi wszystko poprawnie, czyż nie tak ???
                  • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 08.12.08, 21:03
                    ...i dodam jeszcze, że to forum to nie urząd skarbowy! Więc popieram swoją
                    poprzednią opinię, co Was to obchodzi.
                    A twoje zainteresowania zawodowe, Aniu nie mają tu nic do rzeczy! :):):)
                    • emkop Re: Czas pracy instruktorów? 08.12.08, 21:30
                      P7N.....Ty zdecydowanie za malo pracujesz i zazdroszcze Ci czasu na pisanie
                      takich pierdół i ciągłe śledzenie forum!!!! Zastanów się nad sobą zamisat
                      wypisywac głupoty na forum może czas pomyślec nad druga pracą
                      • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 08.12.08, 21:35
                        ...emkop, a kto Ty jesteś??? :):):)
                        Zaręczam, że pracuję więcej niż Ty, zakładając, że w ogóle pracujesz.
                        A głupot nie piszę!, zastanów się dobrze, zanim wyartykułujesz takie opinie!. A
                        czas na pisanie "pierdół" jak to nazwałeś zawsze znajdę! To jest moja wyższość
                        nad Tobą.
                        Możemy polemizować, zapraszam :):):), jeśli czujesz się mocny/a.
                      • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 08.12.08, 21:37
                        ...sorry, nie przeczytałem dokładnie i myślałem, że to do mnie. Nie złapałem
                        skrótu P7N!!! :):):), sorry, wycofuję!!!
                      • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 08.12.08, 23:59
                        Też tak uważam, muszę złapać coś na nocki.
                        • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 09.12.08, 00:02
                          W week nie pracuję, wtedy zrywam się ze studiów. Pracuję w takich
                          godzinach i mam taki dojazd, że ciężko mi złapać dodatkową pracę.
                          Ale może masz coś dla mnie? Jedni oglądają TV, ja każdą wolną chwilę
                          poświęcem na psucie Ci krwi.
                    • aniamamamarty Re: Czas pracy instruktorów? 10.12.08, 23:25
                      mdrive napisał:

                      > ...i dodam jeszcze, że to forum to nie urząd skarbowy! Więc
                      popieram swoją
                      > poprzednią opinię, co Was to obchodzi.
                      > A twoje zainteresowania zawodowe, Aniu nie mają tu nic do
                      rzeczy! :):):)


                      Mdrive to tyle czasu tu ze mną gadasz i nie zauwazyłeś, że ja jestem
                      bardziej upierdliwa niż kontrola skarbowa :) ?
              • aiczka Re: Czas pracy instruktorów? 11.12.08, 20:20
                > Czy ktoś zapyta ile wynosi czas pracy lekarza? Czy on po 12 godzinach dyżuru
                > jest w2 stanie racjonalnie wydać diagnozę lub przeprowadzić zabieg?
                Ja, ja sie zawsze pytam i dziwie, ze ktos CHCE byc leczony przez lekarza, ktory
                pracuje wiecej niz 48 godzin w tygodniu.
        • Gość: wiem Re: Czas pracy instruktorów? IP: *.lodz.mm.pl 10.12.08, 11:16
          <Ciekawe, kiedy
          on je, bierze prysznic, pierze ciuchy i szuka normalnej pracy, a
          może też studiuje. A jak ma kiepski dojazd, to chodzi niewyspany
          (niewyspany jest gorszy od pijanego) przez cały dzień.>

