piesi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:05
jezeli przejscie jest bardzo dlugie i "spacerowicz" postawi noge na
pasach to bezwzglednie musze sie zatrzymac? czy moge przejechac
jezeli on da rade spokojnie prezjsc - nie bedzie musial zwolnic
swojego kroku? spotkalam sie juz z dwoma opiniami i sama nie jestem
juz pewna.
    • Gość: gość Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:19
      Na egzaminie musisz czekać,aż pieszy przejdzie,a po egzaminie wolny
      wybór.
    • mdrive Re: piesi 24.04.09, 21:20
      ...jeśli przejście dla pieszych jest na drodze jedno jezdniowej i pieszy wchodzi
      to się zatrzymaj i ustąp. Jeśli jest przedzielone trwałą przeszkodą w formie
      wzniesionej wysepki, nie musisz.
      Natomiast jeśli już ustąpiłaś/eś nie musisz czekać aż pieszy zejdzie z jezdni,
      możesz ruszyć obserwując jego zachowanie ( przy szerokim przejściu ).
      • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:25
        tak wlasnie bylam uczona mdrive. ale to jest chyba jednak kwestia
        uznaniowa i zalezy od egzaminatora ;/ wczoraj sasiadka zdawala
        egzamin i facet stwierdzil, ze to jest profanacja przejscia dla
        pieszych jak sie zatrzymala. przejscie ma chyba z 10m, wiec wg niego
        mogla jechac. lepiej jest sie jednak zatrzymac, bo oblac za to nie
        mozna a gorzej jak sie nie zatrzymam i egzaminator bedzie mial inne
        zdanie :)

        to juz we wtorek a ja sie nie denerwuje na szczescie :)
        • mdrive Re: piesi 24.04.09, 21:31
          ...do M.
          Niech egzaminator mówi co chce :(, przykro mi.
          Profanacja???? On profanuje zasady ruchu.
          Jeździj tak jak Cię uczono.
          A odnośnie profanacji. Czy przejście dla pieszych jest miejscem świętym? :)
          • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:36
            do wtorku jest zdecydowanie miejscem swietym :) a przez pieszych
            idzie baaardzo latwo owalic ten exam. dzisiaj naliczylam chyba z 10
            sytuacji, w ktorych moglabym oblac, bo bylam juz przy samym
            przejsciu i nagle ktos postawil noge i tu juz wszystko zalezy od
            egzaminatora
            • mdrive Re: piesi 24.04.09, 21:42
              ...spróbuj to wyczuć, spróbuj. To wcale nie prawda, że pieszy ma zawsze
              pierwszeństwo.
              Pieszy nie może wskoczyć przed pojazd i umierając krzyczeć, że miał
              pierwszeństwo. Jego też obowiązują zasady ruchu.
              Oczywiście, żebym nie został źle zrozumiany, w rejonie przejścia dla pieszych -
              szczególna ostrożność!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 21:49
                wydaje mi sie, ze czuje to calkiem niezle, bo nawet jesli mi sie
                zdarzy, ze ktos stanie i wiem, ze nie dam rady sie zatrzymac, ta sa
                sytuacje bezpieczne. te trudniejsze idzie wyczuc z daleko,
                zachowanie pieszego pozwala na dosc dobra ocene, choc dziwakow nie
                brakuje. ale zdarzylo mi sie tez, ze babka otwiera drzwi od sklepu i
                wbiega a dopiero pozniej sie patrzy a moje szanse na zatrzymanie sie
                przed przejsciem sa marne. no i chyba tylko tych pieszych sie
                obawiam, bo cala reszta bez zastrzezen na szczescie :)
                • mdrive Re: piesi 24.04.09, 21:55
                  ...trzym się, M. Trzymam kciuki.
                  • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:00
                    musze sie trzymac! za te kciuki nie dziekuje zeby nie zapeszyc :) i
                    jeszcze jedno! jesli widze, ze za mna nie ciagnie sie sznur
                    samochodow to zawsze sie zatrzymuje, bo wyznaje zasade, ze im wiecej
                    stoje, tym mniej jade a to oznacza mniejsza mozliwosc popelnienia
                    bledu :) pozdrowki dla Ciebie mdrive :)
                    • mdrive Re: piesi 24.04.09, 22:03
                      ...
                      "jesli widze, ze za mna nie ciagnie sie sznur
                      samochodow to zawsze sie zatrzymuje, bo wyznaje zasade, ze im wiecej
                      stoje, tym mniej jade a to oznacza mniejsza mozliwosc popelnienia
                      bledu :) "
                      :):):), czy byłaś moją kursantką???- to moje słowa:)
                      • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:07
                        jesli masz imie na A i czasami bywasz kobieta instruktorem to
                        calkiem mozliwe ;p chociaz to juz moje wlasne przemyslenia odnosnie
                        tej teorii :)
                        • mdrive Re: piesi 24.04.09, 22:09
                          ...nie, nie mam na A i nie kobietą jestem ( ubolewam ) :)
                          • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:10
                            ubolewam? fiu, fiu :)
                          • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:11
                            ostatnimi czasy zauwazylam, ze wiecej kobiet robi prawko, wiec sie
                            ciesz, ze jestes facetem, bo zawsze mozesz zawiesic oko na
                            kursantce... ot taka przyjemnosc w pracy :)
                            • mdrive Re: piesi 24.04.09, 22:15
                              ...oj!, M, nie wchodzę w te tematy! :)
                              Wzrok zawsze kieruję na drogę!, słowo.
                              A to, że ostatnio więcej kobiet robi prawko to prawda.
                              Chyba nas, facetów już mniej na tym świecie.
                              Może to i fajnie! :), jak w "Seksmisji" :):):)
                              • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:17
                                ale uczych ich takze obslugi codziennej i swiatel, a wtedy nie
                                trzeba sie patrzec na droge :) a faktycznie facetow jest
                                statystycznie mniej!
                                • mdrive Re: piesi 24.04.09, 22:21
                                  ...jak uczę obsługi codziennej i świateł to patrzę na takowe :)
                                  Nie patrze na walory zewnętrzne kursantki!!! A nawet gdyby :) to ona tego nigdy
                                  nie zobaczy :) ( no dobra, czasem spojrzę ), już się wstydzę!.
                                  • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:23
                                    wstyd to krasc! a popatrzec rzecza ludzka :) jestes pewien, ze ona
                                    tego nigdy nie zobaczy? moze jest na tyle bystra i Cie obserwuje w
                                    szybie i sam o tym nie wiesz?
                                    • mdrive Re: piesi 24.04.09, 22:27
                                      ...na prawdę dużo wiem, M.
                                      A w tej kwestii jestem bardzo wyczulony. Bo staram się takich rzeczy nigdy nie
                                      wiązać ze swoją pracą. To odrębna sprawa jest.
                                      • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:29
                                        duzo nie znaczy wszystko :) jeszcze mozesz sie poczuc zaskoczony
                                        (oby pozytywnie)
                                • eliiii Re: piesi 24.04.09, 22:25
                                  Gość portalu: M napisał(a):

                                  > a faktycznie facetow jest
                                  > statystycznie mniej!

                                  ooo, a to z kolei moje słowa:) zawsze na kursie, gdy "chciałam"
                                  przejechać jakiegoś pieszego (a przeważnie był to facet),
                                  stwierdzałam, że rzeczywiscie byłoby szkoda... bo facetów jest mniej
                                  na świecie:)

                                  mdrive, nie ma nad czym ubolewać, na prawdę:)
                                  M. powodzenia:)
                                  • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:28
                                    eliiii! czasami kobietom jest latwiej, ale tylko tym ladnym i to
                                    chyba jedyny plus :) za powodzenia nie dziekuje z wiadomych powodow:)
                                  • mdrive Re: piesi 24.04.09, 22:29
                                    ...tak, eliiii, nie rozjeżdżaj facetów. Jest nas coraz mniej! :).
                                    Szkoda by było. Świat bez nas pusty taki jakiś :):):) ( by był )
                                    • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:31
                                      z wami facetami tylko pusty, a bez nas trageida :) jak wiadomo z
                                      nami zle, ale bez nas jeszcze gorzej ;p
                                      • mdrive Re: piesi 24.04.09, 22:35
                                        ...
                                        Ha, ha, ha!
                                        I znowu pytanie co pierwsze ( ważniejsze ), jajo czy kura?
                                        Tylko nikt nigdy jakoś nie dodał gdzie w tym zagadnieniu rola koguta?
                                        • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:39
                                          to zalezy co sie z jaja wyklulo :)
                                    • eliiii Re: piesi 24.04.09, 22:34
                                      dobra, od dzisiaj rozjeżdzam tylko babeczki (w szczególności te
                                      ładniejsze ode mnie, czyli nie trzeba daleko szukać:):):)
                                      • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:36
                                        ej no! nie mow tak o sobie! piekno to rzecz gustu i moze dla wielu
                                        jestes o wiele ladniejsza niz sie Tobie wydaje :)
                                        • eliiii Re: piesi 24.04.09, 22:39
                                          eee no dzięki, ale to wszystko w żartach jest:)
                                          • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:41
                                            uff :) desperatki tez bywaja i na szczescie do nich nie nalezysz :)
                                            grunt to pozytywne myslenie
                                      • mdrive Re: piesi 24.04.09, 22:36
                                        ...no, to bezpieczeństwo jest pewne na drogach!!!
                                        NIKOGO NIE ROZJEDZIESZ!.
                                        • eliiii Re: piesi 24.04.09, 22:42
                                          > ...no, to bezpieczeństwo jest pewne na drogach!!!
                                          > NIKOGO NIE ROZJEDZIESZ!.

                                          mdrive, jesteś nieoceniony:):):) wiedziałam, że poprawicie mi humor:)
                                          • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:46
                                            > ...no, to bezpieczeństwo jest pewne na drogach!!!
                                            > NIKOGO NIE ROZJEDZIESZ!.

                                            ehh... zeby wszyscy tacy byli... marzenia..
                                            • eliiii Re: piesi 24.04.09, 22:56
                                              Gość portalu: M napisał(a):

                                              >
                                              > ehh... zeby wszyscy tacy byli... marzenia..


                                              nieeee, jakby wszyscy tacy byli, to nie byłoby TYCH WYJĄTKOWYCH...

                                              a był taki ładny temat o pieszych:)
                                              • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 23:01
                                                > nieeee, jakby wszyscy tacy byli, to nie byłoby TYCH WYJĄTKOWYCH...
                                                >

                                                no niby tak, ale czemu ja tych wyjatkowych nie spotykam?
                                                • eliiii Re: piesi 24.04.09, 23:23
                                                  Gość portalu: M napisał(a):

                                                  >
                                                  > no niby tak, ale czemu ja tych wyjatkowych nie spotykam?

                                                  nie łamiemy się! a ja spotkałam, tylko że... co z tego... szkoda
                                                  słów:(
                                                  napisz jak poszedł egzamin, jeszcze raz powodzenia!
                                                  • Gość: M Re: piesi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 08:38
                                                    oczywiscie napisze. a swoja droga to ja juz nie moge sie doczekac!
Pełna wersja