          Powiem Ci kiedy- nigdy. Ktos musi prac za niego, gotowac i sprzatac
          mieszkanie bo instruktor nie ma czasu. Jesc tez nie ma czasu, nie
          mowiac juz o snie. W wiekszosci autoszkol nie ma przerw na obiad,
          wiec albo jezdzi 12 godzin glodny albo wstepuje gdzies po jedzenie i
          wysluchuje jeczenia kursantow, ze zabiera ich czas. Moj narzeczony
          pracuje 12 godzin dziennie, gdyby sie nie postawil, jezdzilby 14
          godzin bo chetnych na jazdy od 19 do 21 nie brakuje. A kiedy
          przychodzi do domu, zjada cos i idzie spac bo juz nie ma na nic
          sily. I nie jezdzi tyle dlatego, ze chce, tylko dlatego ze musi albo
          wyleci z roboty. Tyle w tym temacie
          • aisha_25 Re: Czas pracy instruktorów? 10.12.08, 12:05
            Ja nie miałam przeciwwskazań do tego, żeby instruktor jadł podczas jazdy, to że
            zje kanapkę albo dwie to przecież nic złego...musi przecież zjeść bo głodny
            facet to zły facet;) a o mężczyzn trzeba dbać:)
          • Gość: ,,,,,,,, Re: Czas pracy instruktorów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 15:42
            Czas pracy instruktora jest taki:siódma rano wyjazd z
            kursantem,powrót piętnasta,szybko do domu zjeść objad(szczęściarz,bo
            żona przygotowała),o szesnastej wyjaz z kursantem,powrót o
            dwudziestej pierwszej i spać.
            I tak przez cały tydzień,nawet w niedzielę.
            • blue_siniorita Re: Czas pracy instruktorów? 10.12.08, 16:13
              Za bardzo ujednolicacie. Co instruktor, co OSK, to inaczej. Mój miał
              np 4 h jazd, pół godz przerwy, później znowu jazdy i koło 15, 16 do
              domu. Wiadomo, że w każdy dzień miał inaczej, ale jazdy ustawiał
              sobie jak chciał (bo w moim OSK po każdej jeździe umawiałam się z
              instr na następną).
        • aiczka Re: Czas pracy instruktorów? 11.12.08, 20:18
          Pewnie roznie to jest z powodami przekraczania czasu pracy i sposobem
          organizowania tego. Np. moj instruktor sobie sam ustalal grafik - czasem tak,
          zeby przez kilka dni jezdzic "na maksa" a nastepnie miec dodatkowy dzien wolny.
          15 godzin to raczej nie bylo - raczej 10-12. Jednoczesnie i w ramach pracy dla
          tego samego osrodka, jak rozumiem, prowadzil jazdy krusowe i doszkalajace. Te
          kursowe byly rozpisywane w kartach "tak zeby bylo dobrze" a na doszkalajace sie
          w "mojej" szkole umawialo takze bez posrednictwa centrali (ani organizacyjnego
          ani finansowego), wiec na pewno swobodnie mozna bylo dowolnie manipulowac
          informacjami na temat jazd.
    • permanentne_7_niebo Re: Czas pracy instruktorów? 11.12.08, 21:48
      Nie ważne, ile pracują, ale ważne, jak szkolą. Ja miałam okazję
      obejrzeć 2 strony medalu i to naprawdę nie jest kwestia czasu pracy,
      ale podejścia. Tego, czy Ci ludzie robią coś naprawdę, czy widzą w
      was 10 zł leżących na fotelu. Czy chcą rozwijać swoją firmę i coś w
      nią wkładać, czy szkalować inne firmy i dowartościowywać się ich
      kosztem. Naprawdę uważnie obserwujcie, zanim się zapiszecie na kurs.
      • aniamamamarty Re: Czas pracy instruktorów? 11.12.08, 22:51
        permanentne_7_niebo napisała:

        > Nie ważne, ile pracują, ale ważne, jak szkolą. Ja miałam okazję
        > obejrzeć 2 strony medalu i to naprawdę nie jest kwestia czasu
        pracy,
        > ale podejścia. Tego, czy Ci ludzie robią coś naprawdę, czy widzą w
        > was 10 zł leżących na fotelu. Czy chcą rozwijać swoją firmę i coś
        w
        > nią wkładać, czy szkalować inne firmy i dowartościowywać się ich
        > kosztem. Naprawdę uważnie obserwujcie, zanim się zapiszecie na
        kurs.


        Moim zdaniem, kazdy człowiek, który lubi to co robi ( i jeszcze mu
        za to płacą:)) to nie patrzy na to w kontekście 8-16, a tak że
        robota ma być zrobiona i ma być zrobiona dobrze ( jak są na forum
        ludzie z inspekcji pracy to niech zmienią wątek na taki kiedy
        zastosować wykładnie statyczną, a kiedy dynamiczną w interpretacji
        przepisów), więc co robi dobry instruktor no uczy aż nauczy, żeby
        egzamin zdać, a nie że udało się...I co ma normalny grafik 8 h
        dziennie, a tu kursantka dzwoni, jutro egzamin, upierdzielę na placu
        bo świateł nie pamietam, znajdź dla mnie godzinę i co fajnie jak
        odmówi ?
        • mdrive Re: Czas pracy instruktorów? 12.12.08, 20:06
          ...no właśnie!, słusznie prawisz.
      • shadow59 do nieba siódmego 12.12.08, 20:46
        innym rady dajesz a sama się nie zastanowiłaś w którym ośrodku robiłaś kurs.
        chyba w jakims ch.....ym.
        Ty nie patrz jak się ośrodek ma rozwijać tylko sama się rozwiń! co sie o ośrodki
        martwisz? martw sie o siebie.
        Co zajrzę na forum to twoja porażka!, a mądrzysz się jak kura na grzedzie.
        • permanentne_7_niebo Re: do nieba siódmego 12.12.08, 20:49
          Nie gadam z Tobą. Moja sprawa, w jaki sposób bęe się wypowiadać i o
          co się będę martwić.
          Ty jesteś ch.... Shadow :*
          • shadow59 Re: do nieba siódmego 12.12.08, 21:00
            ja nie pisze ze ty jesteś ch...we niebo, więc mnie nie obrazaj!.
            I problem jest w tym czy to ja chce z tobą gadać a nie to czy ty ze mną. To mam
            akurat w dupie. jak se bedę chciał to se będę gadał, he, he.
            I jak może cień być chu....owym? cień to cień.
            • permanentne_7_niebo Re: do nieba siódmego 12.12.08, 22:01
              Bądź łaskaw, nie obrażać ludzi, którym w cholerę zawdzięczam, bo im
              do pięt nie dorastasz, bo to jest dokładnie tak, jakbyś napisał, że
              jestem ch... niebo. Ch... nie, ale na pewno permanentne. Na prawku
              moje życie się nie kończy, nota bene.
              • aniamamamarty Re: do nieba siódmego 12.12.08, 23:07
                permanentne_7_niebo napisała:

                > Bądź łaskaw, nie obrażać ludzi, którym w cholerę zawdzięczam, bo
                im
                > do pięt nie dorastasz, bo to jest dokładnie tak, jakbyś napisał,
                że
                > jestem ch... niebo. Ch... nie, ale na pewno permanentne. Na prawku
                > moje życie się nie kończy, nota bene.

                obawiam się, że ktoś kto tutaj tyle ch... wsadza może nie wiedzieć
                co znaczy nota bene :)
                a jak wie to dlaczego się kreuje na prymitywnego chama???
                • permanentne_7_niebo Re: do nieba siódmego 13.12.08, 08:58
                  Tylko jeden ch... więcej, niż mój cień... yyy, wymienił, no i
                  ortograficznie - kiedy ja piszę ortograficznie ten szlachetny wyraz?
                  Nigdy ;D

                  Heh, nawet najbardziej permanentne i najbardziej 7 musi mieć jakieś
                  cienie, to jest akurat jedyne prawdziwe w tej dyskusji.
                  Widzę, że nikt nie docenia uroków dysonansu :)
                  Dobra, nie przeklinam, zrzędy jedne ;D

                  Wiedzieć nie muszę, Kopaliński wie za mnie - w razie, jak zapomnę,
                  to zawsze się go pytam :D

                  Ja: - Buahahaa, ciekawe, co by na to powiedział Freud?
                  Były: - A kto to jest Freud?
                  Ja: - Taki jeden - nie z Twojego osiedla.

                  Podwaliny psychoanalizy... :D
                  • permanentne_7_niebo Re: do nieba siódmego 13.12.08, 09:03
                    Ładna sygna? :D Hłasek :D
                  • shadow59 Re: do nieba siódmego 13.12.08, 19:18
                    chyba w jakaś czułą strunkę uderzyłem?, 7e niebo, prawda?
                    Ale żeś się zapultała! Z kopalinskim chodziłem do szkoły w 87ym, chyba Artur
                    miał na imię.
                    • permanentne_7_niebo Re: do nieba siódmego 13.12.08, 21:32
                      Szalenie spostrzegawczy jesteś :D
                      Lepiej posłuchaj muzyki:
                      batoven.wrzuta.pl/audio/vgSmLWVOiF/pidzama_porno_-_blugarskie_centrum_h...ozy
                      • shadow59 Re: do nieba siódmego 13.12.08, 21:39
                        wrzaski i krzyki, wypociny. chyba pizamę załozę i spać idę. Zwykła pizamę nie porno.
                        • permanentne_7_niebo Re: do nieba siódmego 13.12.08, 21:46
                          Dawaj wkładaj porno. Pośpiewaj ze mną :D
                          • permanentne_7_niebo Re: do nieba siódmego 13.12.08, 21:51
                            No dawaj, to mój stały podkład pod Twoje posty ;D
                            • permanentne_7_niebo Re: do nieba siódmego 13.12.08, 21:53
                              A tu masz mój OsK:
                              batoven.wrzuta.pl/audio/tpwM1YavUl/
                              uWIEEEELBIAM

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka